Quo vadis? (15/06/2010)Zastanawiam się, w jakim kierunku ewoluuje rasa, która powstała nie tak dawno temu i która jest nośnikiem tych kilku nieposkromionych a fascynujących i jeszcze do niedawna (!) wysoko cenionych użytkowo, wilczych cech? Wydaje się, że kierunek zaczyna być po prostu „modny”. ...
Czytaj więcej...Swing on the tail (12/05/2010)Zastanawia mnie temat ogonów, tych wilczakowych, w konkretnym miejscu-na wystawie psów. Z jednej strony krytyce podlegają te schowane między łapy, wygięte sierpowato pod brzuch, z drugiej ten i ów otrzymuje w karcie opisu "minus" za zbyt wysoko noszony ogon. Bywa, że obie sytuacje mają miejsce na je...
Czytaj więcej...Pierwszy roczek z wilczakiem :D (22/04/2008)Dopiero co zawitala do nas do domu puszysta kulka, a tu juz rok minal. Ten pierwszy, najgorszy, najbardziej przeklinany przez wlascicieli rok. Pierwszy rok, z naszym tak naprawde pierwszym wilczakiem. Zapowiadalo sie na istny huragan, a jednak nie było tak zle......
Czytaj więcej...A więc tak... (20/03/2007)Iowa swój pierwszy raz - tzn. miot miała chyba typowy, w przeciwieństwie do wszystkiego co jej się zdarza. Po spotkaniu z Botisem zaczęłam odliczanie, mając w myślach jej nietypowość jako suki (cieczka raz w roku trwająca 2-3 miesiące) i oczekując na ciążę albo bardzo krótką albo jak u słonicy. ...
Czytaj więcej...V. Spotkanie właścicieli CzW & III. Memoriał Hokiego - Późna (PL) 25-27.08.2006 (04/09/2006)Zaczęło się powitalnym szczekanio-wyciem przy bramie. To wilczaki z Peronówki oznajmiły całej wsi, że przyjechali goście.
I od czwartku po południu do piątku późno ...
Czytaj więcej...Całkiem subiektywny manifest Gagi (24/02/2006)
Mój pies jest najukochańszy - dla mnie. Znaczy to, że jest najpiękniejszy - dla mnie.
Istnieją na tym ś...
Czytaj więcej...Dlaczego nic się nie dzieje? (część 8.) (24/12/2005)Niestety następują dalsze części naszego serialu. Dwa dni po pierwszym reportażu w TV NOVA ta wyświetliła jego kontynuację dnia 14.01.2003. Informowała w niej o braku działania miejscowych władz, a przede wszystkim o tym, że czechosłowackie wilczaki pogryzły w Horní Sytové kolejnego człowieka.
S...
Czytaj więcej...Dlaczego nic się nie dzieje? (część 7.) (18/12/2005)Po dłuższej przerwie kontynuujemy niestety nasz serial o "hodowcy" JUDr. Kolomazníkovi. Od kwietnia 2002 w całej tragedii czechosłowackich wilczaków, które są trzymane po prostu w strasznych warunkach, praktycznie nic się nie zmieniło. Tylko, niestety, spotkało się i między członkami KCHČSV kilka os...
Czytaj więcej...Dlaczego nic się nie dzieje? (Część 4.) (17/12/2005)W kolejnej części prezentujemy wiadomość, która ukazała się dnia 01.04.2000 w najpopularniejszym krajowym dzienniku - MF DNES:
Stado niepilnowanych psów przestraszyło mieszkanców
H o r n í S y t o v á - Stado wolno biegających psów przestraszyło mieszkanców Horní Sytové na Jilemnicku...
Czytaj więcej...Dlaczego nic się nie dzieje? (część 6.) (14/12/2005)Ten to tekst kończy nasze rozmowy o smutnym losie psów z hodowli "z Vlčí pláně" JUDr. Karla Kolomazníka. Na zakończenie przedstawiam dwa dokumenty, które dostałem w ostatnich tygodniach. Ostrzegam wrażliwsze osoby, że przedstawione rysunki i fotografie są drastyczne, jednak uważam za uzasadnione ...
Czytaj więcej...