Sezon szkoleniowy już dawno w pełni i jedno spotkanie czechosłowackich wilczaków ściga drugie. Tym razem wybraliśmy się (drugi raz w tym roku) do Křenic koło Pragi, aby przede wszystkim wziąć udział, a dokładnie w kategoriach według regulaminów ZOP i ZMT. Plac szkoleniowy płaski jak dłoń przyjął nas na szczęście bez problemu, ponieważ uczestnictwo było dosyć duże (ważne, że wszyscy byli zdyscyplinowani), a także pogoda była, poza małym deszczykiem, całkiem znośna.
Jeszcze przed dziewiątą dotarli pierwsi niecierpliwi, ale nie pozostało im nic innego, jak czekać na głównego organizatora Pavla, który swój przyjazd zaplanował dokładnie na 9:00. Po krótkiej prezentacji i rozdzieleniu psów do kategorii zawodnicy przystąpili zaraz do posłuszeństwa według regulaminu ZOP. W tej grupie sporo było młodych psów i szczeniąt (dwa zaledwie siedmiomiesięczne), tak że pani sędzina nie tylko tolerowała, ale właśnie zachęcała przewodników do wszelakiej pomocy i chojnego chwalenia psiaków. Jedynie smakołyki były zakazane. Ostatecznie rezulaty odpowiadały wiekowi i wyszkoleniu psów, ale ważne było, że po wszystkich zawodnikach było widać staranie o jak najlepszą prezentacje. Także dwaj uczestnicy z Francji, ze względu na to, że komendy sędziego były dla nich trochę skomplikowanie tłumaczone, nie radzili sobie najgorzej.
Znaną niewygodą ZOPek jest ich duży nakład czasu. I nawet gdy nie było żadnych przerw, ich sędziowanie zabrało całe przedpołudnie. Za to kategoria według ZMT przebiegła już znacznie żywiej. Po pierwsze było mniej uczestników, a po drugie nie było miejsca na tropienie, więc ta część odpadła. Ponownie było widać przewodników doświadczonych i przewodników mniej doświadczonych, tak samo jak psy lepiej wyszkolone i psy, którym tego dnia się nie wiodło. Posłuszeństwa były, za wyjątkiem nieposłusznego owczarka niemieckiego, relatywnie wyrównane, ale na obronach było już widać znaczne różnice w wykonaniu. Problemy pojawiały się jednak raczej w napadaniu pozoranta i niechęci do puszczania, niż na niepewności i słabych nerwach.
Całe zawody przebiegały w przyjemnej atmosferze i nie brakło dobrej zabawy. Zwyciężcy obu kategorii dostali piękny puchar, a wszyscy uczestnicy drobne prezenty.
Ale zawody nie kończyły spotkania, a ponieważ posłuszeństwa ćwiczono więcej niż dość, przyszedł czas na ćwiczenie obron. W klasycznym kręgu brały udział przede wszystkim szczeniaki, ale i niektóre dorosłe psy. Nastąpiło rozdrażnienie psów z kagańcem w "uliczce", a zakończenie przypadło obronom indywidualnym, gdzie niektórzy przewodnicy wykorzystali możliwość naprawy błędów psa, które pokazały się w trakcie zawodów.
Popołudnie chyliło się ku końcowi i wszyscy pomału rozjeżdżali się do domów. Spotkanie się skończyło i niech żyje to następne!
Helena (Czechy)
Trochę obawiałem się zawodów w Křenicích. Zaledwie 14 dni po bardzo udanym weekendzie w Nadějkově myślałem, że czeweczkarze będą chcieli trochę odpocząć przed kolejnym spotkaniem. Na szczęście się myliłem. W niedziele 13.06.2004 na plac szkoleniowy 019.ZKO w Křenicích przybyło 16 CzW i jako goście także dwa labradory i jeden owczarek niemiecki.
Zawody organizował International Wolfdog Sport Club. Startowano w dwóch kategoriach. Początkujący i szczeniaki startowali według ZŘ KJ Brno - ZOP, a zaawansowani według ZŘ TARTu - ZMT. Sędziami byli na ZOP Lenka Matoušková (390.ZKO Praha-Starý Hloubětín), a na ZMT Jirka Matějka (SKS TART Lišov). Po krótkim zapoznaniu się z organizacją zawody się zaczęły.
Pierwsze wystartowały młode psy w kategorii ZOP. Powitaliśmy w niej także dwóch uczestników z Francji. Było trochę problemów z tłumaczeniem komend, ale w końcu się udało. W tej kategorii chodziło mniej o zaciętą walkę, a przede wszystkim o to, aby i przewodnicy spróbowali zawodów według regulaminu, ich atmosfery i nabrali doświadczenia. Sędzina także oceniała wykonanie ćwiczeń raczej "pozytywnie". Oznacza to, że oceniała nie tylko wykonanie ćwiczeń, ale brała pod uwagę także wiek psów, ich doświadczenie i starania. Zawody miały motywować uczestników do dalszej pracy z psami, co jest przy okazji także filozofią egzaminu ZOP. Na pierwszych dwóch miejscach ulokowały się starsze, bardziej doświadczone suczki, ale zaskoczył młody Ares Vlčí sen z Nadyą Clement z Francji na trzecim miejscu. Całe wykonanie ćwiczeń (z kilkoma wyjątkami) było na bardzo dobrym poziomie. Ale i ci, którzy dopiero zaczynają, pokazali duże starania by pracować dalej z psami, co jest dobrym rokowaniem na przyszłość.
|
KATEGORIE ZOP
|
| |
Imię psa
Jméno psovoda |
Przywołanie |
Posłuszeństwo
|
|
|
Ćwiczenia w grupie
|
Ćwiczenia specjalne
|
W sumie |
|
na
smyczy
|
bez
smyczy
|
S-W-S
|
Odlożenie
|
Posłuszeństwo
na smyczy
|
S-W-S
|
Odlożenie
w pozycji waruj
|
Przenoszenie
psa
|
Chodzenie po
nieprzyjemnym terenie
|
| 1. |
Arnie z Kamenaček
Jaroslava Blažková |
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
100
|
| 2. |
Felon Eden severu
Helena Hubáčková |
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
100
|
| 3. |
Ares Vlčí sen
Nadya Clement (F) |
10
|
10
|
10
|
9
|
10
|
10
|
10
|
10
|
8
|
10
|
97
|
| 4. |
Dany Šedý chlup
Pavel Hanuška |
10
|
9
|
8
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
8
|
95
|
| 5. |
Dat Šedý chlup
Eva Myslivečková |
10
|
8
|
6
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
5
|
89
|
| 6. |
Tyrane du Clos des 2 sapins
Gérard Guerrier (F) |
9
|
8
|
0
|
8
|
7
|
8
|
9
|
10
|
9
|
10
|
78
|
| 7. |
Ares Sotis
Jarmila Štefková |
7
|
9
|
0
|
6
|
2
|
8
|
9
|
10
|
10
|
10
|
71
|
| 8. |
Apolo Sokolí oko
Karolína Malíková |
10
|
5
|
4
|
6
|
0
|
10
|
10
|
2
|
10
|
10
|
67
|
| Goście poza lokatami |
| |
Child of Fortune (LR)
Jitka Krajčovičová |
9
|
9
|
9
|
8
|
10
|
10
|
9
|
10
|
10
|
10
|
94
|
| |
Amigo Large Attim (LR)
Marek Krajčovič |
9
|
9
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
10
|
98
|
Po pierwszej kategorii wystartowali doświadczeni przewodnicy i psy w kategorii ZMT. Tutaj już sędzia startującym nie odpuszczał nic, a punkty były odejmowane rzeczywiście za każde zawahanie. Większość zawodników konkurowała według ZŘ TARTu po raz pierwszy i była trochę zaskoczona, że w tej kategorii umiejętności były oceniane trochę pod innym kątem, niż np. przy szkoleniu IPO. TART jest przecież skierowany przede wszystkim na szkolenie, które jak najbardziej odpowiada praktycznemu zastosowaniu psa, a nie na mechanicznym nauczaniu pewnych dokładnych ćwiczeń, które są potem egzaminowane w prawie "laboratoryjnych" warunkach.
Niestety teren w bliskiej i dalszej okolicy pokrywały już dosyć dorodne uprawy, dlatego trzeba było pominąć z programu tropienie. Niestety, ponieważ wielu ze startujących na pewno zaprezentowałaby piękne osiągnięcia. Rozpoczęto więc posłuszeństwem. Najsłabszym ćwiczeniem było tradycyjnie szczekanie na komende. Ale w innych przypadkach wykonanie było całkiem standardowe. Obrony rozpoczęły się rewirem, który od szkolenia sportowego troche się różni. Zwykle nie są używane sztuczne zasłony, ale pozorant jest ukryty za naturalną przeszkodą (większym drzewem). Ale jak się okazało było to dla wielu "sportowców", zwykłych na sztuczne zasłony, kamieniem u nogi. Także przeszukanie okazało się słabym miejscem praktyczne wszystkich przewodników. Przeszukanie miało być prawdziwym przeszukaniem, a nie jedynie symbolicznym poklepaniem boku pozoranta. Oba ataki nie sprawiały już większości startujących większych problemów. Na koniec, mimo braku doświadczenia większosci z TARTem, wyniki nie wypadły aż tak źle, i nawet jeśli jedynie Kamil Horák z Keltem z Molu Es uzyskaliby limit punktów potrzebny do zaliczenia egzaminu.
| |
Imię psa
Imię przewodnika |
Przywołanie
|
Posłuszeństwo
na smyczy
|
Aport
|
Szczekanie
na komende
|
Odlożenie
|
W sumie
posłuszeństwo
|
Oszczekanie
pomocnika
|
Wykrzcie,
przeszukanie
|
Napad
przy przeszukaniu
|
Proste
zatrzymanie
|
W sumie
obrona
|
W sumie
|
| 1. |
Kelt z Molu Es
Kamil Horák |
5
|
8
|
8
|
8
|
10
|
39
|
10
|
4
|
15
|
18
|
47
|
86
|
| 2. |
Nancy Šedá eminence
Pavel Hanuška |
4
|
8
|
7
|
2
|
10
|
31
|
6
|
4
|
15
|
16
|
41
|
72
|
| 3. |
Jessika z Litavské kotliny
Václav Zeisek |
5
|
9
|
8
|
2
|
10
|
34
|
0
|
3
|
14
|
16
|
33
|
67
|
| 4. |
Alan ze Smaragových vodopádů
Helena Hubáčková |
5
|
9
|
8
|
8
|
10
|
40
|
4
|
2
|
5
|
16
|
27
|
67
|
| 5. |
Ira z Litavské kotliny
Václav Zeisek |
7
|
8
|
7
|
0
|
10
|
32
|
0
|
5
|
10
|
16
|
31
|
63
|
| 6. |
Benjamín z Vlčí chaloupky
Markéta Reinischová |
6
|
7
|
3
|
0
|
6
|
22
|
0
|
0
|
10
|
15
|
25
|
47
|
| Goście poza lokatami |
| |
Urbi z Jiř-Moch (ON)
Alois Šefrna |
4
|
7
|
4
|
2
|
2
|
19
|
10
|
4
|
14
|
17
|
45
|
64
|
Po zakończeniu zawodów ćwiczono jeszcze obrony i wielu skorzystało z możliwości szkolenia indywidualnego. Całe spotkanie zakończyło się około 16:00, gdy plac szkoleniowy opuścili ostatni spóźnialscy. Chciałbym, w imieniu organizatorów, podziękować gospodarzom z 019. ZKO Křenice, sędziemu, pozorantowi Aleši Blahutovi i wszystkim uczestnikom za sportowe zachowanie i tym niektórym, którzy pomogli nam w trakcie zawodów.
Pavel (Czechy)
|