Już po raz drugi wzięliśmy udział we wspinaczce na Říp organizowanej przez IWSC. Niestety nie mogliśmy stawić się w tym samym składzie jak przed rokiem, ponieważ nasz Bary poranił sobie łapkę, więc musiał zostać w domu pod opieką wynajętego opiekuna. Z przedstawicieli naszego stada wilczaków pojawiła się więc jedynie Chemie i aby nie było jej smutno, przybył jeszcze beagle Julča. A także grupa przyjaciół, którzy nie dają by to spotkanie im umknęło. I jak podobała się im wycieczka? To możecie sobie przyczytać tutaj:
Motto: "Minął rok, więc hura z wilkiem na Řípa."
Minęło parę tygodni odkąd dowiedzieliśmy się o spotkaniu organizowanym przez IWSC pod nazwą "Szybko, biegiem, za praojcem Czechem". I tak w pierwszą majową sobotę wspólnie z wieloma przedstawicielami rasy czechosłowacki wilczak udaliśmy się na tą sławną górę Czech.
Zbórka właścicieli i przyjaciół wilczaków była w maleńkiej wiosce u podnóża góry Říp, gdzie był jednocześnie start niezwykłych zawodów w biegu psów i ich przewodników. Na początku lekko wznosząca się, potem nagle mocno stroma trasa po 45 minutach przywiodła nas aż do pamiątkowej rotundy św. Jerzego. Tutaj na zawodników czekała płynna nagroda w postaci doskonałej domowej morawskiej śliwowicy, a nasi psi milusińscy zostali obdarowani psimi ciasteczkami i biszkoptami.
Po przekąsce nastąpiło wspólne fotografowanie wszystkich uczestników, którym udało się przetrwać. Byliśmy tam i my ... i bardzo się nam podobało. Na pewno weźniemy udział i w przyszłym roku.
I gdy minie rok ponownie pójdziemy pewnie z wilkiem na Říp! Hura!!!
Petra i Chemie (Czechy)

Minął rok a właściciele i przyjaciele czechosłowackich wilczaków ponownie udali się na Řípa. Już po raz drugi odbyły się pierwszego dnia maja zawody z wejściem na Říp "Szybko, biegiem, za praojcem Czechem". I tym razem zeszła się piękna grupka wilczaków i gości z innymi rasami.
Tak samo jak w pierwszej edycji, tak i tym razem pogoda była wspaniała. Słoneczko świeciło i dopiero popołudniu zaczęły się po niebie przesuwać pierwsze chmurki. Jednak w porównaniu do poprzedniego roku nie było tak gorąco, co uczestnicy powitali z radością. Wszak dotarcie na Říp na czas po leśnej dróżce nie jest pestką. A i tak wszyscy dostali "poprządnie w kość".
Start był tradycyjnie we Vražkowie koło kaplicy. Jedynie pierwsza część wiodła po otwartym terenie. Potem uczestników chronił przed słońcem řipski gaj. Startowano w minutowych odstępach, a ostatni zawodnik wyruszył na trasę kilka minut po dziesiątej. Na szczycie Řípu czekał na każdego sędzia z nieodzowna szklaneczką domowej śliwowicy na posilenie. Trzeba powiedzieć, że większość ten doping wypiła na jeden oddech.
Czechosłowackie wilczaki i tym razem budziły wielkie zainteresowanie turystów, których w tym roku na szczycie Řípu była masa. Właściciele więc cierpliwie odpowiadali na pytania i chlubili się swoimi psiakami. I to jest właśnie celem naszych spotkań - publicznie propagować czechosłowackie wilczaki.
Po krótkiem posiłku w miejscowej restauracji i nieodzownej wspólnej fotografii wszyscy wspólnie udali się w drogę powrotną do Vražkova. Podczas drogi przez podřipskie łąki i pola przede wszystkim młode psy i szczeniaki porządnie się wybiegały. Był to piękny widok bawiących się wspólnie wilczaków (i jednego owczarka szwajcarskiego), więc przesłony aparatów trzaskały, że mało aż się nie zagrzały.
W restauracji na strzelnicy we Vražkowie czekał na uczestników wspólny obiad, a po nim ogłoszenie wyników zawodów. W kategorii 1 wygrał Robert Horák z młodą Anteoa Sotis. W kategorii 2 i jednocześnie zwyciężcą zawodów został Vašek Pudil z Nikiem z Litavské kotliny. Ten także ustanowił nowy rekord trasy - niesamowite 16 minut. Potem już się jedynie dyskutowało, oceniało i planowało.
Ze względu na zmęczenie uczestników nie odbyło się zaplanowane szkolenie. Ale myślę, że i tak uczestnicy i ich czworonożni przyjaciele byli zadowoleni.
Spróbujcie i Wy pomaszerować z nami w przyszłym roku na Říp i w miarę możliwości pobić tegoroczny rekord.
Pavel (Czechy)
Spotkanie zorganizował International Wolfdog Sport Club.
Sponsorzy:
Hodowla "z Věrné smečky"
Hodowla "Stín vlka"
Za przyjemną atmosferę i obsługę dziękujemy Podřipskiej strzelnicy Vražkov
A tutaj są wszystkie wyniki tegorocznej edycji:
|
Kategoria 1
(psy do 1 roku lub przewodnicy ponad 40 lat)
|
|
Lokata
|
Imię psa
|
Imię właściciela
|
Czas
|
|
1.
|
Antea Sotis |
Robert Horák |
26:00
|
|
2.
|
Aza (OB) |
Hana Křížová |
27:00
|
|
3.
|
Dat Šedý chlup |
Jakub Mysliveček |
28:00
|
|
4.
|
Dia Dakmat |
Ota Kříž |
29:00
|
|
5.
|
April (OB) |
Jana Pešťáková |
33:00
|
|
6.
|
Misty & Moky od Úhoště |
Hana Kaufmannová st. |
35:00
|
|
7.
|
Dany Šedý chlup |
Pavel Hanuška |
37:00
|
|
8.
|
Assay z Věrné smečky |
Ondřej Nenadál |
39:00
|
|
Kategoria 2
|
|
Lokata
|
Imię psa
|
Imię właściciela
|
Czas
|
|
1.
|
Nik z Litavské kotliny |
Václav Pudil |
16:00
|
|
2.
|
Armína (OB) |
Lucie Novotná |
18:00
|
|
3.
|
Kelt z Molu Es |
Kamil Horák |
24:00
|
|
4.
|
Connie Šedý chlup |
Lucie Čaňková |
34:00
|
|
5.
|
Ko ko z Molu Es |
Hana Kaufmannová ml. |
35:00
|
|
6.
|
Chemie Eden severu |
Petra Vítková |
37:00
|
|
7.
|
Nancy Šedá eminence |
Jana Hanušková |
39:00
|
|
8.
|
Big boy (BOSZ) |
Karolína Jindrová |
40:00
|
|