Twoje konto :: Baza danych :: Forum :: Dodaj artykuł :: Top 10 05 Wrz 2008 - 13:30
 
Languages

English
Deutsch
Nederlands
Francese
Polski
Slovensky
Cesky
Russkij
Lietuviu
Italiano

Rasa
- Historia rasy
- Charakterystyka
- Wzorzec
- Komentarz
- Książki

Artykuły
- FAQ
- Rasa
- Hodowla
- Bonitacje
- Spotkania
- Wystawy
- Zdrowie
- Sport
- Szkolenie
- Wychowanie
- Inne...
- Opowiadania
- Wilki
- Wasze komentarze

Galeria
- Dodaj zdjęcie
- Cała galeria
- Wilczaki
- Wystawy
- Spotkania
- Bonitacje
- Sport
- Szkolenie
- Praca
- Hodowle
- TV i reklama
- Znane miejsca
- Sztuka
- Wilki
- Filmy

Hodowla
- Spis hodowców
- Wyniki bonitacji
- Planowane mioty
- Dorosłe psy
- Reproduktory
- Regulaminy

Baza danych
- Wejście
- Dodaj psa
- Dodaj właściciela
- Dodaj hodowcę
- Statystyki

Wystawy
- Sukcesy
- Wyniki

Szkolenie
- Regulaminy
- Psy z certyfikatami

Internet
- Forum dyskusyjne
- Download
- Linki
- Darmowe strony
- Kontakt

Godzina z psem i wilkiem - zwierzę oswojone i zwierzę udomowione
Autor: shaman, Tłumaczenie: Margo (27 Cze 2004 - 18:04)
Wilki Gdy pradawny człowiek załapał młode jakiegoś dzikiego zwierzęcia, a nie był głodny, zostawiał je sobie dla przyjemności, ku radości swojej, a głównie ku radości swoich dzieci. We wszystkich krajach, gdzie ludzie żyją w ścisłym kontakcie z naturą, w domach trzyma się najróżniejsze oswojone zwierzęta. Pradawny człowiek prawdopodobnie podstępował z młodymi w podobny sposób. Hodowla oswojonych zwierząt musiała się sprawdzić - dorosłe zwierzęta w czasach niedostatku były łatwym źródłem pożywienia. W razie konieczności do zapełnienia ludzkiego żołądka służył pewnie i pies. Człowiek jednak szybko uświadomił sobie, że wartość psa jako pomocnika jest o wiele większa niż wartość mięsa, które można uzyskać przez jego zabicie. Ostatecznie mięsem chudego wilka nikt by się zbytnio nie najadł. Nawet w starych przepisach kucharskich, w które zachowały się do dziś, wilk się nie pojawia, nawet jeśli ryś czy niedźwiedź były uważane za delikates. Pies najwidoczniej nie był udomowiony ze względu na mięso, a na początku nawet nie przeważała świadoma chęć uzyskania pomocnika w łowach, ale raczej zwykła ludzka zabawa.

Proces udomowiania w większości rozpoczyna się oswojeniem zwierzęcia. Oswojenie dzikiego zwierzęcia jeszcze nie jest udomowieniem. Oswojony wilk nie stanie się psem, a zdziczały pies nie stanie się ponownie wilkiem. Oswojenie jest zjawiskiem dotyczącym jednego osobnika, podczas gdy domestyfikacja jest procesem dotyczącym całej populacji. Podczas domestyfikacji początkowo dzikie zwierzęta trzymane są przez człowieka w sztucznych warunkach, aby przynosiły pożytek. Zwierzęta przystosowują się do tych nowych warunków, człowiek sięga do wyboru partnerów seksualnych, i w ten sposób stopniowo zmienia ich genotyp. Podczas udomowiania potrzebna jest także izolacja od dzikiej populacji, aby nowe cechy genetyczne nie były przez nie ponownie wyparte.

Domestikacja psa rozpoczęła się przed 8-10 tysiącami lat. Ludzkość była wtedy rozdrobniona na wiele małych szczepów. Półdzikie zwierzęta były z tego powodu izolowane nie tylko o dzikiej populacji, ale tak samo od zwierząt z innych szczepów. Małe, oddzielone populacje nie mogły zachować całego genotypu pierwotnego gatunku. Izolacja uniemożliwiała, aby geny się mieszały i ta genetyczna separacja małych populacji doprowadziła do późniejszej wielkiej różnorodności ras.

U oswojonego zwierzęcia człowiek zmienia nie tylko jego psychikę. Zwierze w trakcie oswajania uczy się czegoś, co odróżnia je od jego dzikich pobratymców. Uczy nie bać się człowieka, a następnie typów zachowań, które umożliwiają mu życie z człowiekiem. Zwierzęta domowe przeszły bowiem w trakcie domestyfikacji o wiele wyraźniejszy proces. W odróżnieniu od dzikiego przodka mają też zmienioną budowe ciała, niektóre części są powiększone, inne zmniejszone, zmiany dotyczą także struktury organów. Wspólnie ze zmianą budowy ciała musiało w końcu dojść również do zmian zachowań wrodzonych. U psa na przykład zanikły skonności do wydawania niektórych dźwięków. Krótkimi szczeknięciami odzywa się wilk, kojot i szakał, ale głośne i wytrwałe szczekania, które jest tak charakterystyczne dla psa, nieznane jest u żadnego z dzikich psowatych. Psie szczekanie można określić za odgłos, który wykształcił się podczas domestyfikacji.

Z drugiej strony doszło do złagodzenia lub do całkowitego zaniku niektórych zachowań. Najlepszym przykładem jest różnica w strachliwości psa i wilka. Aby oswojony wilk się zatrzymał, oddalił albo uciekł, starczy często zmiana w otoczeniu, na którą większość psów nie zwróci nawet uwagi. Tak samo mogą u domowych zwierząt oddzielać się (dysocjować) części pierwotnych zachowań, a przebieg instynktowego zachowania zostaje naruszony. Na przykład u wyżłów naruszony jest ciąg zachowań łowieckich: wyżeł staje przed zwierzyną jakby szykując się do skoku - wystawia ją -, ale już po nią nie skacze i nie zabija jej. Wrodzone związki między tymi następującymi po sobie zachowaniami brakują, nawet jeśli daje się je ponownie nauczyć.

Shaman (Czechy)

 
Powiązane odysłacze
· Więcej o Wilki
· Artykuły użytkownika shaman





Copyright by wolfdog.org. Hosted by Cyberdusk.pl
Page created in 0.114978 seconds.