Twoje konto :: Baza danych :: Forum :: Dodaj artykuł :: Top 10 18 Maj 2008 - 17:35
 
Languages

English
Deutsch
Nederlands
Francese
Polski
Slovensky
Cesky
Russkij
Lietuviu
Italiano

Rasa
- Historia rasy
- Charakterystyka
- Wzorzec
- Komentarz
- Książki

Artykuły
- FAQ
- Rasa
- Hodowla
- Bonitacje
- Spotkania
- Wystawy
- Zdrowie
- Sport
- Szkolenie
- Wychowanie
- Inne...
- Opowiadania
- Wilki
- Wasze komentarze

Galeria
- Dodaj zdjęcie
- Cała galeria
- Wilczaki
- Wystawy
- Spotkania
- Bonitacje
- Sport
- Szkolenie
- Praca
- Hodowle
- TV i reklama
- Znane miejsca
- Sztuka
- Wilki
- Filmy

Hodowla
- Spis hodowców
- Wyniki bonitacji
- Planowane mioty
- Dorosłe psy
- Reproduktory
- Regulaminy

Baza danych
- Wejście
- Dodaj psa
- Dodaj właściciela
- Dodaj hodowcę
- Statystyki

Wystawy
- Sukcesy
- Wyniki

Szkolenie
- Regulaminy
- Psy z certyfikatami

Internet
- Forum dyskusyjne
- Download
- Linki
- Darmowe strony
- Kontakt

Wilczak na podium - zawody Obedience w Ryczywole 01.06.2005
Autor: Ori (22 Cze 2005 - 19:44)
Sport PL

Zaczynając szkolić mojego Wilczaka (Amber Wolf z Peronówki) nie myślałam o żadnych osiągnięciach, nie myślałam że "wciągnie" nas szkolenie sportowe i że szkolenie stanie się naszą codziennością. Chciałam tylko robić COŚ razem z Amberkiem, coś co pomoże nam lepiej się poznać i zrozumieć, co nauczy nas wzajemnego szacunku i utrwali właściwe relacje. Okazało się że osiągnęliśmy z Amberkiem znacznie więcej!

Szkolenie Wilczaków w Polsce właściwie dopiero zaczyna się rozwijać. Mamy ich już kilka porządnie wyszkolonych i ułożonych, ale to niewielki procent - niestety! Właściciele Wilczaków często zniechęcają się trudnościami w szkoleniu, myślą że nie mają szans ze znacznie chętniej pracującymi i ćwiczącymi w każdych warunkach Owczarkami Niemieckimi czy Belgijskimi. Jednak tak być nie musi!
Zawsze warto szkolić swojego psa - niezależnie ile osiągniemy, zawsze i tak na tym wygrywamy - mamy wspaniałą zabawę, pożytecznie spędzony czas. Zyskujemy lepszy kontakt z psem i większą nad nim kontrolę. Warto też pomyśleć o szkoleniu sportowym - możemy obiektywnie ocenić postępy psa startując z nim w zawodach.
Jedną z dziedzin "psich sportów" którymi zajęliśmy się z Amberkiem jest Obedience. Wiecie już pewnie co to jest.
Chciałabym podzielić się wrażeniami z ostatnich zawodów, które były dla nas dużym osiągnięciem i potwierdzeniem że WARTO!

Krajowe zawody Obedience w Ryczywole niedaleko Poznania zorganizowane były w wyjątkowy dzień - w Dzień Dziecka. Dlatego i atmosfera była wyjątkowa: masa dzieci, duża widownia, oklaski i radość dzieciaków.
Dla nas ten dzień zaczął się wcześnie, bo jako współorganizatorzy musieliśmy być na miejscu na długo przed rozpoczęciem imprezy.
Amber - jak zawsze w nowym miejscu, był trochę rozkojarzony - tyle nowych psów, zapachów!
Ponieważ mieliśmy startować w klasie 1, przed nami było kilka godzin czekania. Zrobiliśmy więc mały spacer i... załadowałam Amberka do auta. Po co ma się chłopak denerwować albo patrzeć jak ja się denerwuję... ;)
Psy startujące w klasie 0 były bardzo dobrze przygotowane, większość zaliczyła na ocenę doskonałą, dwa jednak wybrały towarzystwo poza ringiem i skończyły zawody bez oceny.
Zbliżało się popołudnie - czas na nas! Zabrałam Amberka z auta na krótki spacer i powtórkę kilku ćwiczeń i - czekamy. W zaplanowanym terminie zaczęło się ocenianie klasy 1. Wylosowaliśmy 2 numer startowy, nie musieliśmy więc już długo czekać.
Jako pierwszy wystartował pies Owczarek Niemiecki z Warszawy. W tym czasie próbowałam skupić na sobie uwagę Amberka (na ringu przygotowawczym) i trochę go "rozruszać". Kątem oka obserwowałam ćwiczącego ONka - był rewelacyjny! Wszystko robił idealnie. Byłam pod wrażeniem, chociaż nie poprawiło mi humoru że po TAKIM występie być może my teraz damy plamę. Jak się okazało potem - pierwszy startujący był też pierwszy na podium.

Po chwili zawołali numer 2 - idziemy! Już po pierwszym ćwiczeniu czułam że pójdzie nieźle. Amber bez drgnienia wytrzymał 1 minutę na zostawaniu, podczas gdy ja byłam za zasłoną. I potem już było pięknie: chodzenie przy nodze, skok przez przeszkodę, aport, zmiana pozycji, aport węchowy (podaję w dowolnej kolejności) wszystko wykonane na prawie max punktów. Naszym najsłabszym ćwiczeniem było wysyłanie naprzód w określone miejsce (do kwadratu). Amber zatrzymał się w połowie drogi, jakby pytał, czy już rzucisz mi piłkę? ;) a potem niezbyt szybkim krokiem poszedł na wyznaczone miejsce :D Zmieściliśmy się jednak w dozwolonej ilości komend, więc zbytnio punktów nie straciliśmy.

Z ringu schodziliśmy szczęśliwi - ja że tak się udało, Amber że już ma wolne.
W klasie 1 startowały jeszcze inne Owczarki Niemieckie i Belgijski. Wiedziałam że poszło nam nieźle, ale tego się nie spodziewałam! Amber okazał się drugim najlepszym psem w klasie 1 i z wynikiem 194/200 punktów zajął 2 miejsce na podium!!! Tym razem był lepszy niż ONy, niż OB. Był po prostu SUPER! Zadziwił mnie swoim opanowaniem na ringu i precyzją wykonania ćwiczeń.
Po klasie 1, był jeszcze jeden pies w klasie 2 i potem już zupełna wolność.
Amberek odreagował stres po południu kąpiąc się w stawku i bawiąc z suczkami. A my - przewodnicy - omawiając zawody przy ognisku.

Po zawodach zrobiłam Amberkowi kilka dni wolnego i... ćwiczymy znowu dalej. Wiem że nie zawsze się uda, że będą i gorsze starty, ale wiem też że zawsze jest szansa, że i Wilczak może równać się z najlepszymi!

Ela (Polska)

 
Powiązane odysłacze
· Więcej o Sport PL
· Artykuły użytkownika Ori


Najczęściej czytany artykuł w Sport PL:
Co to jest 'coursing'?



Copyright by wolfdog.org. Hosted by Cyberdusk.pl
Page created in 0.119247 seconds.