![]() |
Znalezione na allegro
Hmmm...dzisiaj przeglądałem allegro i natknąłem się na to:
http://allegro.pl/item973272445_wilk...7_tydzien.html jeszcze nie pisałem do pana od aukcji, może wiecie coś o tym? albo może Was zainteresuje? |
Wilczak czy wilk fajniej brzmi niż wilczur, no i tysiaka można żądać. Nie wiem tylko, czy pan z allegro myśli, że potencjalni kupujący są równie mało inteligentni, co on? Pewnie tak....
|
Trzeba zrobic ban
|
Poszlo i zgloszenie i mail do wystawiajacego.
|
Quote:
|
poszlo zgloszenie do allegro - naruszenie zasad i oszustwo - szkoda mi tylko tych maluchow
|
Ano szkoda maleństw, bo jak ktoś kupi psa za 1000 to może będzie go bardziej szanował niż jak kupi "za flaszkę"....
|
Nazwij mnie jak chcesz, ale dla mnie kupowanie psa z allegro nie rokuje zadnego szacunku.
|
mi bardziej ich szkoda z racji posiadanego wlasciciela - jak nie sprzeda - to moga marnie skonczyc
btd - nie widze nic zlego w kupowaniu zwierzaka z allegro, szczegolnie ze wystawia sie wiele fundacji i schronisk szukajacych domow dla zwierzakow za tzw zlotowke. Tu chodzi raczej o podejscie sprzedajacego ktory nastawiony jest tylko na kase i ma w dupie los tych szczeniakow. Jak nie sprzeda to inaczej sobie poradzi |
napisałem wczoraj do tego Pana, ale nie odpisał i podejrzewam, że nie odpisze...a psiaków szkoda, bo obawiam się, że jak nie uda się ich "upłynnić" to skończą w sposób "oczywisty"...:x
|
Nie mam nic przeciwko ogloszeniom o szczeniakach czy psach, ale dla mnie licytacja, czy tez kupno na allegro czy ogolnie przez net to przegiecie.
|
Quote:
|
Quote:
Uważam że w przypadku kupowania psa tylko osobiście. I nie za pierwszym razem. Wiadomo że net jest dobrym miejscem do informacji że ktoś ma miot, ale nie że się klika bez ruszenia tyłka i 'ma się' psa. Takie jest moje zdanie i tyle. |
Ja uważam, że zamieszczenie ogłoszenia na allegro to nic złego.
Ot kolejna próba dotarcia do przyszłych właścicieli poprzez szersze medium. Natomiast kliknięcie na opcje "kup teraz", albo nie daj Boże wygranie licytacji (jak można licytować takie sprawy), bez obejrzenia szczeniaka, czy też pełnego kontaktu z hodowcą to dla mnie przegięcie pały;) W tym konkretnym przypadku właścicielowi chodzi ewidentnie o kasę i dziwię się, że nie dopisał jeszcze SAARLOOS WOLFHOND, bo to przecież też "podobne". P.s zamiast tych wszystkich nazw wystarczyło napisać jedną, zgodnie z prawdą kundelek:lol: |
Aukcja została usunięta, zatem Wasze działania odniosły skutek.
|
zupelnie przypadkiem trafilam na takie ogłoszenie, moze juz ktos o tym pisal, ale czy wiecie cos na temat tej wilczakówny? http://szczecinek.olx.pl/czechoslowa...ak-iid-7048379
|
To jest ogloszenie z 2008 jak mnie pamiec nie myli; sprawa rozwiazana.
|
Quote:
|
Nie pamiętam gdzie wcześniej spotkałam się z tym ogłoszeniem ale ponownie je widzę (na allegro), więc wrzucam.
Suczka wielki mix. Bardziej owczarkowata niż wilczakowata, ale jakie to ma znaczenie - suczka szuka domu! http://allegro.pl/wilczak-czechoslow...462625672.html |
piiip! piiip :cussing
szczeniaki na allegro za jedyne 800 zł |
Opis mnie totalnie rozwalił: "Sprzedam lub zamienię na inne zwierzęta szczenięta Czechosłwackiego wilczaka." Na tym koncie ktoś w ogóle się nie kryje ze swoim podejściem do zwierząt :evil: !!!
|
Przed chwilą zadzwoniłem do tego pajaca i go opier****łem. Głupek się cieszy i mówi że wymieni na co chce wliczając w to piwo, wódke itd. Najchętniej to takich ludzi bym delikatnie pisząc zaj**ał!! Zgłoszenie wysłane. Ciekawe czy coś poskutkuje.
|
zgloszenia nie ma w podanych linkach, chyba na tyle zadzialalo
|
Quote:
|
od razu były dwie, wg zasad Allegro- 1 przedmiot (sic!), jedna aukcja :evil:
|
To jest ten gość http://miasteria.pl/miejsce/Mini-ZOO...-k/Cisnej.html
Porażka. Pewnie wilczaki miały być atrakcją w "mini zoo". |
Ja w ogóle nie mogę zdzierżyć, że na allegro są do wyboru opcje "z rodowodem", "bez rodowodu".... co za porażka...
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
Piękny popis w wykonaniu pana leśniczego. Placówka powinna się nazywać "cyrk na kółkach", a nie "mini zoo" ;) Można przyjechać, zobaczyć, a przy odrobinie szczęścia, wymienić piwo lub wódkę na szczenię (pseudo)wilka. |
To podobno jest bardziej na zasadzie "mamy tu różne zwierzątka, o i tutaj jak dzieci popatrzą to pomyślą,że wilki." i nikt z błędu nie wyprowadza. Pan podobno był zaskoczony, gdy usłyszał reakcję "o! wilczaki!".
Quote:
Quote:
|
Wiem o tych schroniskowych biedactwach na allegro. Ale wolałabym chyba opcje "z rodowodem" i "nierasowy"
|
Quote:
|
http://www.gratka.pl/ogloszenie/1322...czak_pies.html
1000 zl za doroslego kundelka, ktory nie przypomina żadnej rasy :shock: ktokolwiek uwierzy ze to wilczak :shock: |
Zdjęcia są chyba "rodziców"... tak jakby ta osoba kupiła tego psa wierząc że to wilczak i teraz chce go odsprzedać... :(
Było to chyba gdzieś, czy przypadkiem ojcem nie jest słowacki pies? |
Quote:
A swoją drogą ogłoszenie jak dla mnie mistrzostwo świata. Ciekawe czy ktoś się skusi.... |
Ten psiak regularnie gości na alegratce... Pewnie 'tak zwanemu' hodowcy został jeden maluch...Ale widzę,że cena poszła do góry.Gdy był mały, był po 800zł.
|
Albo ktoś liczy, że znajdzie naiwnego i go opchnie jako super duper hiper repa, który się jeszcze zwróci:rock_3
|
Quote:
|
Ale tyłek jest taki wilczakowy trochę...
|
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/szcz...a6739e8d14cc9b
Dziś znalazłam to na gratce, nie dość ze zdjęcie nie przedstawia czeweczek, to w dodatku jest kilka identycznych ogłoszeń, jedynie ze zmianą województwa... Wie ktoś coś o tym? Ja osobiście jeszcze nie pisałam do człowieka, który założył aukcję. |
Bo to objazdowa hodowla jest :twisted:
|
o rany, ale się uśmiałam :D choć to śmieszne nie jest, że tak się ludzi oszukuje i wciska kundelki pod tytułem "rodowodowy". pewnie ma "rodowód" jakiegoś zrzeszenia handlarzy, w stylu Związek Hodowców Psów i Kotów, czy jak mu tam... tak jak podejrzewałam, kolejny ustawowy bubel pomógł w oszukiwaniu ludzi, bo dotychczas sprzedawano "rasowce" bez rodowodu, a teraz każdy z takich "rasowców" ma już "rodowód", dzięki czemu ceny kundelków wzrosły z 200 na 600zł... z FB też się dowiedziałam, ze duże psy można trzymać 24godz na dobę w metalowych, piętrowych klatkach na króliki, a wszystkie instytucje, wet, policja, administracja na piśmie potwierdzają, że zwierzęta mają dobre warunki... i po co ta ustawa? kupa kasy z naszych podatków zasiliła kieszenie polityków i nic nie zmieniła w kwestii zwierząt.
|
Quote:
|
Quote:
Przytrafiło mi się to wczoraj w pewnym mieście na delegacji....... Matulu, miny dwóch panów będących z psiakiem "vel wilczak" na moją gadkę o rasie były bezcenne, ale potem zmiana tych min sugerowała, że lepiej się ulotnić........... |
A ja tak sobie myślę, że jeśli ktoś nie pofatygował się nawet, by w dobie internetu, sprawdzić w google jak wygląda wilczak czechosłowacki, że nie wspomnę o poszukaniu informacji o hodowlach, to może i dobrze, że ma jakiegoś pociesznego kundla a'la wilczak (albo i takiego co obok wilczaka nawet nie stał), niż prawdziwego CzW, bo najprawdopodobniej nie zdecydowałby się nigdy na niego albo zrobił piekło sobie i psu.
|
Quote:
|
No to inna sprawa, że w Polsce ogólnie jest żenująco niski poziom wiedzy na temat zwierząt rasowych w ogóle. Jestem teraz na praktykach na wsi i ostatnio u jakiś rolników gospodyni i dzieciaki przyniosły na rękach pieska, pytają doktora czy to mały, czy szczeniak. Jako że doktor się psami nie para, to ja mu (temu psu:P ) do pyska, tam same mleczaki, więc mówię, że szczeniak. Oni opowiadają, że go znaleźli na ulicy w mieście, biegał i nikt się nie przyznawał, to wzięli. I pada pytanie - jaka to rasa? Więc ja, zgodnie z tym co widziałam, mówię, że kundelek. A oni, niemalże obrażeni (!), że nie, że to ratlerek! :rock_3:roll:
No cóż, koło ratlerka to może kiedyś stało, łapki może nawet ratlerkowate były, no ale, na litość! ;) U nas wszystkie psy ze stojącymi uszami i w umaszczeniu czarnym podpalanym to "wilczury", a jak mały i na cienkich nóżkach to ratlerek (nic to, że 2 razy za duży :P). Żebyście widzieli jakie ja widziałam "pudle" i "sznaucery miniaturowe" w lecznicy... :rock_3 Czasem naprawdę się zastanawiałam, czy ja aby na pewno wiem, jak wygląda sznaucer! ;D Spotkałam za dużo już ludzi zdziwionych i oburzonych, że CzW tyle kosztuje, stwierdzających, na moją (naiwną chyba) sugestię, że "psy rasowe tyle kosztują", że przecież husky'ego można za 300 zł kupić. I zupełnie ich nie obchodzi fakt, że pies bez papierów (jakichkolwiek, już ja nie mówię tu o jakiś pseudo-związkach, bo jakikolwiek papierek potwierdzający "rasowość" psa jest lepszy, niż żaden - połączony z przekonaniem, że to JEST pies RASOWY) to nie jest rasowy zwierzak i że taniej im będzie wziąć psa ze schroniska, bo za złotówkę, nie za 300, a wyglądem też mogą sobie znaleźć podobnego do husky'ego czy czegoś tam innego, co akurat jest modne. |
Trustno1, nie, jakikolwiek papierek nie jest dobry.. tutaj masz jeden z tych związków:
http://www.facebook.com/media/set/?s...8173375&type=1 |
Ej, ale mi nie chodzi o takie wynaturzenia (bo inaczej tego nie można nazwać), bo to nawet nie chodzi o jakieś papierki dla psa, ale o zwyczajny kryminał i upadek człowieczeństwa tych ludzi.
Jak padła sugestia, Burej bodajże, pod którąś z dyskusji o wystawach - może ci z "innych związków" mają jakiś uraz do ZKwP? Nie mówię, że to dobrze, że tak wolno, ani że to popieram - chodziło mi jednak w tej wypowiedzi o ludzi, który przynajmniej starają się, by ich "związek czegoś tam" był konkurencją dla ZKwP i "jakieś tam papierki" starają się swoim psom wydawać, a nie o zwyrodnialców. Im żaden związek nie pomoże, poza prokuratorem.:evil: |
Quote:
http://youtu.be/ArPlKu12BpU http://www.youtube.com/watch?feature...&v=cDzSHAE3d2Y http://www.youtube.com/watch?v=hd3MjjSAjTU&feature=plcp |
Quote:
|
Albo fantazja właścicielki, podobnie jak w sytuacji opisanej przez Grabę. Ludzie mają niezrozumiały pęd do szukania konkretnej rasy w swoim mieszańcu. Nie wiem po co, bo pies to pies-jakość sama w sobie.
|
Moze mysla ze okreslenie rasy pomoze im w zrozumieniu psa, ja dzieki temu ze wiem po jakich rasach jest nasza Lalunia, moglam sie spodziewac konkretnych zachowan, przejela troche po tatusiu wyzle niemieckim a troche po mamusi Polskim Owczarku Nizinnym i mimo ze wygladem blizej jej do wyzla, to jak ktos sie pyta o rase to z usmiechem mowimy ze to koktajl warminsko-mazurski :lol:
|
No w pewnym sensie racja. Bardziej miałam na myśli durnowate gadanie, że to rasa xxx. Snobizm w czystej postaci i głupota. Ale dla ludzi to jakiś problem chyba, bo koniecznie muszą zaznaczyć rasowość psa. Boć to kundelka mieć nie wypada :?
|
Quote:
Tylko okrągłe disneyowskie ślepia, niewyraźna maska i wieeeelkie uszyska nie pasowały do rasy, choć w galerii wd, zwłaszcza u starszych wilczaków też sporo podobnych widać ;-). Dla nas do końca pozostała wilczkopodobną sierotką, Szarą, Antosią, a gdy odkryliśmy jej prawdopodobne korzenie nie kochaliśmy jej ani trochę więcej, bo i tak już by się nie dało... :p __________________________ Przy okazji pragnę wyjaśnić "młodszym", że : 1. nigdy nie twierdziłam, że Tina na 100% była wilczakiem czechosłowackim. Zawsze mówiłam i pisałam o niej per "wilczakopodobna sierotka" (można sprawdzić w starych wątkach z 2004-07). Niemniej odkąd dzięki Lorce możemy porównać życie z Tiną z życiem z rodowodową czeweczką, jesteśmy wszyscy w rodzinie bardziej niż za życia Antosi przekonani, że płynęło w niej dużo, a nawet bardzo dużo krwi wilczaka. 8) 2. właściciel psa Czambora NIGDY Tiny nie widział na oczy (ani jak wygląda, ani jak biegnie, ani jak się zachowuje, itd.) więc jego kategoryczne wypowiedzi na jej temat, które co jakiś czas do mnie przez pośredników docierają są jego czystą fantazją! Swoją drogą, jak strasznie trzeba się nudzić i samemu być nudnym, żeby poświęcać czas i energię na 'obrabianie' nieżyjącego od kilku lat psa! :stupid |
Tutti gli orari sono GMT +2. Attualmente sono le 08:04 AM. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
Traduzione italiana Team: vBulletin-italia.it
(c) Wolfdog.org