Dokładnie przed trzydziestoma laty, 14. czerwca 1965, w ramach światowej wystawy psów w Pradze odbył się międzynarodowy kongres kynologiczny. Największą uwagę wszystkich uczestników z krajów całego świata zwrócił odczyt inż. Karla Hartla o nazwie "wyniki krzyżowania wilków z psami" i przedstawienie czterech generacji krzyżówek niemieckiego owczarka i wilka.
Eksperyment, rozpoczęty kilka lat wcześniej, nie był ani pierwszym, ani jedynym na świecie, w tym przypadku zostały jednak pokazane podstawy i uczestnicy zostali zapoznani z uzyskanymi wynikami, jakie otrzymali nasi hodowcy. Przede wszystkim udowodniono, że krzyżowanie wilków i psów jest możliwe, przy czym do krycia wilczycy jest lepiej wybrać stabilnego psa z dobrą reakcją obronną. Trzymanie krzyżówek w odosobnieniu powodowało szybsze likwidowanie cech typowych dla wilka. Zaskakujące było stwierdzenie, że już krzyżówki drugiej generacji są łatwe w treningu, a psy wspaniale orientują się w terenie, szczególnie w nocy. Wykazano także większą wytrzymałość krzyżówek i że w dalszych generacjach ich eksterier coraz bardziej wykazuje cechy wilka, m.in. w jakości sierści. Te cechy miały później wielki wpływ na czechosłowackiego wilczaka, jak nazywano krzyżówki, na jego użytkowość. Obecnie możecie się z nimi najczęściej spotkać na wyścigach zaprzęgów, gdzie pokazują swoją wytrwałość i wytrzymałość.
W trakcie dwudziestupięcioletniej rozumnej, celowej hodowli, której podstawą były cztery pierwsze generacje krzyżówek, w naszym kraju powstała taka hodowlana podstawa rasy, że walne zgromadzenie FCI mogło w ubiegłym roku zaakceptować przedłożone materiały potrzebne do rejestracji szóstej czechosłowackej rasy.
autor nieznany
|