Przy ćwiczeniu przeszkód trzeba wziąść pod uwagę rozwój psychiczny, ale i fizyczny psa. Po prostu jest nieporządane zmuszać psiaka z nieukończonym rozwojem kośćca do pokonywania przeszkód wymagających skakania lub takich, gdzie na początku może mu pogrozić zeskok z dużej wyskości (np. kładka z żeberek) - o upadku już nie mówię. Bezpieczeństwo musi być zawsze na pierwszym miejscu. Kładka ze złą stabilnością czy "naturalne" zastępstwa (kamień, stara ławka, itd) mogą narobić więcej szkody niż pożytku a uwierzcie mi, że strach przed przeszkodami odkręca się bardzo ciężko.
Ważna jest też pomoc dla Was, przykładowo inny pomocnik, połączona z ochroną w momencie, gdy grozi upadek. Jeśli nie jesteście fizycznie w stanie zapewnić taka ochronę Waszemu psiakowi, ćwiczcie przeszkody raczej przy asyście kogoś innego.
Szkolenie prowadzimy zawsze na smyczy, ewentualnie długiej lince (skok wysoki). Stopniowo powinniście dopracowywać pokonywanie przeszkód na wolno. Niską kładkę i bariere (A-czkę) pies pokonuje tylko w jednym kierunku, przy czym przewodnik idzie równo z psem koło przeszkody. Przy skoku wysokim pies skacze tam i z powrotem (wyjątkiem jest egzamin ZPU 1). Kładkę wysoką (zeberka) pokonuje się w jednym kierunku przy egzaminie ZVV 2 i w dwie strony (tam i z powrotem) przy egzaminie ZVV 3.
Technika wydawania komend jest dla wszystkich typów taka sama - komenda słowna "Naprzód!", przy zmianie kierunku "Wróć!". Sygnałem optycznym jest wskazanie prawą ręką w kierunku przeszkody, ale nie we wszystkich egzamianach na to się zezwala.
Nie będę zajmowała się dokładnym opisem przeszkód - te możecie wraz z rozmiarami znaleźć w regulaminach.
Kilka ważnych zasad:
- nieprzeceniamy możliwosci psa
- zawsze dbajmy o jego bezpieczeństwo, raczej poproście kogoś o pomoc przy asyście
- przy szkoleniu postępujcie raczej małymi kroczkami, pośpiech się nie opłaca
- dbajcie o konsekwencje, nie pozwólcie psu pokonywać przeszkody byle jak
- postarajcie się, aby przeszkody oznaczały dla psa przyjemną zmianę w szkoleniu
- początkowa nieufność do przeszkód nigdy nie może przerodzić się w strach
- nigdy nie używajcie metody "na siłę"!
Helena (Czechy)
|