![]() |
Wilki na sprzedaż ! :/
Rany, jaka jestem wściekła ! Jest do sprzedania para białych wilków na Allegro :huh
http://allegro.pl/biale-wilki-jedyne...335212372.html http://img17.allegroimg.pl/photos/or.../23/1335212372 Jest to firma zajmująca się sprowadzaniem egzotycznych zwierząt: http://www.zoofarma.pl/ Wilki musiały zostać przywiezione do Unii spełniając wszystkie wymogi CITIES. I widocznie podlegają wolnemu obrotowi w Polsce, gdzie ten gatunek jest chroniony, nawet jeśli to nie nasz wilk karpacki. Ale, o ile dobrze kojarzę, nabywca zwierzęcia z listy CITIES musi spełniać wymogi dotyczące warunków bytowych tego zwierzęcia - odpowiednie służby mają prawo go skontrolować. Dobrze myślę ? No i jeszcze jedna rzecz, nad którą się zastanawiam - czy legalnemu właścicielowi tej pary wolno będzie je do diaska rozmnażać ?! :shock: :-x |
Bosh....! 4-letnie, dorosłe wilki ! Nawet, nawet jeśli w dotychczasowym miejscu są łagodne jak baranki (oczywiście :twisted:), to w nowych warunkach życiowych mogą (będą !) sprawdzać swoje szanse, swoją siłę ! A Bóg wie, do kogo trafią....:x Z tego mogą wyniknąć różne historie - mało wilki mają już złą opinię ?
|
No a nie można tego nigdzie zgłosić czy coś ?
|
O rany :( "Zwierzęta dopuszczone do obrotu w UE i w Polsce" :evil:
|
Ludzka głupota nie ma granic. :(
|
piękne zwierzęta....masakra, az strach pomyslec co sie z nimi stanie... :shock: zwlaszcza gdy sie okaze ze nie lubia swoich nowych wlascicieli.......:twisted:
|
Z tego co się orientuję na podstawie terrarystycznego doświadczenia, to zwierzęta z listy CITES trzeba zgłosić w urzędzie bodajże 4 tygodnie od daty zakupu zwierzęcia. Jeśli nie zostanie to dopełnione wtedy złamane zostaje prawo i taki człowiek może zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Przepis ten nie mówi nic o kontrolach warunków przed/w trakcie nabycia. Można natomiast donieść na kogoś, że posiada takie zwierze i wtedy Policja zjawia się na kontrolę oceniając warunki bytowe, oraz przede wszystkim kwestie formalne. Na podstawie kontroli/nalotu dokonywane są ewentualne dalsze czynności tj. odebranie zwierząt i wszczęcie dochodzenia. Jest jeszcze ustawa o gatunkach niebezpiecznych dla zdrowia i życia człowieka i jak sądzę na tej wielkiej liście na pewno znajdują się wilki. Z tego tytułu, może i będzie, jeśli ktoś dokona zakupu jawnie i zgodnie z prawem, przeprowadzona kontrola przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, który będzie miał obowiązek sprawdzić stan zwierząt, oraz nabywce i warunki w jakich będą miały przebywać zwierzaki. Jeśli WLW wyda opinię pozytywną to zwierzęta mogą być trzymane, jeśli nie, wtedy rusza machina dla mnie będąca zagadką w przypadku takiego zwierzęcia jak wilk. Podejrzewam, że są one przekazywane pod tymczasową/stałą opiekę ZOO.
Osobiście nie popieram i mi się to nie podoba. :? P.S. Zaznaczam, że mogę się mylić w kwestiach prawnych. Swego czasu była burza z tą listą gatunków niebezpiecznych i do końca nie jestem pewny na czym stanęło. Możliwe, że jest tak, że część gatunków można trzymać warunkowo, a pewnych jest zakaz całkowity, który jednak nie obejmuje placówek typu ZOO. |
Znając upodobania bogatych ludzi do trzymania dzikich zwierząt w domach to się na pewno źle skończy (np. na szczęście już upadająca moda na trzymanie tygrysów w domach). Dobrym aspektem tej całej sytuacji jest fakt, że zazwyczaj takie zwierzaki trafiają po jakimś czasie do ZOO, rezerwatów lub innych półwolnych wybiegów gdzie mają zagwarantowane jako takie warunki bytowania, chociaż każdy przypadek kończy się naprawdę różnie ...
|
No, to już są pewne informacje - dzięki !
|
Quote:
Ten wilk w Stobnicy po prostu autyzm - zero reakcji. Teraz ma oczywiscie lepiej, ale przeszlosc jest przeszlosc... |
I teraz taki nawiedzony Pan leśnik od burasów może sobie sprawić wilki i zacząć tworzyć swoją rasę.... Cudownie!:x
|
a mi tylko przychdza do głowy mutary i inne mixy , jak nikt nie bedzie kontrolował tego co sie z nimi stanie :evil:
|
Quote:
|
Quote:
Nie popieram trzymania dzikich zwierząt w jakimkolwiek ogrodzonym terenie, gdzie człowiek kontroluje ich byt. Co innego oczywiście Parki Narodowe, z tym, że dla gatunków rodzimych. Pytanie skąd własciciel owych wilków je pozyskał (czy są potomkami jakiejś pary urodzonej na wolności czy też wyhodowane np. w zoo), bo to troche zmienia pogląd, choć w niewielkim stopniu. :| |
Quote:
|
Jeśli mają papiery to na pewno nie jest to para z odłowu. Citesowymi zwierzakami można handlowac, jesli są urodzone w niewoli a dokument to poświadczający jest podstawą do rejestracji. Zresztą na zdjęciu widać, że ktoś przy nich swobodnie siedzi, a podejrzewam, że odłowiony wilk raczej próbowałby uciekać lub ubijać delikwenta wyciągającego doń rękę. ;) Wydaje mi się, że one muszą być przyzwyczajone do obecności człowieka, ale jak pisze Manu, cholera wie co się stanie. W końcu to wciąż dzikie, dorosłe zwierze. Co do wilczaków to to nie była przecież samowolka, tylko zaplanowany eksperyment wojskowy. :)
|
Quote:
|
Quote:
|
na allegro oferta usunięta. na alegratce jest jeszcze:
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/9306..._w_polsce.html:? |
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
|
"WILK BIAŁY zamieszkuje północne podbiegunowe krańce Ameryki Północnej, siejący postrach wśród reniferów i piżmowców."
W Polsce chyba chronione nie są :roll: A co z handlem innymi zwierzętami egzotycznymi? Np. taki renifer czy struś? Czy to dobre czy złe, nie mnie oceniać. W każdym razie wolałabym żeby człowiek mniej ingerował w naturę tych pięknych zwierząt. |
Quote:
Quote:
Tak czy siak wyegzekwowanie zgłaszania zwierząt było/jest i tak niemożliwe w przypadku zwierząt drobnych (pająki, mniejsze gady). To samo z CITES bo większość sprzedawców nawet nie dołącza dokumentów, a nawet jak dołącza to nikt nie będzie leciał z jednym pająkiem do urzędu. O ile mi wiadomo, nie ma żadnych kar za trzymanie zwierząt niebezpiecznych bo tak naprawdę jakie miałyby być? Odebranie zwierząt odpada - ogrody zoologiczne nie byłyby w stanie przyjąć choćby tych nieszczęsnych ptaszników, bo Poe czy Pterinochilusy ma co dziesiąty 15latek. Wtedy stanęło chyba na tym, że ci co je mają to mają i już, tak zostaje. Wracając do wilków, skoro nie ma ich na liście, a wilk polarny nie jest na liście CITES to można wywnioskować, że można go trzymać "w domu". Tak więc tutaj można chyba tylko powołać się na ustawę o ochronie zwierząt w przypadku utrzymywania wilków w warunkach nieodpowiednich dla nich. |
Quote:
|
Wilki urodziły się w niewoli. Papierów na nie nie trzeba. Pan może sprowadzić jeszcze 3 pary od ręki z Czech. Ponieważ ma uprawnienie do trzymania dzikich zwierząt może je sprzedawać albo pośredniczyć przy zakupie zwierząt (wilków) z ZOO, gdzie "zwykły" człowiek nie ma szans ich nabyć.
Ma jakiś rezerwat czy wybiegi hodowlane, dlatego może swobodnie sprzedawać zwierzęta. Jak sam mówi nasze prawo ma luki jest tak napisane "że nie wiadomo o co chodzi", więc te białe jako nie objęte ochroną w Polsce i niewidniejące na liście zwierząt, których dotyczy zakaz obrotu można spokojnie sobie hodować. Same zwierzęta to wilki Hudsona- wywodzą się z Kanady. Telefon strasznie trzeszczał, więc wielu rzeczy nie zrozumiałam... P.S. Acha- RACZEJ nie są agresywne ale "proszę pamiętać, że to wilki". Jak zapytałam jak reagują na ludzi to powiedział, że można koło nich chodzić ale należy być bardzo ostrożnym. |
Szlag by to... :x
Kasia, napisz też o tym na forum zaprzęgowym, dobrze ? Tutaj mają swoją agroturystykę i chyba też hodowlę: http://rajskadolina.prv.pl/ |
Zapytałam o sprawę (Rybka pokazała mi jeszcze ogłoszenie o sprzedaży pum) w organizacji Salamandra (www.salamandra.org.pl).
Oto odpowiedź: "(...) Jeśli oferowane na sprzedaż zwierzęta faktycznie posiadają "pełną dokumentację", która wykazuje legalne pochodzenie zwierząt, wówczas w chwili obecnej niewiele można zrobić powołuąc się na Konwencję Waszyngtońską (CITES), czy też odpowiadające jej rozporządzenia Unii Europejskiej. W przyszłości (mam nadzieję niedalekiej) oferty takie będzie można ścigać z innych paragrafów. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody zabronione jest posiadanie zwierząt należących do gatunków niebezpiecznych dla życia i zdrowia człowieka. Niestety od kilku lat brak jest przepisów wykonawczych do tego zapisu i teoretycznie posiadając w ogrodzie tygrysa można się droczyć z Policją, że przecież ten "kotek" wcale nie jest niebezpieczny. Jest jednak światło w tunelu. Projekt rozporządzenia określającego m.in. gat. niebezpieczne jest już wysoce zaawansowany - niedawno zakończyły się konsultacje społeczne. Istnieje więc realna szansa, że rozporządzenie wejdzie w życie w najbliższych miesiącach. Od czasu wejścia w życie tego rozporządzenia, posiadacze okazów należących do gatunków uznawanych za śmiertelnie niebezpieczne (czyli np. puma czy wilk) będą mieli 6 miesięcy na ich przekazanie do uprawnionych jednostek - czyli ogrodów zoologicznych, placówek naukowych, ośrodków rehabilitacji zwierząt oraz... niestety również cyrków." Sprzedawca jest im znany już jakiś czas:( Czyli nadzieja w tym, że jednak szybko chętny się nie znajdzie, a planowane regulacje prawne wreszcie wejdą w życie. |
cena jest niestety dosc przystepna :(
|
Mój brat miał ostatnio takie problemy z ptasznikami, tez musiały mieć papiery i wg. , gdzieś tam je zgłaszał ( ze ma takie i takie okazy) , weterynarze itp. po prostu sajgon
|
Po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi postanowiłem sprawdzić źródło i chciałem zakupić wilki do niby małego ogródka itp.
Usłyszałem iż, do takich warunków on sprzedać ich nie moze bo są pewne wymogi do których się trzeba stosować, i nie pozwoli by zwierzeta żyły w niegodnych warunkach. Są to zwierzęta dla których należy się jakić szacunek.Najważniejsze jest to iż prowadzi ewidencje zwierząt do kogo zostały sprzedane, wiec sprzedajac je dokładnie zapisuje ,gdzie dane zwierzę idzie i będzie funkcjonować. Tak więc niby to tak fajnie wygląda, ale my możemy mieć kontrolę z urzędu. Chcąc zakupić lwa ,też może pomóc ale tutaj bezwzględnie wymaga dokumentów zezwalających na hodowlę, lub warunków w jakich zwierzę jest przetrzemywane. Więc te posty i opisy są trochę nie na miejscu, ma równiez naczelne ale prywatnym osobom nie sprzedaje, tylko zoo i ośrodki hodowli ze specjalnym numerem i nadzorem. Więc wszystko jest wporządku. |
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Co więcej osoba, która kupi te wilki może z nimi zrobić cokolwiek i ten pan już wpływu na to mieć nie będzie. |
Quote:
|
Acha, wilki te już zostały sprzedane chyba do Niemiec i Francji.
Więc tak na dobrą sprawę w Polsce ich już niebędzie. Jednakze sprzedawał gepardy, po imporcie z Tanzani. I rzekomo wszystko poszło do zachodniej Europy, bo tam mogą utrzymywać i z pozwoleniem nie mają problemu (licencja płatna). A Polska to rzekomo jedyny kraj który nie stosuje się do Traktatu akcesynego podpisanego w Atenach z 3 kwietnia 2003 roku. I co wy na to ? |
Ja na to tyle, że podbijając watek robimy gościowi kapitalna reklamę, WD czyta sporo osób, które są w jakiś sposób zainteresowane "wilkiem w domu";/
|
Wchodzi nowa ustawa:
http://www.terrarium.com.pl/forum/vi...5e6155fb19e761Takze nie bedzie mozna trzymac juz wilkow (oficjalnie i prawnie, oczywiscie). Quote:
No to oddajemy wilczaki... :twisted: |
Quote:
|
All times are GMT +2. The time now is 01:36. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org