Wolfdog.org forum

Wolfdog.org forum (http://www.wolfdog.org/forum/index.php)
-   Wystawy (http://www.wolfdog.org/forum/forumdisplay.php?f=25)
-   -   Brno i "prześladowani" - 02/2007 (http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=5290)

Narvana 13-02-2007 00:02

Eurysia widzialam kilka razy
Ani razu na kolczatce
:)

maria_i_wilk 13-02-2007 00:40

Quote:

Originally Posted by Konrad:)
Z tych emocji pomylił nam się Ołomuniec z Trenczynem (reszta się zgadza).

szczerze mowiac, to byl krzyk zawodu, ale po pierwsze jestem niesprawiedliwie stronnicza, wiec lubiac wszystkie psy, mam takie, ktore szczegolnie miewam w pamieci. po drugie, to jest moj pierwszy wybuch na kolczatke od 9 lat, wiec chyba jak przez 9 lat siedzialam cicho, to moge raz westchnac. po trzecie, wiem ze mialo byc dwa... ale czy pamietasz moze jakie zdjecie zacytowala kiedys margo z biegnacego eurysia? nie moge znalezc tego postu.
no a ponizej to jest zdjecie, na ktorym wypatrzylam. rzeczywiscie w trenczynie.
http://eury.zperonowki.com/galeria/v...10614.JPG.html

no bo jak bedziecie wsadzac kolce na waszego psa... to bedziecie miec ze man do czynienia! :twisted:
maria i wufi

Narvana 13-02-2007 07:43

Quote:

Originally Posted by maria_i_wilk

poprawie ;)
http://eury.zperonowki.com/galeria/d...1/P1010614.JPG

Rona 13-02-2007 12:12

Protestuję, kto widział Danusi i Krzyśkowi psie świadectwo moralności wystawiać!!! :mrgreen: Nie znam ich osobiście, ale po tym jak Eurysiowi się powodzi (skarmiany cielęcinką, wożony po atrakcyjnych zakątkach globu, Danusia nawet mu swoje ubrania oddaje do zabawy, a Krzyś dowcipami zabawia :wink: ) śmiem przypuszczać, że niejeden wilczak mógłby mu pozazdrościć domu i Państwa :D

Poza tym nie dajmy się zwariować - co innego jest stałe trzymanie/udręczanie psa na kolcach, a co innego zastosowanie tego "narzędzia tortur" w sytuacjach awaryjnych. Sama kiedyś wyprowadzałam Szarą na kolcach przez dwa miesiące gdy jej szarpnięcie groziło mi wypadnięciem dysku i jakoś obie przeżyłyśmy w dobrej komitywie, mało tego - był to zabieg czysto psychologiczny - nie zauważyłam specjalnej różnicy między obrożą a kolczatką i wątpię, czy ona zauważyła... :wink: Znacznie gorzej obie od zawsze znosimy kaganiec ale przepisy przepisami i w środkach masowej komunikacji bez tego barbarzyńskiego "ubranka" się nie da… :cry:

Konrad:) 13-02-2007 13:43

Quote:

Originally Posted by Rona
Protestuję, kto widział Danusi i Krzyśkowi psie świadectwo moralności wystawiać!!!

Dzięki - ale sam to sprowokowałem, bo część forumowiczów nas zna osobiście, część tylko ze zdjęć, a sama wiesz jak to jest, gdy trzeba udowodnić, że się nie jest wielbłądem.

Quote:

Originally Posted by Rona
..ale po tym jak Eurysiowi się powodzi (skarmiany cielęcinką...

Żeby tak nie mijać się z prawdą - cielęcinką poczęstował się skubany sam.

Quote:

Originally Posted by Rona
...a Krzyś dowcipami zabawia...

Na moje dowcipy szczerzy zęby, więc chyba jest O.K.

Quote:

Originally Posted by Rona
Poza tym nie dajmy się zwariować...

Otóż to, otóż to .....


All times are GMT +2. The time now is 10:57.

Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org