Twoje konto :: Baza danych :: Forum :: Dodaj artykuł :: Top 10 02 Wrz 2010 - 23:47
 
Languages

English
Deutsch
Nederlands
Francese
Polski
Slovensky
Cesky
Russkij
Lietuviu
Italiano

Rasa
- Historia rasy
- Charakterystyka
- Wzorzec
- Komentarz
- Książki

Artykuły
- FAQ
- Rasa
- Hodowla
- Bonitacje
- Spotkania
- Wystawy
- Zdrowie
- Sport
- Szkolenie
- Wychowanie
- Inne...
- Opowiadania
- Wilki
- Wasze komentarze

Galeria
- Dodaj zdjęcie
- Cała galeria
- Wilczaki
- Wystawy
- Spotkania
- Bonitacje
- Sport
- Szkolenie
- Praca
- Hodowle
- TV i reklama
- Znane miejsca
- Sztuka
- Wilki
- Filmy

Hodowla
- Spis hodowców
- Wyniki bonitacji
- Planowane mioty
- Dorosłe psy
- Reproduktory
- Regulaminy

Baza danych
- Wejście
- Dodaj psa
- Dodaj właściciela
- Dodaj hodowcę
- Statystyki

Wystawy
- Sukcesy
- Wyniki

Szkolenie
- Regulaminy
- Psy z certyfikatami

Internet
- Forum dyskusyjne
- Download
- Linki
- Darmowe strony
- Kontakt

Dlaczego nic się nie dzieje? (część 6.)
Autor: Margo (14 Gru 2005 - 00:00)
Hodowla

Ten to tekst kończy nasze rozmowy o smutnym losie psów z hodowli "z Vlčí pláně" JUDr. Karla Kolomazníka. Na zakończenie przedstawiam dwa dokumenty, które dostałem w ostatnich tygodniach. Ostrzegam wrażliwsze osoby, że przedstawione rysunki i fotografie są drastyczne, jednak uważam za uzasadnione umieszczenie i tych informacji.. Pierwszym z nich są fotografie, które udało się uzyskać mieszkańcom Horní Sytové. Pokazują tragiczny los jedej z suczek czechosłowackiego wilczaka - Anorien Potomok vlkov. Suczka ta została zagryziona przez stado czechosłowackich wilczaków i częściowo zjedzona. Chodzi tu o suczkę z bardzo dobrej hodowli (jej bratem jest jeden z najpiękniejszych reproduktorów w Słowacji - Aragorn Potomok vlkov). Prawdopodobieństwo, że członek stada może być zraniony w jednej z potyczek jest bardzo mała, więc to, że stado psów zabiło i pożywiło się jego mięsem jednoznacznie wskazuje na brak troski o psy. Dokumentuję to i to, że według świadków rozszarpane ciało suczki leżało na wybiegu około tygodnia. Świadczy to o tym, że właściciel w porę nie rozpoznał problemów w stadzie, które musiały trwać już jakiś czas i bezsprzecznie pozwolił psom, by stały się kanibalami.

W kojcu (dla lepszego rozpoznania oznaczone strzałką) widać resztki ciała Anorien Potomok vlkov. W tym czasie leżały na wybiegu około 4-5 dní. Autentyczność fotografii jest potwierdzona pisemnym świadectwem 3 świadków.

Drugim dokumentem jest odpowiedź, którą dostałem po mojej interwencji w ČMKU: Interesujące jest to, że ČMKU podobno nie mogła mi odpowiedzieć, bo na skardze nie było adresu. Jednak po mojej emailowej interwencji odpowiedź została mi przekazana osobiście przez ČMKU. A to dlatego, że jestem członkiem jednej z komisji ČMKU i sekretariat ČMKU odwiedzam systematycznie. A tak też było w czasie oddania naszej skargi. Odpowiedź niespodziewanie nie zawiera żadnych informacji, które np. otrzymał KCHČSV v ČR. Tylko krótkie stwierdzenie, że u JUDr. Kolomazníka jest wszystko w porządku. Niestety zawsze znajdą się ludzie, którzy całą sytuacje chcą zignorować lub ostatecznie JUDr. Kolomazníka obronić. Jeszcze smutniejsze jest, gdy tacy są jednocześnie także członkowie KCHČSV. Polecam każdemu, żeby osobiście udał się do Horní Sytové, by wszystko zobaczyć (teren znajduje się po prawej stronie głównej autostrady Jilemnice-Harrachov i jest ogólnie dostępny, a to z powodu kilku firm, które się tam znajdują). Każdy może sobie stworzyć obraz tak o sytuacji, jak i o poziomie moralnym osób, które skłaniają się na stronę JUDr. Kolomazníka. Byłem tam w połowie marca 2002, odwiedziłem teren, rozmawiałem z tutejszymi mieszkańcami, także w przestawicielami tutejszych władz. Muszę powiedzieć, że wszyscy, z którymi miałem możliwość się spotkać, stali jednoznacznie po stronie poglądu, który pozwoliłem sobie zaprezentować w tych artykułach. Można tylko mieć nadzieję, że wszystko posunie się do przodu. Jest to w interesie nas wszystkich. Jak miejscowych i obcych władz, tak i kynologów i głównie "czeweczkarzy". Oczywiście nie ma co oczekiwać, że sytuacja zmieni się z dnia na dzień i że wszystkim psom uda się znaleźć doskonałe warunki na dalsze życie. To przy ilości zwierząt, których się JUDr. Kolomazník "dorobił", nie jest nawet możliwe. Jednak należy zapobiec dalszemu męczeniu zwierząt, a przede wszystkim zwiększaniu się ich ilości. A dodatkowo trzeba zapobiec temu, żeby podobny przypadek już nigdy się nie powtórzył. Do tego możemy, jako członkowie KCHČSV, przyczynić się sami za pośrednictwem naszego Klubu.

Pavel (Czechy)



 
Powiązane odysłacze
· Więcej o Hodowla
· Artykuły użytkownika Margo


Najczęściej czytany artykuł w Hodowla:
Psie imiona lub ile jeszcze będzie Ast i Bobików?



Copyright by wolfdog.org. Hosted by Hostpark.pl
Page created in 0.507515 seconds.