Wolfdog.org forum

Wolfdog.org forum (http://www.wolfdog.org/forum/index.php)
-   Adopcje (http://www.wolfdog.org/forum/forumdisplay.php?f=81)
-   -   Wilczak na allegro - Imin juz w nowym domu (http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=9554)

Gaga 24-03-2010 20:48

Imin nie żyje??
 
Quote:

Na początku
sadziłem, że mogło to być to samo co już wcześniej przerabiałem z innym psem
z Iminem. Nieuzasadniona agresja co w rezultacie skończyło się uśpieniem
psa
Margo? Czy to prawda? :|

z Peronówki 24-03-2010 20:56

Quote:

Originally Posted by szasztin (Bericht 289840)
wiem że to OT ale o co chodzi z Iminem?????
Margo możesz wyjaśnić??? Myslelismy że jest z Ola od Honey????

Tak, Imin rzeczywiscie zostal uspiony. Nie Ty jedna o tym nie widzialas...

Quote:

Originally Posted by wilczakrew
Na początkusadziłem, że mogło to być to samo co już wcześniej przerabiałem z innym psem z Iminem. Nieuzasadniona agresja co w rezultacie skończyło się uśpieniem psa , choć po ciężkiej i długiej batalii o jego życie.

Grzesiek, sorry, ale bys sie wstydzil tak pisac. "BATALIA" o jego zycie bylaby gdybysmy o tym wiedzieli i probowali znalezc jakies wyjscie... Gdybys raczyl KOGOKOLWIEK o tym poinformowac. Gdybys dla dobra psa choc na chwile odlozyl swoje prywatne "lubie/nie lubie" i rzucil temat Imina tu, lub chocby na vlcaku. Nie zrobiles NIC, by temu zapobiec.

Gaga 24-03-2010 20:58

A tyle było gadania i stawiania pomników, a zapłacił za to pies, jak zwykle:(
Od takich ludzi jak najdalej, bo tli się nadzieja a trafia się-jak najgorzej...:evil:
jestem w szoku.

wolfin 24-03-2010 21:05

to ... bardzo dziwne i nie smaczne i ( nawet chore) wyglada to:
http://wolfdog.org/dbase/d/8037#
dodawanie fotek psa, ktory uspiony kedy? wedlug daty fotek to bylo zrobione "na teras" i nic o tym nie mowic? Jasne dostanemi odpowiedz ze "to nie ja, to moja zona" ....
naprawde smutne i bardzo brudno zrobilo sie, kedy w ambiciach liudskich przegral pies na "zlosc wrogu, bo nie powiem co wiem"

szasztin 24-03-2010 21:10

Uśpiony????????????

Gaga 24-03-2010 21:11

To już jakaś dewiacja, brak słów:( Ale najwidoczniej kogoś kręci zabawa życiem i śmiercią...

wolfin 24-03-2010 21:12

Quote:

Originally Posted by szasztin (Bericht 289849)
Uśpiony????????????

nooo ja narazie nie moge w to uwierrzyc z tego co jest napisane jak by wyglada na to. ale mam nadzieje ze to tylko " funny" jednego czlowieka.
O to czy zyje czy nie moze tylko powiedziec liudzie, ktore jego widuja....

szasztin 24-03-2010 21:24

To jest chore!!!! Nie wiem co powiedzieć ......... Co takiego sie stało że 20.03.2010 pies jeszcze bawił sie z Honey a .......np. 21.03 został uśpiony....
Chciałabym aby ta sprawa została wyjaśniona!!!!!! Gdziekolwiek - tu czy na vlcaku.

wolfin 24-03-2010 21:28

Quote:

Originally Posted by szasztin (Bericht 289854)
To jest chore!!!! Nie wiem co powiedzieć ......... Co takiego sie stało że 20.03.2010 pies jeszcze bawił sie z Honey a .......np. 21.03 został uśpiony....
Chciałabym aby ta sprawa została wyjaśniona!!!!!! Gdziekolwiek - tu czy na vlcaku.

Kasia, fotki dodane tego dnia, mogli byc zrobione wczesnej.... ja tez czekam... duzo liudzi nie tylko w PL tez

konek 24-03-2010 21:34

To jet chore!!!!!!!!
Co to za słowa Grześka
"Na początku sadziłem, że mogło to być to samo co już wcześniej przerabiałem z innym psem z Iminem. Nieuzasadniona agresja co w rezultacie skończyło się uśpieniem psa , choć po ciężkiej i długiej batalii o jego życie."

Mam pytanie:
Co on takiego przerabiał?
Jaka nieuzasadniona agresja???
Jaka batalia???

Czy naprawdę nie ma większych znawców od rasy???
Margo czy Tobie nie należą sie żadne wyjaśnienia, w każdej umowie gwarantuje sie hodowcy pewne prawa.

szasztin 24-03-2010 21:35

Quote:

Originally Posted by wolfin (Bericht 289857)
Kasia, fotki dodane tego dnia, mogli byc zrobione wczesnej.... ja tez czekam... duzo liudzi nie tylko w PL tez

Ok - mogły być zrobione wczesniej - ale co sie stało??? Zdjecia są z zimy i to tej zimy. Jestem wkur....a !!!!

Wiemy że pies miał problem - o tym było na forum. ale to co sie stało to cios poniżej pasa!!!
Przynajmniej Margo powinna wiedzieć. Car dostał swoja szansę a Imin nie......

Rona 24-03-2010 21:51

Są ludzie, którym nie podaje się ręki. :evil:

anetawron 24-03-2010 21:52

Szok, szok, szok...
Koleś który dwa lata temu pisał na dogo o szczeniaku i jego głupawkach, z którymi nie umie dać sobie rady stał się tak szybko ekspertem w dziedzinie wilczakowego wychowania, behawioru i nie tylko... z jedej strony opis na całą stronę z akcji "ratowania" Cara przed złym światem a z drugiej strony kompletna cisza w sprawie "batalii" o Imina... Super! :evil:

Gaga 24-03-2010 21:53

Imin spędził bodaj jedną (może dwie?) noce u Grześka, miał być "współwłasnością" Grześka i Olgi. Plątała się tam jeszcze była właścicielka Imina, która ponoć chciała psa odzyskać. Towarzystwo się pokłóciło i zaczęły się schody. W międzyczasie pies miał iść na "szkolenie stacjonarne", nawet jakiś czas tam spędził. Z tego, co pamiętam z relacji, Imin nie mógł być u Olgi w domu. a Grzesiek bardziej chciał zawalczyć o 'swoje racje" z Olgą, niż pamiętać o psie. Podobno została spisana umowa na Olgę, jako właścicielkę. Niedługo potem zaczęłam spotykać na spacerach dziewczynę, która widywała się z Olga na szkoleniach (Alteri chyba). Bywała tam z Honey i drugą, zaadoptowaną (później niż Imin) suczką wilczaka. Podpytywałam o Imina ale nic, cisza....jakby psa nie było. Ostatni raz pytałam w styczniu tego roku.
Wszyscy, którzy wzięli Imina na swoje barki są za niego odpowiedzialni i w głowie mi się nie mieści, że słowem nie wspomnieli o jego losach Margo.
Brak odwagi cywilnej? Całkiem inne pobudki niż ratowanie psa? Nie wiem, ja tego nie jestem w stanie ogarnąć. A dołożenie zdjęć, w takiej sytuacji to już jest szczyt ludzkiej podłości i perfidii:( Mam nadzieję, że iminowi "wybawcy" nigdy więcej nie dotkną się do żadnego, potrzebującego psa, dla jego własnego dobra ;( Cokolwiek z psem się działo, jego hodowca tym ludziom zaufał i odrobina zwykłej przyzwoitości wystarczyłaby aby poinformować o tym, co się dzieje.

btd 24-03-2010 22:00

Ja napisze tylko ze fajnie jechac po kims kto nie ma szansy napisac nic w swojej obronie. No chyba ze to sie nie liczy i juz wszyscy stwierdzili ze Grzegorz zabil psa.

Ja np nie znam historii po nad to ze Imin/wlasciciele 'mial problemy' z agresja.
Wolalbym poznac 2 strony, tak jak jest w historii Cara, napisal Grzegorz, napisala Puchatek co daje chociaz slady przyzwoitosci.

wolfin 24-03-2010 22:03

Quote:

Originally Posted by btd (Bericht 289867)
Ja napisze tylko ze fajnie jechac po kims kto nie ma szansy napisac nic w swojej obronie. No chyba ze to sie nie liczy i juz wszyscy stwierdzili ze Grzegorz zabil psa.

Ja np nie znam historii po nad to ze Imin/wlasciciele 'mial problemy' z agresja.
Wolalbym poznac 2 strony, tak jak jest w historii Cara, napisal Grzegorz, napisala Puchatek co daje chociaz slady przyzwoitosci.

przepraszam ale moze z konta zony napisac :) nie rob z niego ofiary, bo taka on nie jest... nie pierszy raz juz...

btd 24-03-2010 22:09

Nie mam zamiaru nikogo wybielać. Chcę poznać opis sytuacji wszystkich zaangażowanych w tą sprawę.

wolfin 24-03-2010 22:12

wies, zeby odpisac nie trzeba miec swojego konta, moze i kumplow poprosic tekst wklejic, albo konto zony wykorzystac... to jednym slowem tylko pomyslec trzeba ... czekam i ja na druga strone hystorii, bo wiem jakie zycie Imin mial.

konek 24-03-2010 22:14

Po radę w celu ratowania psa zawsze można pisać i szukać ratunku.
A nie po wszystkim pisać o batalii, ku zaskoczeniu wiekszości.
Jaka to batalia stoczona o psa, kiedy nie wykorzystuje się wiedzy i dobrej woli innych?
Chyba, że się myśli, że jest się najmądrzejszym.
"przerabiałem to z innym psem"
Nie dziw się btd, że takie streszczenie jednym zdaniem tragedii psa przy okazji innego tematu po prostu wkurwia.
Sorry.

wilczakrew 24-03-2010 22:15

Quote:

Originally Posted by wolfin (Bericht 289870)
wies, zeby odpisac nie trzeba miec swojego konta, moze i kumplow poprosic tekst wklejic, albo konto zony wykorzystac... to jednym slowem tylko pomyslec trzeba ... czekam i ja na druga strone hystorii, bo wiem jakie zycie Imin mial.

Masz Daiva rację. Mogę napisać z konta żony i to właśnie robię. Jest godzina 21:13 dnia 24 marca. Napisz proszę kiedy ta informacja będzie widoczna, bo Ewa ma zablokowany częściowo dostęp do forum.
Ze swojej strony dodam, że Gaga znała doskonale całą sytuację i nie moze pisać teraz podobno, a wszytko wyjaśniłem już Margo bo z nią rozmawiałem.
Reszcie życzę miłego dnia i napawania się podłoscią, którą lubią.


All times are GMT +2. The time now is 05:59.

Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org