Twoje konto :: Baza danych :: Forum :: Dodaj artykuł :: Top 10 18 Maj 2008 - 10:16
 
Languages

English
Deutsch
Nederlands
Francese
Polski
Slovensky
Cesky
Russkij
Lietuviu
Italiano

Rasa
- Historia rasy
- Charakterystyka
- Wzorzec
- Komentarz
- Książki

Artykuły
- FAQ
- Rasa
- Hodowla
- Bonitacje
- Spotkania
- Wystawy
- Zdrowie
- Sport
- Szkolenie
- Wychowanie
- Inne...
- Opowiadania
- Wilki
- Wasze komentarze

Galeria
- Dodaj zdjęcie
- Cała galeria
- Wilczaki
- Wystawy
- Spotkania
- Bonitacje
- Sport
- Szkolenie
- Praca
- Hodowle
- TV i reklama
- Znane miejsca
- Sztuka
- Wilki
- Filmy

Hodowla
- Spis hodowców
- Wyniki bonitacji
- Planowane mioty
- Dorosłe psy
- Reproduktory
- Regulaminy

Baza danych
- Wejście
- Dodaj psa
- Dodaj właściciela
- Dodaj hodowcę
- Statystyki

Wystawy
- Sukcesy
- Wyniki

Szkolenie
- Regulaminy
- Psy z certyfikatami

Internet
- Forum dyskusyjne
- Download
- Linki
- Darmowe strony
- Kontakt

Gdzie popełniono błąd?
Autor: nookie, Tłumaczenie: Margo (23 Lut 2002 - 13:09)
Wychowanie To pytanie zadaje sobie wielu właścicieli naszych psów. Chodzi przede wszystkim o problemy z wychowaniem i socjalizacją. Na początku należy powiedzieć, że praktycznie nigdy nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi "na odległość". O psie należy bowiem wiedzieć więcej i przede wszystkim go widzieć i poznać jego reakcje na różne podniety. Po to, by postawić ostateczną "dignoze" należy z psem odwiedzić specjaliste. Mimo tego rady i tipy doświadczonych kynologów mogą minimalnie zmusić do myślenia i szukania przyczyn. A tu jest już tekst naszego członka Nookiego: Chodzi o nasz stały dylemat. Nasz CzW (pies) jest, od czasu, gdy wzieliśmy go od rodziców, bardzo strachliwy. Odkąd pamiętam panicznie bał się wszystkich przejawów cywilizacji. Auta, rowery, motory, wrotki, ba a nawet wózki budziły w nim strach. Naszymi dążeniami udało się nam ten strach naszego psa w dużym stopniu przełamać, ale obawa przed wymienionymi przejawami cywilizacji przetrwała. Czasem wraca strach przed rzeczami, których jeszcze wczoraj się nie bał i nie zwracał na nie uwagi. Dzięki jego powadze lub raczej wadzie charakteru ostatecznie spełzła na niczym nasza chęć ćwiczenia na treningu w grupie. Nie pozostało nam nic innego, niż ćwiczyć psa w osmotnieniu w terenie, gdzie jest nieustraszony i pewny siebie i jakby powiedzieć w swoim żywiole. Także gdy odwiedzamy cywilizacje jeszcze się nigdy na nie upiekło. Teraz jest już starszy (w kwietniu skończy trzy lata) i jego przejawy bojaźlowości są jakby rzadsze. Muszę jednak jeszcze powiedzieć, że ludzi nigdy się nie bał, i tylko obcym nie da się głaskać... Zwracamy się do Was z prośbą o Waszą opinie: gdzie popełniliśmy błąd? Na zakończenie chcemy dodać, że mimo tych wszystkich kłopotów i problemów przy jego wychowaniu swojego psa bardzo KOCHAMY.

 
Powiązane odysłacze
· Więcej o Wychowanie
· Artykuły użytkownika nookie


Najczęściej czytany artykuł w Wychowanie:
Mała pirania, czyli co zrobić, gdy szczeniak gryzie?



Copyright by wolfdog.org. Hosted by Cyberdusk.pl
Page created in 0.132494 seconds.