![]() |
Romantyczne wycieczki - miot 'D' z Peronowki
Mam niewiele czasu, bo z dostepem do internetu okazalo sie byc tu o wiele gorzej niz planowalismy - tak wiec mam tylko godzinke. Bo...
...wlasnie ustawilismy auto pod koloseum w Puli. Krotko mowiac jestesmy z Burymi na Chorwacji... :mrgreen: Cala banda ma wakacje (turkusowe morze, fantystyczne plaze, super pogoda). Belka ma dodatkowe urozmaicenie, bo w Novej Goricy (w pobliskiej Slowenii) mieszka jej nowy narzeczony - Akim Slnecny dvor. Pierwsza randka byla wczoraj, ale nieostatnia, bo ponowne odwiedziny jutro i potem jeszcze na koniec weekendu. Bela jest w siodmym niebie, bo chlopak na jej punkcie oszalal i sztrasznie ja adoruje... ;) Wreszcie ma kogos, dla kogo ona jest numer SUPER-jeden.... ;) Wiecej informacji chyba dopiero po powrocie... :) |
No! Nareszcie! :D
Tak sie ciesze! Trzymam kciuki! :D I foteczki, foteczki.... ;) |
Znowu dopraszacie się o fotki z randek? Nieładnie tak podglądać :mrgreen:
No dobra, ja też chcę fotki :cheesy: |
Uffff....no to mamy wreszcie dostep... :) Fotki oczywiscie beda i to ladna kolekcja, ale dopiero po naszym powrocie, czyli kolo poniedzialku....
Dzis byla kolejna randka, tym razem z auta wyrwala sie tez Jolka. Dokladnie otaksowala kawalera, chwile z nim pogadala i stwierdzila, chyba, ze jest wystarczajaco dobry do Belki, bo nie widac bylo, aby miala cos przeciwko, by stal sie nowym czlonkiem naszej rodzinki.... ;) Jedynie Juzio jest wsciekly, ze Bela, ktora caly czas byla z nim ma teraz jakiegos kawalera na boku..... :mrgreen: |
OK, w nocy wrocilismy do domu. Troche odespalismy i zabieramy sie do stosu zaleglej roboty (oj, trzeba sie spieszyc, bo kolejny wyjazd juz w piatek). Okazalo sie, ze z kawiarenkami z internetem jest o wiele gorzej niz u nas - udalo sie nam dotrzec do dwoch - w jednej w Chorwacji stalo kilka komputerow, w drugiej (w Novej Goricy) trzy i zwykle dwa z nich nie dzialaly. Tak wiec korzystal z nich jedynie Przemek. Ale i tak bylo to lepsze niz serfowanie za 100ZL/godzine na notebooku.... ;) Teraz wreszcie mozemy wrocic do zycia... ;)
Bela chodzi po domu dumna jak paw. Bo to ONA miala randke, to JEJ chlopak zaprosil ja do Slowenii, to ONA byla numerem jeden. Widac, ze myslami jest nadal 1000km od domu... ;) A Akim? Mile psisko. Ale zaden misio, tylko kilkadziesiat kilo miesni. Na poczatku myslelismy, ze to taki typowo sportowy typ. Ale okazalo sie, ze wielu Slowencow uwielbia aktywny wypoczynek, zarowno a lecie (gory, rafting, kapiele w morzu) jak i zima (wszystko co zwiazane jest ze sniegiem i Alpami). On po prostu dostosowal sie do swojego pana... ;) Zima szaleje w skijöringu, chodzi z panem po gorach, latem przy rowerze, oczywiscie tez w gory (a te maja piekne i wysokie), w przerwach zas wyciaga z wody podtopionych kajakarzy... ;) Ale rzeczywiscie - jak sie ma 20 km do gor, i 20 km do morza, to ciezko by bylo nie korzystac z takiej okazji. My niestety nie mielismy czasu i choc uwijalismy sie jak mrowki, to udalo sie nam zobaczyc jedynie maly wycinek. Ale postaramy sobie jeszcze kiedys odbic zaleglosci i zobaczyc to, co nam ucieklo.... |
BRAWO BELA!
O kurcze to ten Akim taki faktycznie fajny jest? 8) |
Quote:
To, ze mozna o nim tyle pisac ma inna przyczyne: jego wlasciciele. :P Swietni ludzie, ktorzy Akimem sa zachwyceni. A poniewaz pies zyje z nimi, a nie w kojcu i poniewaz jest czlonkiem rodziny, ktorego zawsze ze soba biora, to i pies ma na swoim koncie roznego rodzaju umiejetnosci. A Akim na dodatkowego plusa, ze Goran jest osoba bardzo aktywna, wiec i pies taki jest.... :D |
OK, siedzialam w nocy, ale udalo sie: fotki sa juz na sieci. :mrgreen: Zarowno te z wyjazdu, jak i z randek.... ;)
GALERIA |
Po tej minie od razu poznac ze to Amberka krewny :lol:
http://www.zperonowki.com/pics/galle...h_DSCF0143.JPG a po tej jeszcze bardziej :wink: http://www.zperonowki.com/pics/galle...h_DSCF0001.JPG no to teraz trzymamy wszystkie 4 kciuki |
Ach
Te szczeniaki beda cudne :love :love :love |
Quote:
Quote:
|
Czy juz wiadomo, czy Belka bedzie mamą?
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
Maluchy sa juz widoczne :mrgreen: I to cale stadko, wiec nie udalo sie ich policzyc... ;) Teraz jeszcze tylko niecale 4 tygodnie.... I Bell bedzie mogla wreszcie sama sprawdzic sie w roli matki, a nie tylko pracowac na cudze szczeniaki... ;) |
:sooo_hapy
|
Ha! Ciesacie sie narody niecierpliwym odliczaniem dni przez najblizsze cztery tygodnie :D
Ja juz mam to za soba :thumbs Oj bedzie duuuzo maluszkow tego lata :sooo_hapy |
Quote:
|
Trzymamy kciuki za Belkę! Margo, myślisz , że teraz ona tez "zagra" pannę matkę? :)
|
Quote:
Nam wychodzi kolo 19. czerwca, ale predzej porod bedzie troche szybciej...bo jesli Belka poczeka dluzej, to peknie jak smok wawelski... ;) Quote:
|
A fotke Beli macie takiej grubej? :)
|
Quote:
|
I hope so... 8)
Czekam... ;) |
Quote:
|
Quote:
http://www.zperonowki.com/pics/galle...6/DSCF0002.JPG http://www.zperonowki.com/pics/galle...6/DSCF0007.JPG Jak narazie Belka robi sie jak paczus, ale forme dziewczyna nadal ma.... Co dwa-trzy dni robimy sobie kilkukilometrowy spacer (czasem na rowerach) i dziewczyna dzielnie dotrzymuje kroku.. ;) A nawet potrafi smignac tropem lisa... W kazdym razie pilnujemy, aby sie nam zbytnio nie rozleniwila, bo dobra forma bedzie jej potrzebna szczegolnie teraz..... Zreszta sama chetnie z nami idzie, bo obecnie ma szlaban na wyjazdy i mimo, ze protestuje organizujac w aucie strajk okupacyjny, musi zostawac w domu, a jezdzi jedynie Jolka, Ali i Balrog... Wczoraj Belka przeszla sama siebie - poszlismy na ogrod cyknac kilka fotek. Bela zastala w domu. Chyba poczula sie opuszczona, bo podeszla do bramki...hop (1.7m)...i juz byla zadowolona z nami.... Teraz musimy jej bardziej pilnowac, aby nie wpadlo jej do glowy ponowne udawanie kota... ;) Dzis wreszcie ustawilismy Belce jej "wilcza nore" - siedzi w srodku jak dama i pilnuje wejscia. Balroga wpuscila do srodka - pewnie zagra on niedlugo role dobrego wujka. Ale Botisowi oberwalo sie za nadmierna ciekawosc (ma u Beli minus za to szczypanie i bedzie sie musial napracowac, aby Belka ponownie go polubila ;) ). |
No wkoncu :)
Kurcze, jak ta Bela mi sie podoba :lol: Cos mi sie przypomnialo jak zobaczylam foty..."Belka jaka ty gruba jestes" :twisted: :mrgreen: |
:rofl3
To pierwsze zdjęcie jest BOSKIE! I jakie mam króciuteńkie łapeczki!!!! Margo - ale szczeniakom będziecie te łapki wyciągać? Bo jak nie, to przyszli szczęśliwi posiadacze maluchów będą domagać się szczudeł do każdego szczeniora :mrgreen: "już za parę dni, za dni parę...." Margo, jak mogłaś nie zamieścić TEGO zdjęcia???!!!!! Toż to mistrzostwo świata. Beczułka jak nic :mrgreen: http://www.zperonowki.com/pics/galle...h_DSCF0011.JPG |
No, no, Beleczka wspaniale się prezentuje jako Matka-Wilczyca :D
Jak szacujecie, kiedy będą maluszki? i już macie jakieś imiona dla przyszłych D-...? 8)) |
Margo! Czy ja moge dac Ci na pw imie na D? :) Dla suczki? :D
Czy juz macie wszystkie zarezerwowane imionka?:D |
Quote:
A poza tym, to chyba imiona wybiera się po urodzeniu szczeniaków? Tak, żeby nie zapeszać... |
Quote:
http://www.zperonowki.com/pics/galle....05.20/L2R.JPG Na co dzień subtelna 'drobna blondyneczka', a tu wygląda na szerszą od Bola! :lol: |
Quote:
|
No dobrze powiem tu:
Dziara z Peronówki :) Nie wiem czemu ale to mi sie spodobalo dla suczki Dla mojej suczki 8) |
Hej, skąd Wy bierzecie te foty?
Ehh, ostatnie zdjęcie super, całe stado.... Już niedługo, już za pare dni, też takich foteczek narobie :mrgreen: :mrgreen: A czy mały Diabeł Cymbałkowaty już wyjwchał do dalekiej Danii? |
Quote:
|
Quote:
Margo, przypnijcie jej taśmą klejącą ogon pod brzuchem i weźcie szybko na wystawę do Włoch!!! Teraz miałaby wielkie szanse na BOB-a :cheesy: |
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
|
Aaa... pomyliłam Camio z Callisto... i myślałam, że Ty sie pomyliłaś w tytule tematu, że to ma być Botis zamiast Cayo... namieszałam ;)
|
Quote:
Cholera! Mowilam zeby nie pozwalac Belce byc mamka Cymbalkow! Mlody wyssal z mlekiem ciotki te "super" umiejetnosc :twisted: Quote:
|
Quote:
|
Prawie zgadlas! Na raze sciga (z powodzeniem) mrowki w trawie oraz ( bez powodzenia bo mu nie pozwalam) pszczoly i baki...ja wiem ze to zywie bialko ale bez przesady...
Ostatnie ulubione danie: truskawki ! Wiesz, Giga zawsze jadla to co my wychodzac z zalozenia ze jak my zyjemy to ona tez przezyje ..ale to co wyprawia mlody to juz jest przesada! :stupido |
Quote:
|
Swojego czasu pisalam, ze Wiewior stale przesiaduje u mnie pod nogami..... Potem Ali zaczela sie wymieniac z Belka.... Ale teraz ani jedna, ani druga nie chce ustapic. :twisted: Wszystko by bylo OK, gdyby nie powiekszajace sie rozmiary Belki - czasem musze spod Beczusi wyciagac zgniecionego Wiewiora, bo zaczyna mu brakowac powietrza... ;)
http://www.zperonowki.com/pics/galle.../aDSCF0012.JPG (i ja mam tam jeszcze wcicnac swoje nogi..i krzeselko ;)) |
Mlody wlasnie siedzi pod drzwiami, zazadal biletu do Poznej i powiedzial, ze sie wyprowadza :mrgreen:
http://cheitan.zperonowki.com/uploads/serki.jpg I jeszcze mu matke dusza!!!! |
Quote:
|
Quote:
Quote:
|
Quote:
( hhe ! za ten pomysl jutro z rana u drzwi moich stanie Joanna i zalomoce mi kolba w drzwi w mordem w oczach :twisted: ) |
Quote:
|
Quote:
Ale poczekaj, wyjdziecie nia spacer i :chainsaw2. Acha, i oczywiście konfiskata Młodego! Cholera, gdzie ja wtryniłam telefon do 'zoliborskiej" :twisted: Margo, proponuje odebrac TEJ morderczyni psa! Ona tak ugniata Młodego i potem są tego efekty! Chłopak nie może się rozwijać w szerz i się wyciaga do gory. Dowody pytasz? A jego WZROST???? |
Quote:
|
A no rzeczywiście :D przecieże to przyrodnia siostra Jolki a Ali ciocia :D ach jak te szczeniaki szybko rosną... 8)
|
Quote:
Szara w upały ulubiła sobie miejsce w kąciku pod oknem, gdzie przebiega kabel antenowy z łącznikiem. Za każdym razem gdy tam zalegnie tracimy obraz w TV i wcale nie jest łatwo go odzyskać :evil: I co ciekawe kładzie się tam zawsze w najciekawszym momencie filmu i udaje "blondynkę" gdy protestujemy :mrgreen: |
Quote:
Quote:
Quote:
|
Jak tam się miewa wilcza prawie-mama, czyli Beleczka?
|
No Belka popisala sie niemiecka precyzja - wszystko bylo wzorcowe... ;) Czyli tak: 63. dnia ciazy (u nas zawsze to ten dzien), we wczesnych godzinach rannych (tak jak wiekszosc suczek) Belka urodzila "srednia rasy", czyli 5 szczeniakow.... Dziewczyna spisala sie na medal - wyrobila sie w ekspresowym tempie i wszystko zajelo jej jedynie 1:15h.... :) W zasadzie starala sie trzymac tez sredniej ilosci psow i suczek w miocie, ale tu sami zamieszalismy fundujac jej pozne krycie i zamiast 2 suczek mamy: 4 pieskie i jedna suczka....ale mala nadrabia charakterkiem... ;)
Mama i male czuja sie swietnie (wlasnie sobie odsypiaja). Merry Bell okazala sie prawdziwa wilczyca - o szczeniaki stara sie wzorcowo, jest bardzo delikatna - nawet raz nie musielismy wstawac i kontrolowac, czy aby jakiegos malego nie przycisnela... Fotek dobrych nie bedzie, bo poszla nam zewnetrzna lampa, a Belka odwrocila sie dodatkowo tylem (dla stada to byl istny serial brazylijski - wszystkie Bure stawily sie w komplecie i caly czas obserwowaly). Oni to starzy wyjadacze i wiedza o co idzie, ale Botis nadal nie moze dojsc do siebie, ze jest wujkiem.... ;) |
Juhuuuuu! Witamy na swiecie Demoonki!!!! Niech im bedzie jak najlepiej!
:klatsch |
Quote:
Gratulacje dla Mamy i całej rodziny... |
JUPI! :mrgreen:
Szkoda ze jedna suczka ale i tak super! :mrgreen: |
Quote:
|
Super Belka! Maluchy Demonookie urodziły się dzisiaj rano? hoh, gratulujemy! Czwarty miot Peronówki :cheesy: :cheesy: :cheesy:
|
Gratulujemt Beci! Cieszymy sie na te Delicje :D
|
Quote:
Tak na wszelki wypadek, dmuchając na zimne, dopóki nauka jej (tj teorii, nie Demolki) nie potwierdzi, ani nie obali, może lepiej nie ryzykować "Demonków"? :mrgreen: Ale naturalnie nie upieram się, jak Wam się Delicje wydadzą za słodkie to moga być nawet i DeVilki i Dragonki! :D |
Quote:
Super imie Rona! :mrgreen: Lepsze od mojej Dziary :oops: :lol: :wink: |
Quote:
Ja przeprowadzilam bardzo wnikliwa analize wplywy peronowkowych imion na ich "psosobowosc" i wnioski mam wlasnie takie;) |
Quote:
I jeszcze Merry Bell w wersji "Kurcze, to moje?!?!", ew. Merry Bell i "My precious" http://www.zperonowki.com/pics/galle...D/DSCF0001.JPG |
Quote:
Belka wygląda z nimi bardzo poczciwie i zupełnie nie diabelsko! Nie jest to zbyt odkrywcze stwierdzenie, ale aż trudno uwierzyć, że za parę miesięcy z tych słodkich, bezradnych szczurków wyrosną wielkie, dorodne wilczaki! :roll: A która to dziewczyna? |
Na tym zdjeciu, tam po lewej, widze mistrza agility... :twisted: :mrgreen: ;) 8)
|
A po prawej w pływaniu żabką
|
Quote:
W chwili obecnej szczeniaczki sa jeszcze malo interesujace - caly dzien tylko jedza i spia. Nuda.... :wink: Dlatego nie wiem, bo Balrog w nich widzi ciekawego.... :mrgreen: http://www.zperonowki.com/pics/galle...05.06.20-3.JPG |
Czemu "nudzą" ? Szczeniaki to zawsze wielkie wydarzenie, więc nie dziwnie się Balrogowi :mrgreen: Czekamy na więcej zdjęć i na imiona :)
|
Imiona juz sa-zobacz na Peronowkowa strone :)
|
Jakże piękne i szczęsliwe oczy ma Belka na tym zdjęciu:
http://www.zperonowki.com/pics/galle...05.06.22-4.JPG |
Quote:
|
Dlugo nie pisalam, ale ostatnio mam zajete cale dnie.... Dopiero teraz zaczynaja mi sie (czesciowo) wakacje....
...Male rosna zdrowo. Sa grzeczne, ze az milo patrzec - tzn nadal "gadaja" i czasem sie "awanturuja", ale glownie chodzi miejsce przy mleczarni lub wyscigi do najlepszego miejsca. Zaczynaja byc widoczne roznice w umaszczeniu i troche w wygladzie, z charakteru narazie nic: wszystkie sa milusinskie, uwielbiaja byc smyrane - ciesza sie wtedy jak male dzieci. Ogolnie widac, ze humor im dopisuje. Krotko mowiac sa sliczne: takie okragle, zezowate, czolgajace sie barylki.... ;) OK, nie sa barylkami, czolganie zaczyna miec cos wspolego z chodzeniem i zeza tez nie maja - choc skosne, niebieskie oczy sprawiaja takie wrazenie... ;) Bardziej niz psy przypominaja mikro-niedzwiedzie.... ;) Kilka dni temu pootwieraly oczy, wiec pyszczki nabraly wyrazu - pewnie jutro uda sie nam pstryknac kilka nowych zdjec.... Co do Belki, to nadal jest wzorowa mama - male sa czysciutkie i najedzone, a w "wilczej norze" jest wzorowy porzadek. Tylko Burym zaczynaja puszczac nerwy, bo ile mozna czekac, aby male opuscily gniazdo...? Juz teraz chetnie rozpoczelyby opieke. Niestety Belka ma inne zdanie na ten temat.... Czyli bycie mama jeszcze sie jej nie znudzilo... ;) |
Quote:
O, proszę: http://www.zperonowki.com/pics/galle...6.29-Dewi9.JPG Gaga - masz 100% racji! Margo-tym razem zadnego Przemkowego stukania w glowke? A jak beda przez to glupiutkie?? :twisted: Acha, skoro juz widac roznice w wygladzie, to ktore juz powala uroda i zgodnosia ze wzorcem? |
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
Ale ja sie jeszcze odgryze...pokczekaj :new_evil |
Quote:
A swoja droga, ilu szczeniakom zafundowalas wczesna neurologiczna stymulacje, ze wpisujesz sie w grono Ekspertow :wink: :mrgreen: |
...no i stalo sie. Dzis po raz pierwszy zostalam ugryziona. A raczej mlasnieta.... I nie bede wytykac palcem przez kogo.... ;) W kazdym razie w stadku jest jedna taka, co dala sygnal do ataku na hodowce.... ;) Krotko mowiac: male zaczynaja juz kontaktowac sie ze swiatem - mniej wiecej widza, potrafia sie cieszyc i nawet zaczynaja zaczepiac i zachecac do zabawy. Sa w stanie wytrzymac tak jakies trzy minuty, a potem zapadaja w sen....czasem nawet w polowie wykonywanej czynnosci... ;)
Zaczynaja juz robic wyscigi, aby uciec z nory - wystarczy uchylic drzwiczki... (narazie male maja szlaban, po podloga sliska, ale na dniach wniesiemy dla nich dywan, to beda mogly sobie pochodzic). Co do chodzenia, to chodza juz na czeterech lapach, czyli bez uzycia brzucha.... 8) Oczywiscie stale jada na mleku Belki, ale wczoraj po raz pierwszy posmakowaly miesa. I chyba im sie spodobalo... :wink: Coraz wyrazniejsza staje sie tez roznica w odcieniach - dwa pieski sa jasniejsze, dwa ciemniejsze, a Dewi jeszcze nie moze sie zdecydowac... :wink: Fotki beda pozniej, bo zaraz bierzemy Belke i robimy sobie wycieczke nad stawik na kapiel dla psow.... |
Quote:
Ale dobrze - juz sie nie odzywam...biore swoja szczotke na szczudlach i idziemy sobie...jeszcze za nami zatesknicie! o! :mrgreen: A teraz czekamy , jak Bure zostana wykapane i pokaza sie nowe fotki malych fretek :D |
Quote:
Co do koloru,to kobiecie wolno byc niezdecydowana. I kaprysna tez. :mrgreen: Czekamy na zdjecia i - moze - na filmiki? |
Quote:
- DRACO - najwiekszy stroz (ew. teraz najwiekszy rudzielec 8) ) - DAIMON - najdluzsza siersc - DEWI - najladniejsza glowa (bo suczka?) - DRAIG - najlepsza maska - DAGAN - najszybszy biegacz Sa jeszcze: naj. szczekasz, naj. wyjec, naj. oko, naj. ucho. najzarloczniejszy, itd, itp.... Ale jeszcze pottrzeba z tydzien, aby wszystko sie wyklarowalo... :) |
Quote:
|
Quote:
Margo, a jak moglas pominac przypisanie imion i nazwisk dla tych kluczowych "naj"??!! Ja poprosze: naj gryzak (i pirania), naj szczekacz, naj bardziej pomyslowy, naj bardziej nieobliczalny, naj bardziej wszedobylski, naj sikacz. Acha i naj nocny piskacz. Acha, i jeszcze WSKAZNIK OGOLNY: najczesciej opieprzany. |
Quote:
Quote:
pozdrawiam Gaga pracujaca |
OK, oto najnowszy zestaw szkodnikow:
http://www.zperonowki.com/pics/galle...4/DSCF0039.JPG Dzis male uczyly sie wypasania koz, ale ZDECYDOWANIE lepiej szlo im tropienie.... ;) Najlepszy okazal sie Draco (coz za zapal i nieustepliwosc!). :wink: Poza tym male poznaly nowe osoby - goscmi zajela sie Dewi, bracia jedynie obserwowali i ustalali slabe punkty przeciwnika.... :twisted: Potem byla przerwa na sen, a jak tylko maluchy sie obudzily zrobilismy im kolejny test z odkurzaczem, czyli sprzatalismy im "wybieg" - ani jeden nie okazal strachu (aby bylo trudniej dalismy Belce wolne, tak, aby male musialy polegac jedynie na sobie i odkurzalismy nie tylko obok, ale i w srodku). Potem jeszcze zabawa z Balrogiem - zawsze podziwiam ta delikatnosc psow, biorac pod uwage jaki uzytek potrafia robic ze swoich zebow... ;) Na dzis koniec wrazen - jutro robimy powtorke z rozrywki... ;) Czyli idziemy na spacer straszyc kozy.... :twisted: |
Piekne rudzielce :love
jak Ty je tak ladnie ustawilas do zdjecia??? :shock: czy Dewi to ta w samym srodku? |
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
|
Quote:
Quote:
|
Dla wlascicieli szczeniat po Akimie mam smutna wiadomosc - ojciec miotu 'D' odszedl za Teczowy Most. Zbyt kochal swoja rodzine by wytrzymac jej rozpad.... :(
|
No nie bede zakladac nowego tematu..... :rock_3
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 3 ROCZKU - DUZYCH KOSCI I TORTU WAM NIE ZYCZE (z powodu diety :rock_3), ALE CALEJ RESZTY MOGE...... :happy:beerchug2:cake:drinka |
sto lat sto lat, niech zyja, zyja nam :)
|
Ale ten czas leci :shock: Wszystkiego najlepszego dla Dewilczaków, właścicieli, hodowców i wszystkich sympatyków :cake
Pamiętam Lazne Belohrad i taką małą rudą namawiającą Maxa do złego. :lol: Ja wiem, że już wklejałam rok temu to pierwsze zdjęcie ale bardzo je lubię i z okazji urodzin Dewulców zawsze wklejać będę. I poskubał Maxio trochę plecków. http://henrykowka.wolfdog.org/galeri...0/DSCF0004.jpg http://henrykowka.wolfdog.org/galeri.../DSCF0061a.jpg |
Wszystkiego najlepszego !!! :)
STO LAT :cake |
Wszystkiego naj naj dla dewiaczków;)
|
Wstyd się przyznać, ale przegapiliśmy urodziny :(
Czochramy wszystkich braciszków! DEWILczak pięknie wszystkim dziękuje za pamięć. Margo - z tą dietą to nielicho przesadziłaś! A ponieważ Bożenka zaczęła temat, który ja podejmuję zawsze i wszędzie, dorzucam "wspominkowe" (nie mojego autorstwa...) http://dewi.zperonowki.com/galeria/a...i_7_tyg_3.jpeg http://dewi.zperonowki.com/galeria/a...ewi_7_tyg.jpeg http://dewi.zperonowki.com/galeria/a...i_7_tyg_2.jpeg |
All times are GMT +2. The time now is 00:53. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org