![]() |
Adventure Racing 2010 ( IV Galicyjskie Wilczaków Spotkanie)
W bieżącym roku postanowiliśmy zmienić nieco formułę Spotkania Galicyjskiego. Poprzednia, czyli jej brak, zdopingowała nas do wymyślenia czegoś nowego, i tak po wielu nieprzespanych nocach narodził się pomysł. W 2010 roku Spotkanie Galicyjskie odbędzie się w dniach 24-26 września w Dolinie Będkowskiej, w otoczeniu Jury Krakowsko-Częstochowskiej wraz z Mistrzostwami Polski w Adventure Racing. Równoległa impreza, czyli Wolfdog Adventure Racing będzie pierwszą polską edycją zawodów w stylu Pro Evolution Contest. Program imprezy obejmie m.in. bieg z psem na dystansie 10 lub 21 km na zamkniętej i zabezpieczonej trasie, wykonywanie zadań na punktach kontrolnych ( zadania dla psów wykonywane wspólnie z ludźmi i dla ludzi wykonywane wspólnie z psami takie jak tor agility, wspinaczka, zjazdy i tyrolki, strzelanie itp.). W planie także pokazy Jednostki Ratowniczo-Poszukiwawczej PSP, przejażdżki quadami, ognisko, grill itp. Wszyscy chętni którzy nie będą czuli się na siłach wystartować w pełnej trasie, będą mogli spróbować swoich umiejętności na poszczególnych punktach trasy. Będzie także możliwość startu w równoległych zawodach Adventure Racing bez psa. Impreza nasza będzie zorganizowana dzięki nieocenionej pomocy i współpracy z Jurajską Izbą Gospodarczą, Jura Moto Sport, Jednostką Ratowniczo-Poszukiwawczą z psami Państwowej Straży Pożarnej i wielu innych. Dokładne informacje ukażą się na naszej stronie, stronie Jurajskiej Izby Gospodarczej oraz maratonypolskie.pl. Nocleg będzie w schronisku lub na polu namiotowym. Na miejscu wygodny parking. Możliwy jest też nieskomplikowany dojazd PKP. ZAPRASZAMY!!! Dla zachęty link do relacji z zeszłorocznej imprezy, wtedy jeszcze mistrzostw Małopolski:
http://www.maratonypolskie.pl/mp_ind...on=2&code=1834 Andrzej Kuder |
Hm, propozycja wygląda ciekawie bez dwóch zdań, szkoda troszkę że terminem pokrywa się z ostatnimi zawodami o Puchar Polski w dogtrekkingu w Olsztynie. Niektórzy mogą mieć ciężki orzech do zgryzienia, co wybrać, tym bardziej że po tych zawodach zostanie ogłoszona ostatecznia klasyfikacja itd.
W każdym razie gratuluję pomysłu i chęci podjęcia się organizacji. :) |
Pomysł ŚWIETNY!!! Planowalismy na przyszły rok jechać do Niemiec a tu u nas też cos zaczyna sie dziać:)
Niestety w tym roku - po raz pierwszy nie planowaliśmy przyjazdu na Galicyjskie :( :bigcry2:bigcry2 . Cały czerwiec mamy tak zaplanowany ze nie damy rady. Ale za rok postaramy się!!! |
Quote:
|
Quote:
Tak czy inaczej nie damy rady! |
ooo klasss :) i na moje urodziny :) trzeba pomyslec :)
|
Aleeeeeeeeeeeee! Wow, Magda, jestem pelna podziwu!
Kurcze, korci mnie strasznie! Ale... czemu to teraz tak daleko! :dontknow :( Watpie, zeby udalo sie pojechac :heul |
My napewno sie pokarzemy, nie przepuścimy takiej zabawy:lol:
|
My również postaramy się stawić :)
|
Quote:
A dlaczego piszemy juz teraz o tym? Bo rozważaliśmy dwa warianty, "zwykłe" Galicyjskie w czerwcu i "przygodowe" we wrześniu. Udało nam się porozumieć z JIG na tyle że jesteśmy pewni tego że uda nam się zorganizować wrześniowe, dlatego juz teraz zapraszamy :) |
Magda na nas możecie liczyć ;) Przemek zachwycony, wpisujemy do grafiku, miejmy nadzieję, że nie wypadnie w tym czasie nic "zawodowego"... :)
Przemek wystartuje z Kalinką na te 10 km (na dłuższe dystanse niestety nie może, dlatego odpadł nam dogtrekking...) |
Quote:
My na 99,99% bedziemy ;) |
Czyli znow droga z jak ostatnio "z Twardej do Krakowa przez Wawe" :twisted:
OK, teraz to wyglada lepiej-pomyslimy finansowo, jak bedziemy stac po obozie jesli pojedziemy. Dzieki za propozycje :) |
Buuuuuuuu a my nie damy rady....Buuuuuuu:bigcry2:bigcry2
|
Rewelacyjny pomysł! Postaramy się dotrzeć. Jako organizatorzy będziecie zapewne w Polsce pionierami takiej imprezy, może warto pomyśleć, nad tym, aby na stałe wpisać ją do kalendarza.
|
Quote:
Nawet jeśli nam się nie uda dotrzeć, będziemy mocno trzymać kciuki, aby wszystko wypaliło w 100 proc. i żeby taka impreza wpisała się na stałe w kalendarz polskich wilczakowych wydarzeń. (zwłaszcza że my mamy w tamte strony bardzo blisko :D ) |
A ja mam pytanie techniczne, może za dalece wybiegające w przyszłość, ale co tam :) Czy będzie kategoria a'la rodzinna? Znaczy czy będę mogła startować z Witkiem? Bo elementy na trasie związane z psem musiałabym wykonywać ja (np. agility) a elementy związane z czynnikiem ludzkim Witek. Np. obawiam się, że w najlepszym wypadku podczas strzelania mogłabym kogoś zranić... Nie mówiąc już o tym, że nigdy w życiu się nie wspinałam.
|
Quote:
Nigdy nie wiadomo, czy bedzie kolejna mozliwosc na takie atrakcje... |
Quote:
|
eee tam, az takiej tragedii na pewno nie ma :)
|
Słuchajcie, odzew przekroczył moje najśmielsze oczekiwania. Ponieważ do imprezy jest jeszcze trochę czasu, konkretne informacje ukażą się ze stosownym wyprzedzeniem. Tym nie mniej poruszę parę kwestii które już teraz mogą niepokoić. A mianowicie:
1) będziemy mieli do dyspozycji całą Dolinę Będkowską, jak długa i szeroka. 2) nocleg będzie w schronisku lub na polu namiotowym. Obiekt jest cały dla nas. 3) co do kategorii, to ponieważ w tym samym czasie i miejscu odbywają się "zwykłe" zawody Adventure Racing, klasyfikacja będzie prowadzona w/g tych samych kryteriów, tzn. K20, K30, K40 (kobiet), M20, M30, M40 (mężczyzn) - ( gdzie "20" oznacza poniżej i do 20 roku życia, "40" do 40 roku życia i powyżej) oraz rodzinna, bez kryterium wieku, drużynowa i open dla całości. W przypadku stawienia się rekordowo małej lub rekordowo dużej ilości uczestników, kategorie możemy zmodyfikować:) 4) impreza prowadzona będzie pod patronatem pani wójt gminy Zabierzów i Starosty krakowskiego. Za zajęcie miejsc 1-3 w kategorii open przewidziane będą dyplomy i puchary, a dla wszystkich uczestników którzy ukończą całość trasy - medale. Dla uczestników poszczególnych konkurencji bez udziału w całości trasy - dyplomy. 5) impreza będzie doskonałą promocją rasy, ponieważ częścią składową będą też mistrzostwa dziennikarzy w Adventure Racing. 6) a teraz to co nieprzyjemne - opłata startowa: wyniesie ok. 50 zł od każdej startującej osoby ( bo drużynowo mogą wystartować np. 2 osoby z 1 psem). Tym nie mniej w opłacie startowej zawarte będą: numer startowy, materiały sponsorów, wyżywienie całodobowe ( jedzenie, napoje, również izotoniki i alkohol:), wszystkie atrakcje towarzyszące. Wysokość tej opłaty wynika też z tego, że trasa zabezpieczona jest przez specjalistów z uprawnieniami do zabezpieczenia imprez masowych i prac wysokościowych ( niektóre "atrakcje" zlokalizowane będą do 30 m nad ziemią;) 7) tak jak już wcześniej wspominałem, dokładny program, regulamin, mapa dojazdu, mapa trasy i inne ważne informacje będą opublikowane na stronie Jurajskiej Izby Gospodarczej, maratonypolskie.pl, oraz na naszej:) w stosownym czasie:) Andrzej Uprzejmie proszę Administratora o dodanie informacji o zawodach do kalendarza imprez. A.K. |
Oto link do informacji ( regulamin ) i zgłoszenia na Wolfdog Adventure Racing. Zgłoszenie należy odesłać na adres e-mail podany w regulaminie. Serdecznie zapraszamy!!!
http://www.imprezyjurajskie.pl/terminarz.html Czy ktoś wie, jak imprezę dodać do terminarza na wolfdogu??? Kto się wybiera? Kto się wybiera???:twisted: |
Jeżeli nie przeszkodzi nam podróż poślubna to my będziemy na pewno :)
PS. A kategoria rodzinna? Będzie ostatecznie? Bo regulamin nic na ten temat nie mówi, a ja sobie bez Witka nie poradzę... |
Gratuluję!!! No to może wpasujecie W.A.R. gdzieś w trasę waszej podróży:)
Kategoria "rodzinna" oczywiście będzie, gdzieś to po prostu umknęło, z tym że zadania zawsze będą tylko dla 1 człowieka i 1 psa - tak że trzeba się wtedy będzie dzielić kto co i na jakim punkcie robi:) |
Quote:
jedna rzecz jeszcze mnie zastanawia, jesli bedzie tzreba podniesc swojego psa zeby wykonac zadanie w jakiejs konkurencji to odpadam na starcie;-)) |
Quote:
Poza tym jaka podróż?!!?: na Jurę na zakończenie pucharu w Dogtrekkingu, a nie na jakąś tam podróż... :twisted: |
Bardzo się cieszę, ze pojawia się kolejna "aktywna" impreza, i w dodatku dedykowana wilczakom i ich właścicielom. Ja przyjeżdżam na pewno (jeśli nic nagle nie "wyskoczy"). Zapowiada się dobra zabawa, oby tylko pogoda dopisała. Już wysyłam formularz zgłoszenia, bo liczba miejsc ograniczona (do ilu??).
|
Fakt, pora się zgłaszać, bo z młodym pewnie też wpadnę. A szkoda byłoby to ominąć. :)
|
Quote:
A my chyba puchar już zakończyliśmy, bo w tym roku planujemy wstępnie wybrać się do Późnej zamiast do Brennej... I raczej stawiamy też na "ekstremę" w czasie Olsztyna. |
Quote:
|
My też, my też!!!! Magda, zarezerwuj nam proszę miejsce ;) Teraz kompletnie nie mam głowy, żeby szukać gdzie się mamy zapisać... 2 osoby + pies :)
|
Rozmawialiśmy dziś z P.Andrzejem Bukowczanem i.... te osoby które chcą brać udział w W.A.R proszę o zgłoszenie poprzez formularz zgłoszeniowy (dziękuję Adminowi za zamieszczenie imprezy w kalendarzu ) termin upływa 31.08.2010 !!
|
My juz zgloszeni.
Mam nadzieje, ze jednak troche osob sie zjawi ;-) Quote:
|
Wysłałam zgłoszenie kilka dni temu, ale nie dostałam potwierdzenia - czy ktoś dostał potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia?
|
Ja wysłałam 4.08 ale również nie dostałam potwierdzenia.
|
Dzisiaj wszystkie potwierdzenia powinny zostać wysłane :)
|
Ja wyślę dopiero w środę zgłoszenie, mam nadzieje, że będzie dla nas miejsce ;)
|
Termin zgłoszeń został przedłużony :) Tak więc zapraszamy.
Można rezerwować sobie nocleg inny niż namiot, w schronisku "Małgosia" połozonym w Łazach, ( tel : (12) 3895278 ) Można też w schronisku Brandysówka , ale tam już bez psów, niestety. |
Tutaj będzie aktualizowana lista zgłaszających się osób
http://www.imprezyjurajskie.pl/news.html |
Ludzie co Was tak malo. Zglaszac sie i to juz.
Przy takiej malej obsadzie, moze nie byc powtorki :cry: |
ehhhhh, my tak chcieliśmy i dupa :(
|
Czasem mi się wydaje, że właściciele wilczaków są jak właściciele labików- kanapa, tv, piwko i tyle...
|
Magda zastrzelę Cię.... to miało być dla mnie wyzwanie, ale siła wyższa... :(
|
Ewa, wyjątkowo jesteś usprawiedliwiona, a co z resztą? Lenie, zgłaszać się ! Jakby to było spotkanie przy piwku to pewno chętnych by było co nie miara...:roll:
|
Ale ja zakładałam, że na mecie będzie piwko :twisted:
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
Nie zapominaj, że Neska ma w sobie sporo z wilczaka. :D Poza tym po ostatniej Brennej zamiast szaleć (jak to było np. w Złotym Stoku, gdzie jeszcze miała ochotę na agility), poszła od razu spać do samochodu Tomka, no i niestety przeziębiła się. Aż dziw; woda (z nieba co prawda) zaszkodziła labkowi. |
Magda - daj kase na wszystko to bede PIERWSZA na tym spotkaniu, bo lubie klimaty tego typu. Ale co zrobic. :(
I pewnie nie jestem jedyna, ktora ma problem finansowy, a nie na zasadzie "chce mi sie, nie chce mi sie". |
Narvana, spoko, jutro puszczam lotto, może da radę :D
|
Ooooooooo! :D a jakas wieksza suma jest?
|
Quote:
|
Jakby co my mozemy kogos zabrac - z naszych okolic lub na trasie - kierunek Mława - Kraków. Jedna, dwie osoby z psem sie zmieszcza ;)
|
My też możemy kogoś zabrać! Mamy trzy miejsca dla ludzi i jedno dla psa. Startujemy z Mazur, kierunek wiadomy: Kraków. Na razie tylko w jedną stronę, bo planujemy zostać na południu kilka dni dłużej.
|
Jeszcze jest trochę czasu, my tu w Krakowie zaczynamy juz przygotowania...od tańca w intencji ładnej pogody. :)
A co do informacji, to jeszcze jena malutka, udało nam się pozyskać sponsora części nagród, jest nim firma Husse |
A ja proponuje koszulki Racingowe! Jeśli są chętni to prosze pisać jaki rozmiar mam załatwić!
Koszulki będą czarne, z przodu będzie logo imprezy, a z tyłu wasze imie, nazwisko oraz imie waszego wilczaka :) i zdjęcie wybranego przezemnie wilczaka :) Za jakiś czas umieszczę poglądowy widok koszulek. Bardzo proszę zgłaszać chęć nabycia koszulki na tym forum lub pod adresem [email protected] wraz z rozmiarem koszulki. |
Quote:
Z drugiej strony... nie chcę Was martwić, ale ŻADEN dotychczasowy pucharowy dogtrekking w tym roku (św. Anki nie liczę, bo to było organizowane przez inny klub i w ogóle nie ta bajka) nie obył się bez deszczu, więc... :twisted: |
:) kiedyś widziałam takie zjawisko że pół drogi było suche, pół mokre ;) Może np padać w nocy "przed", albo przez 2 min w trakcie :) ale tez tylko jakiś "kapuśniaczek "
|
Quote:
|
Ja trzymam kciuki, zeby Sajgon Bozene zaciagnal, to razem sie pogubimy :D
Mokro czy sucho?... A pies chmurze morde lizal :D |
Musiałaś mocno zaciskać te kciuki :) bo Sajgon Bożenę zaciągnął i Bożena zgłoszenie wysłała :shock: Teraz przez dwa tygodnie będę miała stresa czy potrafię coś ustrzelić z broni pierwotnej :twisted:
|
A jakie konkretnie będą ćwiczenia z psami typu wspinaczkowego?
|
Quote:
No to bedzie sajgon 8) A bron pierwotna to ludzie maja w genach :D |
Quote:
|
Quote:
Cos lista osob na stronie sie nie aktualizuje :P |
Wysłałam zgłoszenie dopiero teraz , ale nie mam żadnej informacji zwrotnej. Ktoś się orientuje czy można się jeszcze zapisywać?
Zobaczyć minę Astri na tyrolce - bezcenne :)))) |
Ode mnie biegnie szwagier niestety nie z wilczakami bierze mojego wyżła :lol:
Magda mam nadzieję że to nie przeszkadza ? |
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
Dobrze, że nie każą nam zjeżdżać na linach. :D Mam nadzieję, że będzie Was potem można pooglądać przynajmniej na zdjęciach. :) |
Quote:
|
Quote:
Fajny pomysł z tym fotografem, będzie co oglądać. :) |
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
|
Jak ja Wam zazdroszcze tych zawodow :(
Mam nadzieje, ze moze jednak za rok uda nam sie wziac udzial... Bardzo bym chciala, taka frajda... Jaskinie, zjazdy, strzelanie... Ehhhhh :heul:bigcry2 |
Quote:
|
Quote:
|
Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą jak dojechać na sobotnia imprezę to podaje przybliżony adres - łąka :)
Tak mi odpowiedział Andrzej jak się go zapytałam jaki tam jest adres :) Owa łąka jest jakieś 100m przed skałą Sokolica, przy ulicy Pod Sokolicą. Jeszcze tylko mam pytanie techniczne :) Czy ktoś wybiera sie tam w piątek? |
Tak, my będziemy w piątek wieczorem (mam nadzieję, że dojadę). Zatrzymujemy się w schronisku Brandysówka - jak stamtąd dojechać/dojść do miejsca zawodów?
|
Quote:
Ale pamiętajcie, właściciele Brandysówki nie lubią psów! |
O, czyli będę praktycznie "na miejscu" :-)
Jak robiłam rezerwację, to nie mieli nic przeciwko psu, więc postanowiłam się tam zatrzymać. Przynajmniej tak mnie poinformowali telefonicznie. Mam nadzieję, że do soboty nic się nie zmieni w kwestii noclegu z psem. Ostatecznie zawsze można się przespać w aucie ;-) |
Quote:
Właśnie się dowiedziałam że własciciele "Brandysówki" zmienili jednak zdanie i już lubią psy (ale uważajcie ;) ) |
Quote:
Niestety, jutro o świcie wyjeżdżam służbowo za morze, więc nie będzie nas na imprezie - zresztą i tak, 'wyczyny kaskaderskie' nie na mój wiek i zdrowie 8). Ale życzę wszystkim udanego startu i finiszu, fajnej zabawy, a przede wszystkim.... DOBREJ POGODY! Będę trzymać kciuki za wszystkich bez wyjątku! :thumbs |
Na stronie imprezy jurajskie jest już zaktualizowana lista startowa, jak również mapka dojazdu.
http://www.imprezyjurajskie.pl/news.html |
My za chwilę wyruszamy. Do zobaczenia na miejscu!!!
|
My już dawno w domu musieliśmy szybko wyjechać i pewnie to co najlepsze nas ominęło ale cóż pozostało kilka zdjęć
http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=1 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=1 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=2 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=2 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=2 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=1 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=2 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=1 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=1 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=1 http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=1 Dzięki Było Bardzo Fajnie super :)))))) tylko ta droga Magda Andrzej wy się chcieliście wszystkich nas pozbyć Prawda ???? :) :) :) |
Zabawa była przednia:) Impreza fajnie zorganizowana. wilczaka udało sie nieco zmeczyc. na chwile:) Najwieksze wrazenie na Astri zrobiła tyrolka, po zjedzie spogladała na mnie spode łba : "Zaufałam ci , ze bedzie fajnie. Oszukalas mnie!". To bardzo cenne, ze wilczak moze mieć ze mna ekstremalne przezycia a nie tylko ja z nią:))).
http://images38.fotosik.pl/341/e95144dd8a3d96eb.jpg Szkoda tylko , ze Łowców nie było - mielibyśmy może wilczaka na podium:)) Mam wielka nadzieje , ze powstanie nowa swiecka tracycja W.A.R. - i w przyszłym roku, bedzie wiecej wilczaków. |
Quote:
Wczoraj na Jurze odbyło się zakończenie Pucharu Polski w dogtrekkingu ma się rozumieć, skąd przywieźliśmy pucharek za II miejsce w klasyfikacji generalnej kategorii rodzinnej. :D :D Bardzo się cieszymy, ale nie tyle z tego pucharu (choć to też fajne), ale z tego, że udało się nam być na wszystkich zawodach, bo to baaaaardzo fajna zabawa. :) Więcej w odpowiednim temacie, jak będą zdjęcia. :) Cieszymy się, że Wam się impreza udała i gratulujemy odwagi; nie wiem, czy bym odważyła się zafundować sobie i Łowcy taki przejazd na linie. :) |
ok to gdzie SA WYNIKI - ja tu czekam czekam :)
http://jadiel.zperonowki.pl/main.php...serialNumber=2 zajebista fotka :) i trzymami kciuki :rock_3 |
My właśnie dotarliśmy do domu :) Było niesamowicie i mam nadzieję, że za rok będzie powtórka :) Witkowi też się bardzo podobało, a jemu rzadko kiedy coś się podoba, tak wiec naprawdę wielki respect dla Magdy i Andrzeja! Zaraz będziemy przeglądać zdjęcia i na pewno coś wrzucimy!
Bożenka, żałuj, że Was nie było. DT to się może przy tym schować! |
Dajcie zdjęcia, dajcie zdjęcia, popatrzymy sobie i pozazdrościmy, że nas nie mogło być. Super,że się Wam taka piękna pogoda udała:)
|
To mini fotorelacja, bo raczej nie da się na szybko ogarnąć tego co sie działo :)
Punkty kontrolne były widoczne, choć czasem schowane :) http://images8.fotosik.pl/473/88b10221d131f551.jpg Jeden z pierwszysch punktów- strzelanie z procy do Harnasia, Witek kazał zanzaczyć, że trafił za pierwszym razem :D http://images8.fotosik.pl/473/ad81f9cb6870eafa.jpg Wszyscy razem, w równym tępie :) http://images8.fotosik.pl/473/6eed3f79e71e7830.jpg Kolejne zadanie. Na szczęscie wielkość rozpalonego ogniska nie miała znaczenia ;) http://images8.fotosik.pl/473/c43bc07f0cb3e78d.jpg Błotko: http://images8.fotosik.pl/473/5f8727e873568f9d.jpg Do jednego z punktów kontrolnych należało dojść w szczególny sposób: http://images8.fotosik.pl/473/7fac5acc94036505.jpg W tym czasie psy (i bardziej leniwi właściciele) mogli chwilke odsapnąć: http://images8.fotosik.pl/473/676e04e6f1a66aea.jpg Ostre zejścia można bylo pokonać na ostrożnie: http://images8.fotosik.pl/473/a1fd0d68c369879f.jpg Lub na luzaka, nie wyjmując nawet fajki z ust: http://images8.fotosik.pl/473/f771177c931bc615.jpg Wejście do jaskini nie stanowiło dla psów żadnego problemu: http://images8.fotosik.pl/473/817426df60011f25.jpg Ale w środku były "zasadzki" na ludzi: http://images8.fotosik.pl/473/05c888b5436d3b10.jpg Wspinaczka: http://images8.fotosik.pl/473/d2e08fa98a50c7dc.jpg Niejednokrotnie, żeby bezpiecznie pokonać ostre zejścia jedynym rozwiązaniem było spuszczenie psów. Na szczęście odstępy czasowe w jakich startowali zawodnicy sprawiły, że żadna z drużyn nie wchodziła sobie w paradę. http://images8.fotosik.pl/473/7b40ee3051f4930f.jpg gustowne szeleczki: http://images8.fotosik.pl/473/0686d99c5fd2c47d.jpg Łiiiii, jedziemy! http://images8.fotosik.pl/473/f7b6ed1c19f25743.jpg http://images8.fotosik.pl/473/3ded551918d71c89.jpg Na chłopakach zejście z 30m skałki zrobiło olbrzymie wrażenie http://images8.fotosik.pl/473/7281b3694daef3f0.jpg http://images8.fotosik.pl/473/0f9d60d4ec21fcc9.jpg Ostatni 14 punkt, zlokalizowany na mecie- a'la agility. Astarte coprawda kompletnie nie widziała w tym swojego toru, ktory pokonuje na pełnym gazie, ale i tak przeszła go dzielnie :) http://images8.fotosik.pl/473/b4e21da7a8bc914e.jpg http://images8.fotosik.pl/473/1ed969812de19553.jpg |
To ja od siebie dodam
Lista zgłoszonych 1. Stelmachowski Grzegorz – pies Czamborz Vlciho Dubu 2. Moroń Artur - pies Diuna 3 miejsce 3. Góralczyk Magdalena i Witold – pies Astarte Lupus Ardor 4. Gałązka Anna - pies Morrigan z Peronówki 5. Gałązka Krzysztof - pies Jabberwock z Peronówki 6. Poulik Marek – Arda z Jantarowej Watahy 7. Mucha Dorota 8. Fidor Paulina 9. Kubica Artur – Dina Ameba MOJA WYŻEŁKA 1 miejsce 10. Wojtko Elżbieta - Celeb Jantarowa Wataha 11. Hojeńska Beata – Astri Wilcza Saga niestety nie pamiętam z tej radości kto zajął 2 miejsce ale to też nie był wilczak :( Dokładne wyniki pewnie poda Magda albo ktoś z uczestników . Wielki pokłon dla wszystkich którzy brali udział naprawdę daliście czadu ja bym na pierwszych 100 metrach odpadła i te świetne konkurencje zazdroszczę takiego przeżycia |
Teraz tylko link gdzie będą umieszczane zdjęcia :)
Jutro więcej :) http://www.galicyjski.wilk.wolfdog.org/galeria/v/W_A_R/ |
Quote:
genialna zabawa!!!:) w przyszlym roku musimy sie wybrac wieksza ekipa!!!:)))))nie wiem tylko czy tyrolka z psem kolo 50 kg to cos bezpiecznego...;-)))))) |
|
1 Attachment(s)
Było świetnie! Poznaliśmy wielu miłych właścicieli wilczaków oraz ich pupili.
W.A.R. było dla nas nie tylko spotkaniem posiadaczy wilczaków, ale jego wyjątkowość wynika z faktu, iż sami staliśmy sie właścicielami. Naszą sunią "beta" - bo alfą jestem ja ;) - stała sie Cymbarka Galicyjski Wilk :twisted: JEST FANTASTYCZNA!!! |
|
Alez się działo!!!
Super:thumbs:cool3 i gratuluje pomyslow,mam nadzieje ze za rok damy rade sie spotkac na Galicyjskim:rock_3 |
All times are GMT +2. The time now is 19:54. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org