Kiedy pierwszy raz zobaczyłam CzW, tylko jedna myśl była w mojej głowie - "co robi wilk na wystawie psów?". Od tego czasu minęło już 7 lat. Teraz sama mam pierwszego wilczaka na Litwie (i w Pribaltike). No i jak żyje "wilk" na Litwie?
HARMONIA Eden severu, w domu nazywana HARKĄ, jest u mnie już rok. Jeździmy na wystawy, chodzimy do lasu, byliśmy i w przedszkolu - ona idzie tam, gdzie ja.
No i pierwsze słówko, które dotarło do nas - "widzisz, ona ma wilka". Ale to jest fajne, jeśli CzW nazywa się wilkem. Na pierwszych wystawach mojego najukochańszego milusia nazywali haskim, owczarkiem niemieckim, i jaka bzdura - mieszańcem. Ale ja, jako właścicielka takiego wspaniałego psa, z uśmiechem na twarzy mówiłam - "Przepraszam Panie, ale to jest rasowy pies - a jego nazwa - CzW".
Jeszcze jedno nieporozumienie występuje, kiedy rozmawiam z litewskimi kynologami i używam w kynologicznym slangu słowa "wilk". Oni takim słowem nazywają owczarka niemieckiego - no który z nich ma większe podobieństwo do wilka? CzW czy owczarek niemiecki?
Jeszcze jeden problem pojawia się, kiedy litewscy kynolodzy mówią o charakterze CzW. Dla nich to pies z niestabilnym charakterem, histeryk, bardzo bojaźliwy i w ogóle dla nich to nie pies. Ponieważ nie czytają wzorca chcą być ekspertami psychologii tej rasy. Jak pisze standard to pies, którego charakter 100% można widzieć, kiedy pies ma 2-3 lata. I nie jest to, jak retrivery, albo inne psy do towarzystwa. To pies indywidualista. On kocha ludzi, ale tylko tych, których zna, a innych toleruje.
Moja HARKA ma super charakter - pozwala sędziemu zobaczyć jej piękne zęby bez jakiś trudności.
Kiedy w roku 2002 w Palandze w "Best Puppy" byłyśmi drugie, to na następny dzień, na plaży ludzie już mówili szeptem - "widzisz, tu idze wilczak".
Dlaczego piszę "Wilk i poganka"? Ponieważ zakochałam się w nowym (u nas na Litwie jeszcze nikt tego nie zna) rodzaju sportu - Dog treking. Dlatego chodzę ze swoim psem każdego dnia na długie (bardzo długie) spacery - 8-10 kilometrów. Nie wiem, która z nas obu najbardzej lubi takie spacerki - ja czy mój wilk.
W domu mam jeszcze dwa psy - sheltie LTU CH HEARTY SLICKNESS Istikimybe i mieszańca owczarka niemieckego i collie TORI-ASER. No te dwie osóbki bardzo, bardzo doprowadzają mnie do wściekłości - są jak dwie syreny policyjne - szczekają od rana do wieczora. A CSW tylko kiedy "pracuje" - ochrania dom. I to jest wspaniałe.
Dresura i CzW to sa dwie "rzeczy", które sa dla siebie stworzone - mój CzW bardzo chętnie się uczy. A jego intelekt albo możliwość wyciągania wniosków po prostu mnie zadziwia.
Pierwszego wilczaka na Litwie kocha i podziwia coraz więcej ludzi, ma już ona swoich wielbicieli.
Jeśli będziecie kiedyś na Litwie i ludzie wam opowiedzą o bardzo dziwnej dziewczynie, która biega z wilkem - będę to ja i mój wilk.
Tak żyje, już litewski, "wilk".
Daiva (Litwa)
|