Przed dwoma laty szwajcarski Klub Collie zdecydował się by odpowiednio świetować jego 100-lecie. Miała to być wystawa jubileuszowa z możliwością przyznawania tytułu CAC. Miały brać w niej udział także innne rasy pasterskie i do towarzystwa.
Planowanie rozpoczęło się i także nasz klub został zapytany, czy jako klub rasy należącej do pierwszej grupy FCI nie chcielibyśmy wziąść w tym udziału. Chcieliśmy.
Ten czas nadszedł 20./21.kwietnia 2002, w Wettingen AG, w centrum sportowym, w ciągu dwóch dni zarezentowano sędziom psy o różnej wielkości i wyglądzie.
Sobota upłynęła pod znakiem młodzieży, w niedzielę zaprezentowano starsze psy. Naszym sędziom był Dr. Nesvadba, Zäziwil.
Tak wiele wilczaków jak w Wettingen nie prezentowano w Szwajcarii jeszcze nigdy: sędzia oceniał 11 CzW i 2 Saarloosy.
W wystawie wzięli udział:
"Lupa" i "Lapi" Moniki i Kurta Wengera, "Ricky" Minny Vuolle, "Balto" Petra Sterchi, "Brita" Beatrice Michel, "Candy" Markusa Wysera, "Rina"
Harrego i Yvonne Landis i goście z Czech (Pragi) "Nancy" i "Hoky" Pavla Hanuski. Pojawił się też nie należący do klubu "Urak" Matti Frigerio.
I nie możemy także zapomnieć o "Nanuku" Claudi Rindlisbacher. "Nanuk" został wystawiony przez córkę Claudi w Juniorhandling i para ta, prezentująca się razem po raz pierwszy, zajęła zaszczytne 2.miejsce! Osiągnięcie, które pochodzi zaledwie z zaliczonego egzaminu BH I. Serdecznie gratulujemy!
Wystawa była sukcesem dla naszego klubu i naszych psów. Wiele osób zadawało nam pytania - chcieli dowiedzieć się czegoś więcej o tej rasie. Co jakiś czas zdarzali się ludzie potrzący na to przez różowe okulary. Mimo, że jest to fascynująca rasa, to wymaga wiele pracy i konsekwencji przy wychowywaniu.
Tutaj może pomóc tylko masa pracy tłumaczącej jakie to są psy.
Wielkie podziekowania za organizacje tej imprezy należą się Klubowi Collie.
Dziękujemy panu Dr. Nesvadba za faire sędziowanie naszych psów oraz asystentom Ursuli Katz, Christel Senn i Brigicie Guntern.
Pani Senn i pani Guntern musiały wraz z Dr. Nesvadba najwięcej ścierpieć, ponieważ niedziela była pochmurna, prawdziwie nieprzyjemna.
Do zobaczenia na następnej wystawie.
Beatrice (Szwajcaria)
|