Wiem, że wilczaki są bardzo pomysłowe, gdy chcą coś osiągnąć.
Ale czasami ta pomysłowość nie jest zbyt przyjemna dla ich właścicieli!
Żyjemy ze swoim stadkiem w dużym domu z 4 piętrami. Gdy jesteśmy w domu wszystkie psy, włączając w to wilczaki, mogą chodzić po nim gdzie chcą.
Tydzień temu pracowałam przy komputerze. W pewnym momencie usłyszałam na innym piętrze szum wody, ale nie zwróciłam na to uwagi. Jakiś czas później weszłam na piętro, gdzie zauważyłam, że drzwi do mojej sypialni są otwarte. Usłyszałam dziwny dźwięk. Zapaliłam światło. I wtedy oniemiałam na kilka minut.... (a nie jest to normalne dla człowieka takiego jak ja! )
Dlaczego? Wyobraźcie sobie to:
Karlik (jeden z moich CzW) skopał z mojego łóżka wszystkie koce i pościel, zrobił dziurę w łóżku wodnym .....i....stojąc w wodzie sięgającej mu do kolan był bardzo zajęty piciem wody!!
Nie wydaje się być problemem dla wilczaka, że właściciel zapomni na czas napełnić mu miskę z wodą!!
Ale w tym momencie życzyłam sobie, aby ten pies miał jednak innego właściciela!!
Choć w tym samym czasie podziwiałam naturalną sztukę przetrwania tych psów. Wcześniej był on już kilka razy w mojej sypialni i oczywiście wyczuł, że znajduje się tam ogromny pojemnik z wodą. I w momencie gdy był spragniony, a w swojej misce nie znalazł wody, było dla niego całkowicie normalne, że udał się do miejsca, gdzie wcześniej wyczuł wodę.
Czy ktoś z Was miał bardziej "komiczną" historię z pomysłowością waszych CzW??
Pozdrawiam,
Mijke (Holandia)
|