Wstąpienie do EU przyniosło ze sobą szereg zmian, które nie jest łatwo śledzić. Następujący tekst dotyczy podróżowania z psami, a także kotami czy fretkami i wymagania w nim zawarte wynikają z ustępu IV, artykułu 15 zarządzenia EP i Rady (ES) nr. 998/2003 i zmianie wytycznych Rady 92/65/EHS. EU ustanowiła, że w czasie od 3.lipca do 1.października obowiązywać będzie tzw. "termin przejściowy". W praktyce oznacza to, że właściciele, którzy chcą podróżwać z psami za granice, a nie wypełnią pewnych, głównie administracyjnych wymagań, do 1. października mogą wybrać dwa warianty:
a) podróżować na tych samych zasadach, jak dotąd, czyli z ważnym szczepieniem na wścieklizne, potwierdzeniem o stanie zdrowia psa i potwierdzeniem od weterynarza powiatowego/wojewódzkiego.
b) podróżować z paszportem. W takim wypadku dobrze jest wpisać do paszportu oświadczenie weterynarza o stanie zdrowia zwierzęcia. To wymaganie nie jest nigdzie oficjalnie zapisane, ale są państwa, gdzie potwierdzenie jest czasem wymagane (np. Włochy).
Przed drogą za granice mądrze jest dowiedzieć się, czy państwo, do którego jedziemy, nie ma jakiś innych wymagań. Są państwa, które wymagają szczepienia przeciw kleszczom, czasem boją się tasiemców, a np. Irlandia, Szwecja i Wielka Brytania wymagają zaświadczenia o skuteczności szczepienia przeciwko wściekliźnie.
Jeśli nie nastąpią kolejne zmiany, od października wejdą w życie wyżej wymienione przepisy EU, których nie zaszkodzi sobie przypomnieć. Nie wszystko bowiem można zdobyć czy zarządzić w ciągu 24 godzin i lepiej sobie wszystko załatwić odpowiednio wcześniej.
Wybrane przepisy dotyczące podróżowania z psem są dokładniej opisane w artykule
Podróżowanie z psem po wejściu do EU .
W wymienionych przepisach pojawiają się powtarzające się pojęcia, które pewnie trzeba trochę wyjaśnić:
- oznaczenie psa:
- większość państw uznaje w terminie przejściowym ośmiu lat czytelne tatuowanie.
Ciężko wymagać, że za granicą jakiś kompetentny strażnik porządku będzie chętny szukać na czarnym zarośniętym brzuszku niespokojnej suczki czarnego tatuażu!!!
- microchip - powinien odpowiadać ustanowionym normom ISO (11784,11785). Jeśli chodzi o inny typ chipu, właściciel musi mieć ze sobą czytnik, który może ten chip odczytać
- paszport:
książeczka podobna do międzynarodowej książeczki zdrowia. Poza podstawowymi informacjami o psie i właścicielu zawiera także rubryki na wynik badania przeciwciał na wściekliznę, szczepienia, zwalczania pasożytów zewnętrznych i potwiedzenie o stanie zdrowia zwierzęcia. Paszporty wystawia jedynie weterynarz, który był w stanie spełnić ustalone wymagania i jest zarejestrowany przez odpowiedni urząd weterynaryjny
- badania przeciwciał na wściekliznę:
jest zaświadczeniem skuteczności szczepienia. Chodzi o badanie serologiczne, które jako wynik podaje, że pies na bazie szczepienia wytworzył taką ilość przeciwciał, że jest w stanie obronić się przed chorobą. Badania krwi przeprowadzają "zatwierdzone laboratoria". Ich spis znajduje się na stronach internetowych Státní veterinární správy ČR. Obecnie
(17.06.2004) na liście nie ma żadnego z czeskich oddziałów i próbki należy posyłać do zagranicy. Weterynarz, który pobiera krew z zamiarem wykonania badania musi być zarejestrowany tym samym sposobem, jak weterynarz, który wystawia paszporty.
Bliższe infromacje o warunkach podróżowania ze zwierzętami, spis laboratoriów wprawnionych do badania przeciwciał na wściekliznę i spis weterynarzy wydających paszporty i pobierających krew można znaleźć na stronach internetowych
Státní veterinární správy. Trzeba liczyć się z tym, że może jeszcze potrwać, zanim się wszystko wyklaruje. Ten, kto chce jechać ze swoim psem poza Republike, na pewno nie popełni błędu, jeśli dowie się wszystkiego, co trzeba zrobić i zarządzić.
Vladimíra Tichá (Czechy)
LABVET
Dodat. wolfdoga - artykuł jest opublikowany w skróconej wersji. Cały artykuł włącznie z dalszymi szczegółami ukaże się w czasopiśmie Pes přítel
člověka 08/2004, które powinno wyjść 17.07.2004.
|