Twoje konto :: Baza danych :: Forum :: Dodaj artykuł :: Top 10 18 Maj 2008 - 17:33
 
Languages

English
Deutsch
Nederlands
Francese
Polski
Slovensky
Cesky
Russkij
Lietuviu
Italiano

Rasa
- Historia rasy
- Charakterystyka
- Wzorzec
- Komentarz
- Książki

Artykuły
- FAQ
- Rasa
- Hodowla
- Bonitacje
- Spotkania
- Wystawy
- Zdrowie
- Sport
- Szkolenie
- Wychowanie
- Inne...
- Opowiadania
- Wilki
- Wasze komentarze

Galeria
- Dodaj zdjęcie
- Cała galeria
- Wilczaki
- Wystawy
- Spotkania
- Bonitacje
- Sport
- Szkolenie
- Praca
- Hodowle
- TV i reklama
- Znane miejsca
- Sztuka
- Wilki
- Filmy

Hodowla
- Spis hodowców
- Wyniki bonitacji
- Planowane mioty
- Dorosłe psy
- Reproduktory
- Regulaminy

Baza danych
- Wejście
- Dodaj psa
- Dodaj właściciela
- Dodaj hodowcę
- Statystyki

Wystawy
- Sukcesy
- Wyniki

Szkolenie
- Regulaminy
- Psy z certyfikatami

Internet
- Forum dyskusyjne
- Download
- Linki
- Darmowe strony
- Kontakt

Jak to zrobić? APORT - TRIKI NA ZWIĘKSZENIE CHĘCI APORTOWANIA
Autor: Helena, Tłumaczenie: Margo (09 Wrz 2004 - 18:04)
Szkolenie Wszystko da się trenować i rozwijać, tak więc możemy rozwijać także apetyt psa na aportowanie. Podstawą jest wykorzystanie chwili, gdy nasz pies jest najbardziej aktywny, ewentualnie nie zaszkodzi ograniczenie jego szaleństw w innych grach lub możliwości wybiegania zbytecznej energii. Oczywiście nie namawiam Was abyście zamkneli waszego psa na 23 godziny do kojca i wyciąneli go jedynie na zabawe z piłką. Ale jeśli w danym momencie potrzebuje intensywniej poświęcić się rozwojowi aportowania, ograniczam trochę gonitwy swojego Alika z innymi psami, a także spacery robię mniej wyczerpujące fizycznie. Potem już tylko używam potrzeby swojego psa by porządnie się wyszaleć.

Psa przypinam na smycz, trzymam ją krótko, a aportem drażnię go tak, aby go nie dosięgnął. Pozwalam mu skakać, kłapać za aportem (do tego muszę mu dać oczywiście pewien odstęp), ale z aportem zawsze muszę w czas uciec. W dobrym momencie aport odrzucam i umozliwiam psu jego "upolowanie". Podobnym sposobem jest to, że aportu nie trzymam w ręce, ale kopię go po ziemi. Z psem trzymanym krótko zawsze podbiegam za przedmiotem, ale stale nie pozwalam mu go chwycić. Dopiero za trzecim (piątym) razem aport odkopuje jak najdalej i w tej chwili wypuszczam psa (tutaj dobra jest długa linka). Takie postępowanie znacznie podwyższa szybkość łapania aportu. Trzeci sposób polega na tym, że psa uwiązuję i ponownie drażnię go aportem. Tym razem długą linkę jest dobrze przywiązać do zabawki. Psu można umożliwić upolowanie aportu bądź to bezpośrednio na uwiązaniu, lub po jego odpięciu i wypuszczeniu za odrzuconym przedmiotem.

Kolejną podstawą jaką możecie użyć, jest chowanie zabawki. Pokazujecie się z piłeczką, kryjecie ją w dłoni lub za sobą, nieoczekiwanie ponownie ją pokazujecie psu i wszystko kończycie ponownie odrzuceniem. Także to, że piłeczką gracie sami, złości większość psów. Możecie nią na przykład stukac o nogę lub odbijać o ziemie.

Każdemu psu będzie oczywiście najbardziej pasować inny sposób, w każdym wypadku nie trzymajcie Waszej fantazji na wodzy i na pewno znajdziecie jeszcze inne możliwości. Jednego nie możecie zapomnieć - uniemożliwienie psu upolowania aportu nie może nigdy go zniechęcić i całkowicie odstraszyć go od aportowania!

Helena (Czechy)



 
Powiązane odysłacze
· Więcej o Szkolenie
· Artykuły użytkownika Helena


Najczęściej czytany artykuł w Szkolenie:
Obedience - czas na dobre posłuszeństwo



Copyright by wolfdog.org. Hosted by Cyberdusk.pl
Page created in 0.142306 seconds.