![]() |
Wzorzec według Grzegorza S.
Natknąłem się ostatnio na tłumaczenie wzorca rasy na kcsv.pl autorstwa Grzegorza S. i po przeczytaniu zdecydowałem, że warto ostrzec wszystkich przed korzystaniem z tego źródła. Rozumiem, że ów "ekspert" mógł opanować do perfekcji język słowacki, ale jego tłumaczenie wzorca jest dalekie od ideału. Jest to o tyle warte wzmianki, gdyż nawet jedno pominięte lub przeinaczone słowo, może całkowicie zmienić sens danego zdania. A to raczej w przypadku wzorca jest niedopuszczalne.
GÓRNA CZĘŚĆ GŁOWY: Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
Quote:
|
Quote:
Kolejna farsa autorstwa tego pana.... Grzegorz S: Bruzda czołowa jest na niskim poziomie Na niskim poziomie to jest to tlumaczenie. Ale jak bierze sie za to dziecko google-translatora to tak to potem wyglada... Grzegorz S: dość blisko siebie z lekko ustawionymi na zewnątrz nogami. (Przyp.: jest róznica między łapami, a nogami) Oczywiscie, ze jest roznica. Wilczak ma wykrecone LAPY. Wykrecone NOGI maja buldogi... :D Grzegorz S: przylegające do klatki piersiowej i nieprzekraczające linii kadłuba. Widze, ze rozmowa przeskoczyla na tematyke zeglarska... Chyba, ze ten wzorzec by pan Grzegorz to ma byc jakas kontynuacja Kronik Wincentego Kadłubka... Grzegorz S: Szyja Wysoko lub nisko noszona w stanie spoczynku No comment :D Grzegorz S: Za mało lub za silnie rozwinięte przednie kończyny Zdecydowanie od opowiesci pana G. wolne bajki braci Grimm... ;) Prawde mowiac po lekturze charakterystyki rasy zamieszczonej na tej stronie myslalam, ze nic mnie juz nie zaskoczy... A tu taka niespodzianka.... :roflmao |
A jesli ktos jeszcze nie wie skad pan G czerpie natchnienie to niedawno juz o tym pisali....
http://c0834752.cdn.imgwykop.pl/01ud...r5qEAzo1ju.jpg |
A ja tak sobie porównuję Twoje tłumaczenie z tym Grzesiowym i nie licząc tych kilku nieprawidłowych zdań jego autorstwa - reszta to kopiuj i wklej. Czasem może zmienione jedno słowo. Czyli to tak, jakby przypisywał sobie czyjeś tłumaczenie... No, jak już wspominałam, z kilkoma tylko zmianami, notabene bardzo zabawnymi. :D A czasami słowa są tylko poprzestawiane. Tak czy inaczej, przypomina jakąś niezbyt udaną podróbkę...
Wiedziałam, że on coś szykuje, tak cicho siedział, że aż się martwiłam! :) |
Jak nic "kroi nam się" pierwsza w Polsce profesjonalna książka o wilczakach. :thumbs -Wzorzec już jest.....
Czekam z niecierpliwością /i na pewno nie tylko ja...../ ;-) Chętnie poczytam coś innego niż Topor, "Witkac" czy Vian.... "Konwencja" będzie zapewne podobna :Eyecrazy tylko czy "pióro" równie sprawne warsztatowo?.....:ehmmm |
Huan, dzięki za porównanie. Ubawiłam się do łez :roflmao
Komentarz Margo: :cool3 |
Zwykle się nie wtrącam ale to tłumaczenie przypomina zabawę w głuchy telefon :?
|
Quote:
https://www.facebook.com/notes/grzeg...29999453723709 Uwagi moje "skrzywione": -czytać potrafi /chyba.../ -z pisaniem gorzej..... z polskiego "pała", -brak umiejętności posługiwania się i pisania poprawnie słów trudnych; -wskazanie do wizyty u specjalisty: chcąc "obsmarować" kogoś, właśnie przyznał tej osobie rację..... :lol::lol::lol: Podsumuję cytatem autorstwa "piśmiennika": "W zasadzie jak zawsze jest to gówno warta treść" :lol::twisted::lol: |
Artykul przezabawny.. Nawet ja, owszem 100%owa Polka, lecz urodzona we Francji lepiej posluguje sie nasza kochana polszczyzna :mdrmed
No i zeby tak bezsensownie pisac, potwierdzajac wypowiedzi Margo swoimi cytatami.. Ladny ubaw przy tej lekturze mialam, moze faktycznie powinien napisac ksiazke ? Albo moze one-man show ? :cunao Jeszcze pamietam pewna wypowiedz z Facebooka, w ktorej sam nazwal sie "papierem toaletowym". Niezla postac z tego Grzegorza, przynajmniej jest okazja sie posmiac :p |
Quote:
A polscy wilczakowcy muszą sobie jakoś radzić żyjąc "obok" siebie, spotykać się na wystawach, spacerach... :twisted: |
Quote:
"Związek nasz bratni ogarnie ludzki ród"... Bo zapędy są.... 8) Quote:
Walczymy póki sił w ramach "Grup Wsparcia"... :wink: ...... Quote:
|
Z ciekawostek przyrodniczych: wg pewnego GÓRU od rasy, wysoko noszony przez wilczaka w stanie pobudzenia ogon moze być skutkiem... spożywania nadmiernej ilości wieprzowiny :roll:
Ludziska, zweryfikujcie zatem jadłospisy swoich psów, jeśli chcecie wygrywać wystawy... |
Hahahahaha, genialne :lol:
|
to wychodzi, że Wondera jest wieprzowinową skrytożerczynią :D
|
Quote:
|
A któż to takie idiotyzmy wymyśla? Ten co zwykle? :lol:
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
nie znasz dnia ani godziny spożywania przez Twego wilczaka wieprzowiny :twisted: |
Hmmmm..... :roll:
"Okiem skrzywionym" stwierdzę, że sam o-guru tego nie pisał... zbyt poprawna polszczyzna...... znowu korektor/-ka/ mu pomagał/-a/ 8) Chwalę trud włożony w pracę -tyle cięcia zdjęć, tyle słów w jednym miejscu do zrozumienia -zuch! Już widzę ten nosek pomarszczony ciężkim trudem, te oczęta podkrążone z niewyspania, bo wertowało się zdjątka, bo korekty robiło, bo przypasowywało kolejności ogonków.... Dać mu galaretkę! Z wieprzowiny! :lol: |
ej no, nie przesadzajcie, czytałam to. o tej wieprzowinie to w formie żartu było..
|
dla mnie też żart, ale wiadomo, zawsze lepiej na wesoło :)
|
Najpierw moj hit jesli chodzi o teksty Grzeska:
"Teoretycznie nie powinno być to wadą, bo CsV w momencie pobudzenia tak powinien ogon właśnie nosić, ale z drugiej strony nie powinien też być na wystawie mocno pobudzony." :lol: To co? Moze sie pobudzac jedynie ogladajac gole (wyleniale) suczki...? Bo jak widzi na wystawie inne samce to juz nie, bo to bylby psi homoseksualizm...? Czy moze pan G, ma jeszcze smieszniejsze teorie co pobudza wilczaka..... :lol: Quote:
Tu wlasnie po raz kolejny doskonale widac denna wiedze Grzeska na temat psow, wzorca, wilczakow, kynologii, ludzkiej przyzwoitosci (niepotrzebne skreslic). I juz na serio nie wiem jak mu to wytlumaczyc.... :rock_3 Ale sprobuje.... Drogi panie Grzesiu - kitke pieska ocenia sie jak piesek STOI. Tzn piesek NIE BIEGA i NIE SKACZE. Wtedy sie ocenia ogonek. Czy jest prosty czy zagiety - i jak jest zagiety... Publikowanie fotek pieskow w ruchu tylko pokazuje, ze nie ma pan pojecia o co w tym wszystkim chodzi. Bo na pieski w ruchu dzialaja prawa fizyki. Materialu z podstawowki streszczac panu juz nie bede, ale jak piesek kitka macha, albo piesek sie zatrzymuje to kitka sie krzywi... Praw dzialajacych na ogonek pieska panu nie wypisze (brak czasu) - moze sa tutaj jakies dzieci - moze je pan o to zapytac. Tylko prosze nie pomylic "pedu" z "popedem"... Bo tego na fizyce nie maja... Na chwile obecna caly moj komentarz to tez bedzie cytat: "Jak się nie ma wiedzy w temacie dyskusji to lepiej zamknąć usta, nawet, gdyby inni mieli pomyśleć, że mają do czynienia z kompletnym idiotą, niż zabierając głos rozwiać tym samym wszelkie wątpliwości" |
Quote:
|
Kolejny raz to powiem: ciesze sie ze tego Pana zablokowalam, nie musze tych ciekawostek czytac, zycie jakby pieknijsze :lol:
|
Quote:
Doceń chociaż, że nauczył się nowego słowa..... >CYTAT<..... w TRZECH językach!!! /w tym i polski..../ ..... :lol: Obstawiamy zakłady czy zatrybi czy nie zatrybi zasady używania "cudzych-słowów"? Bo teoria teorią, ale praktyka to już "nie przelewki"........:twisted:;):twisted: |
Quote:
Quote:
Jedyne z nich jakie mialy jakis sens to te, ktore przekopiowal w calosci od innych... Bura, ja rozumiem, ze ktos moze czegos nie wiedziec i na czyms sie nie znac. Ze w artykulach moga byc luki o ktorych mozna dyskutowac... Ale w tym wypadku to nie sa luki, ale kratery. Jak sie nie ma pojecia ile to jest 2+2 to sie nie zabiera za http://www.matematyka.pl/latexrender...95f6afef14.png Zreszta - tu nie chodzi juz nawet o wiedze, ale po raz kolejny o zwykle (nie)logiczne myslenie... |
Quote:
..... Quote:
|
Quote:
A i owszem mają, mają, nawet popęd ;). Tak zwany popęd siły czyli wielkość wektorowa, która jest iloczynem wektora siły i czasu jej dzialania, a zmiana pędu ciała jest równa popędowi siły :twisted: |
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
:roflmao:roflmao:roflmao:roflmao:roflmao ...... Quote:
"do swoich aktualnych potrzeb." Potrzeby są dwie: -mentalność J.Urbana: "źle czy dobrze, byle mówili", -by zostać szefem klubu, trzeba "istnieć". ..... Zaczynam się Ciebie bać.....:lol:..... coraz częściej widzę, że mamy "jednomyśl".... ;) |
Quote:
Quote:
|
Quote:
|
Jedną ze znajomych naszego "O-góra" jest babeczka nie od wilczaków /zresztą nasz "gugu" ma głównie "spódnice" w swoim otoczeniu, bo wszyscy Mężczyźni omijają go szerokim łukiem/. Chyba paniusia owa ma nieźle przeflancowany łeb /nie piszę >głowa< świadomie -we łbie ma się nas....e, w głowie nie..../, skoro nie rozumie naszych "jazd" na swojego kumpla od kiecek /i jazd merytorycznych i "jajecznych"/. Zanim cokolwiek paniusiu, paniusia napisze w stylu "CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM ,GŁUPIA BABO,SIĘ KŁANIA hihihihihihi" /to z "ó" w guru i wieprzowiny/ -niech paniusia wyjdzie z szeregów ANALFABETÓW WTÓRNYCH, paniusiu.... /o wiedzy nt. ogonów u psów stojących i idących/biegnących w ogóle nie mówię -trudno coś takiego wymagać od "GŁUPIEJ BABY" mającej "ogony" bezogonowe....
.... W ogóle zauważyłam pewną "równię pochyłą" u >>O-góra<< -poziom rozmów z paniusiami z Grona, coraz bardziej "burdelowy"....... I on chce być w kierownictwie Klubu wilczaka?!....:thumbs....Cóż.... to zobaczymy, kto w tym Klubie będzie, bo ciągnie swój do swego.... ... Bardzoś Grzesiu wpatrzony w siebie.... nawet nie wiesz jaką opinię dajesz swoim koleżankom hodowczyniom z waszego GI swoją postawą... Można by powiedzieć -Bura też rozrabia, ale: -ja agituję ideologicznie a nie przez pryzmat własnego /tfu!/ interesu, -w kwestii inteligencji/intelektu do pięt mi nie dorastasz, więc "co wolno Wojewodzie, to nie tobie -smrodzie". ... To taka refleksja przy drugiej niedzielnej kawce.... 8) .................................................. ......... Joanno -"I gdzie tu ten sapiens." Nie ponaglaj.... na razie Grenio sapie i myśli jak stworzyć wreszcie koło...... .................................................. ......... Grin - ;-) |
Jakby to napisac... Z ortografią nigdy nie miałam większego problemu (pomijam kwestie braku polskich znakow - ale to wylacznie wynik mojego lenistwa), ale jeśli ten g... chce mi coś wytknąć - to jedyny błąd, jaki zrobiłam w tamtym poście, to było napisanie GÓRU z wielkiej litery. I jeśli ktoś nie zrozumiał, dlaczego napisałam o z kreską - to żal mi go :roll:
PS. Kazdy ma takie grono znajomych, na jakie zasługuje. I takich wyznawców, jakim sam jest kaznodzieją... (a moze powinnam napisać kaznobeznadzieją?) PS 2. Co do licznych spódnic itd... wiesz Bura, ze gej jest najlepszym przyjacielem kobiety? (to tak a propos mojego psa, oszszywiście ;)) |
Cuś mam dzisiaj "krwawo"-filozujący nastrój.... jest szaro-buro-padająco.... :roll:
Quote:
No oSZSZYwiście!!! Gej to Gej. :) ......w odróżnieniu od facetów "bez jaj"..... :twisted: .............. Ostatnio pewien facet mi rzekł: "zostaw to, bo to męska sprawa".... /:shock:/ Na co stwierdziłam: "bycie facetem, to nie tylko kwestia posiadania pierwszo- i drugorzędnych cech płciowych.... to w dużej mierze sprawa mózgu"... ;-) Zrozumiał, a ja zrobiłam, co miałam zrobić.... ............... I znowu refleksyjnie na koniec.... 8) Częstym problemem wielu rodziców jest chęć życia życiem swoich dzieci... rodzicom się coś w życiu nie udało, czegoś nie zrealizowali, więc chcą zmusić (*) dzieci do najlepszej drogi /w ich mniemaniu/........... pewna suka zaciążyła za sprawą ZNOWU pewnego psa.... .. (*) -abstrahuję od mądrego wskazywania >plusów< i >minusów< danych wyborów... |
Quote:
Jakari spod Dumbiera - CAC, res. CACIB: http://dl.wolfdog.org/g/19/193270.jpg Zack Eden Severu - CACIB: http://dl.wolfdog.org/g/19/193278.jpg Goran Grey Stripek Snu - Zw. Ml.: http://dl.wolfdog.org/g/19/193261.jpg I jeszcze inne samce: http://dl.wolfdog.org/g/19/193271.jpg http://dl.wolfdog.org/g/19/193269.jpg http://dl.wolfdog.org/g/19/193260.jpg I jak tu traktować naszego "Góru" poważnie? ;) Lepiej patrz i ucz się, jak typowy wilczak nosi ogon. |
Quote:
|
Margo ja bede go dopingowac te rejestracje, przynajmniej bedziemy miec swiety spokoj, a nie ze czlowiek na wystawie czuje sie jak inwigilowany :evil:
|
Quote:
Nic, tylko rzucanie spasionym baraniną sierotkom kłód pod nogi.... FE! :roll: GÓRU będzie teraz tworzył referat, jak obronną ręką potraktować zaprezentowane psy, którym Opiekunom nie odważyłby się podskoczyć.... Czekam na rymowane dzieło większego kalibru z rycinkami i drzewem genealogicznym udowadniającym pochodzenie konkretnych psów od sierpoogoniastego tygrysa szablozębnego.... /Oczekiwanie skrócę sobie DŻemem...Notopa! :lol: / |
Quote:
Niedawno Grzes pokazywal nam jak rusza sie piekny pies (jego zdaniem) - a na fotce byla owczarkowna - jeden z niewielu psow, ktory ma karpia w biegu dokladnie takiego jakiego ma kazdy szanujacy sie wystawowy ONek (o slicznym wykroku rasowego ONka juz nie wpominajac). Dzialalnosc klubu aktywnego owczarka rozpoczynaja artykuly obu zalozycieli na temat tego jaki to be jest wysoko noszony owczarkowy ogon. A to kolejna rzecz DOSKONALE pokazujaca, ze bedzie to klub promujacy Czechoslowackiego owczarka. Bo to jest wlasnie jedna z glownych roznic - owczarkarze nie cierpia ogonow noszonych z linia i powyzej linii grzbietu. Wilczakowcy sie tym szczyca... Ela i Grzes w swoich mini artykulach jasno pokazali, ze otwarcie beda wracac do owczarkow. A raczej promowac Czechoslowackie Owczarki. Do tego dochodzi kilka innych szczegolow, ktore jasno pokazuja, ze wlasnie teraz jestemy swiadkami tworzenia sie Polskiego Klubu Czechoslowackiego Owczarka (I Saarloosa). Pisze to bez zlosliwosci - o tym po prostu jasno swiadcza wszystkie posty, artykuly i wypowiedzi.... I zgadzam sie, ze to w sumie fajnie... Bylyby tylko zalozycielie tego klubu nie wprowadzali ludzi w blad, ze chodzi im o Czechoslowackie WILCZAKI... |
I zszedł bóg na ziemię i przybrał imię >Czambor<.... :roll:
A jego żarliwy wyznawca -będący jednocześnie głównym i jedynym kapłanem /ewangelista-wikipedysta... jak to się ładnie rymuje :twisted:/ -oddał mu pokłon..... Wiarę trzeba siać, więc posiejmy..... http://pl.wikipedia.org/wiki/Czechos...owacki_wilczak A tu taki piękny obraz walki z "siłami nieczystymi" /prawie Św.Jerzy walczący ze smokiem/: https://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskus...sty:Wilczakrew ... Gdy mnie jakiś obcokrajowiec zapyta o nową wiarę, będę rżnęła głupa i bełkotała, że ja...analfabeta ateista...:lol: ...z taką polszczyzną jednak mam wyraźne problemy... ... Wiersze kapłan już pisał, teraz czas na śpiewnik z psalmami... ;-) ... |
Podoba mi sie (cytuje):
"Brak uprawnień do decydowania czy zdjęcie przedstawia dobrze czy źle zbudowanego psa. Pies jest 2 interem i ma prawie 100 wystaw" A co ma piernik do wiatraka? :shock::shock::shock::shock::shock::shock::shock:: shock::shock::shock::shock::shock::shock: |
Quote:
Mam dziwne wrażenie, że sporo.... To się chyba nazywa: przygotowywanie gruntu...albo prościej: dalekosiężna polityka hodowlana.....;-) |
To mi raczej przypomina dzialania Adolfa Hitlera i jego inwestowanie w narzędzia propagandy.
Chory człowiek. |
Quote:
Ciekawe, W CO on tak inwestuje?... 8) Nie sądzę, że w Wikipedię, bo to encyklopedia naszych czasów(*)... Wiki, to tylko >narzędzie<... ;-) ... Ach, ten nasz malutki Machiavelluszek "w krótkich spodenkach".... :twisted: ... (*) -swoją drogą...jakie czasy, taka też i encyklopedia... |
Dlatego pisze, ze on inwestuje w narzedzia.
A naprawde pewnie chodzi o E.T. Bo jakżesz to - ukochana córeczka ukochanego psa ma nie być zgodna z wzorcem? W takim razie wzorzec jest zły i trzeba go zmienic!!! Przeciez calkiem niedawno powstala nowa hodowla - trzeba wiec przygotowac grunt pod nowe pokolenie... Trzeba wypromowac jedyny sluszny wyglad wilczaka. Jakos nie widze osob, ktore beda mogly sprostac wymaganiom tego nowego domorosłego "papieża" rasy... Nikt nie bedzie godzien zostac opiekunem szczeniaka z wilczej krwi... Co to bedzie, co to bedzie... |
Quote:
I dlatego jest "wojna o Wiki" -zniszczyć wilczaki dzięki niej jest bardzo łatwo.... |
Ponownie Grzesiowa edycja na Wiki... Oj, E.T chyba ma cieczke, bo Grzes na ma wariata kasuje szkic Hartla (bo przedstawia WILCZAKA i kazdy idiota widzi, ze Czambor ma sie do tego NIJAK)
Ponownie link do wzorca w wersji "Google-translator" by Grzes.... |
I dalsze oszustwa autorstwa pana Grzegorza umieszczone na WIKI:
"Wzorzec rasy bardzo ogólnikowo podaje nam pewne cechy pożądane, jakie powinien nasz pies posiadać, a mianowicie „zachowanie/temperament: żywotny, bardzo aktywny, wytrzymały, łagodny o szybkich reakcjach." Grzesio, skad masz to slowo LAGODNY? Oj, chyba zamiast wzorca wilczaka sciagnales ze strony FCI wzorzec labradora... Albo google-translator zawodzi... 8) |
Może Grześ poza wiki, zmienia też słownikowe definicje pewnych słów i dla niego łagodny to taki co nie morduje wszystkich i wszystkiego bez powodu :P
|
Quote:
|
Zerkam i skoro Grzes tak walczy to moze niech ktos mu zalozy na Wiki strone
WILCZUR CZECHOSLOWACKI. Niech zaczne... "Wilczur Czechoslowacki. Mimo nazwy rasa wyhodowana przez Polaka, Grzegorza Stelmachowskiego. Prototypem byl pies Czambor z Vlciho dubu i to on w roku 2014 posluzyl panu Stelmachowskiego do przygotowania pierwszego wzorca tej rasy. Poczatkowe proby zarejestrowania wilczurow jako odmiany wilczakow spotkaly sie z brakiem akceptacji hodowcow CzW...." |
a zrob to :) potem daj jemu link :D
|
Quote:
... Matko jedyna! To jest szansa, że się odczepi od wilczaków.... To ja będę wspierać, bo kocham misie. Czy to będzie tak, jak z owczarkami niemieckimi i ich odmianą długowłosą? :) |
Mam nadzieje.... Tam bojowaly ludzie od wersji dlugowlosej, my mamy Grzesia od Czambora... I skoro u ONkow sie udalo, to dlaczego nie u nas... To zalatwiloby sprawe.... ;)
|
Ja Wam powiem wiecej. Hartl juz przewidziam, ze pojawi sie w rasie taki Grzes... 8) W swojej ksiazce przygotowal nawet odpowiednie szkice:
https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.n...42754305_n.jpg Po lewej stronie widzicie Czechoslowackiego Owczarka, czyli wlasnie Czechoslowackiego Wilczura promowanego przez Grzesia. Wroz idealnego przedstawiciela jego rasy. A po prawej odwzorowany zostal Czechoslowacki Wilczak, czyli rasa jak my hodujemy. Poniewaz Czechoslowacki wilczur diametralnie rozni sie budowa od wilczaka, powoduje to, ze z takim zaslepienie Grzes bojuje przeciwko szkicowi Hartla... PS. Ja tylko nie rozumiem po co Grzes pcha slowo "wilk" do nazwy swojej hodowli, skoro to co robi jest parodia wilczosci... Dlaczego nie nazwal swojej hodowli "Wilczurza krew"....? |
Quote:
Nowy klub decydowanie powinien postarac sie o prawidlowe tlumaczenie wzorca rasy: "Temperamentný, veľmi aktívny, vytrvalý, učenlivý, rýchlo reagujúci, neohrozený a odvážny." učenlivý=posluszny, nie ma to absolutnie nic wspolnego z lagodnoscia I tak samo wyglada sprawa z wersja angielska. Uzywa sie tam slowa "docile", ktore tez oznacz POSLUSZENSTWO.... Zle jest wiec zarowno tlumaczenie Grzesiowe, jak i nasze Zwiazkowe. Tym bardziej, ze oba kluby (czeski i slowacki) maja wytyczne, by psy lagodne (limfatyczny) eliminowac z hodowli jako nietypowe wilczaki... |
Quote:
|
Myślę, ze GS sikałby ze szczęścia, gdyby mu się udało wyhodować na bazie E.T. psa takiego jak np Yipon - tylko on się do tego otwarcie nie przyzna, bo jest najprawdopodobniej zakompleksiony ("nie przyznam sie, ze czegos nie wiem albo nie umiem, jestem zaj...y i wiem wszystko najlepiej" - to jest myślenie ludzi słabych, niestety dość powszechnie spotykane dzisiaj)
Ale jeśliby mu się taka sztuka udała, w te pędy edytowałby Wiki ponownie, jestem pewna ;) |
Quote:
Może moje pytanie będzie bardzo laickie, tudzież naiwne, ale... kto w takim razie tłumaczy wzorzec dla Związku? Może warto by zastanowić się, czy tłumaczenie nie powinno być poświadczone urzędowo, jako wykonane przez osobę kompetentną i wiernie tłumaczącą oryginał? Może wtedy nie było by takich kwiatków? |
Quote:
- Oskar napisal na karcie przegladu, ze Czambor jest dlugowlosy - a Sona na bonitacji, ze Czambor jest przekatowany i w ciagu mgnienia oka z eskpertow stali sie osobami nie znajacymi sie na rasie. A razem z nimi na czarnej liscie Grzesia pojawila sie Slowacja. 8) Partnerem E.T zostanie wiec Czech (jako, ze wedlug Grzesia to jedyny sensowny kraj - i zostanie nim tak dlugo jak dlugo promujaca go Hanka zostanie na stolku). Prawdopodobnie pokryje ja jakim innym psem od Uhoste... Wiec bedzie w Polsce miot malych WILCZURKOW.... |
Quote:
I tu musze..podziekowac Grzesiowi ;) bo ten jeden jedyny raz sie z nim zgadzam - poniewaz zawsze jest na "nie" to i teraz byc musial i przypadkowo zrobic cos dobrego... :twisted: Znalazl jeszcze lepsze slowo - bo i "posluszny" mnie gryzlo (wilczak - posluszny ? 8)). W tlumaczeniu czeskiego slowa wyskoczylo mu "POJETNY". I generalnie o to chodzi... Pamietam, ze podobny problem byl ze slowem "nieufny", ktory tlumaczono jako "niesmialy"... Slowacy chca zrobic jeszcze kilka innych poprawek, ale tam akurat chodzi takze o zmiane wzorca slowackiego, bo sformulowania sa nieprawidlowe... Wiem, ze chca zmiany osadzenia ogona, bo obecnie jest "wysoko osadzony", a wilczaki maja troche inne te ogony... Tu na szkicu widac prosty grzbiet i wysoko osadzony ogon. [/img]http://www.santander-psy.pl/wzorzec/7a.jpg[/img] U wilczakow chca wpisac prosty grzbiet, potem linia ma lekko opadac i dopiero wtedy dochodzi do tego ogon skierowany osadzeniem w gore (nie pamietam jak to dokladnie chca sformulowac)... Ale to juz inna bajka... A co do polskiego wzorca. Odpowiedz: potrzebujesz klub rasy. ZKwP nie zmieni wzorca na podstawie prosby jakiegos wlasciciela (nawet jesli mialby racje). Ani nawet grupy wlascicieli. Ale pismo takie moze wystosowac Klub Rasy (tak samo jak prosbe o spolszczenie nazwy, czy wpisanie badan stawow jako obowiazkowe). |
Quote:
... |
Quote:
|
Quote:
Quote:
https://www.youtube.com/watch?v=T1LjkGP091g |
Quote:
Ale słyszałam, że robi się testy DNA "na" ojcostwo(*).... 8) ... Jak pies chory, to i tak mu profil DNA "jak psu na budę"... wtedy najpierw się robi inne testy, by wiedzieć jak psa zacząć leczyć.... :lol::lol::lol::lol::lol:... ... (*)-zdarza się, że ojciec bywa >przekleństwem<, ale żeby zaraz chorobą?...... :lol::twisted::lol: |
Quote:
Quote:
Quote:
To ja już teraz wszystko rozumiem. :twisted: Czyli dlatego, że wielu "szaraków" nie zna się, można im bezproblemowo wciskać "kit"... ... Ale i tak, w tym właśnie przypadku, będę obstawiała /jako pierwszy powód/ kwestię ojcostwa... |
Jesli macie popcorn i chipsy to dorzucam kolejny zart autorstwa G.... :D
"Nazwa rasy została zmieniona z czeskiej na słowacką. W chwili obecnej powinno stosować się tłumaczenie z języka słowackiego, a mianowicie wg takiej koncepcji " že veľké plemená, ako bernardíny alebo írske vlčiaky " vlčiak = wilczarz. W nowym brzmieniu zgodnie z prawidłami języka polskiego mamy teraz wilczarza czechosłowackiego. Drobna zmiana językowa w oryginalnej pisowni rozwiązała całkowicie problem tłumaczenia nazwy na język polski i jej dwuznaczności." I ten czlowiek pisze to jak najbardziej powaznie.... :twisted: :lol::banghead:boom2 Choc w sumie..... glebokosc klatki pierwsiowej i dlugosc - wypisz wyjmaluj jak u Czambora :D http://www.psy24.pl/rasy/wilczarz/psy24pl%20(5).JPG |
Margo, a może Ty się czepiasz, bo nie wiesz co hodujesz po prostu :lol::lol::twisted::twisted:
|
Quote:
.............................. Ja jeszcze tylko mam mały, grzeczny apel.... Do cholery ciężkiej!!!! :lol::twisted::lol: Gdy proszę o materiały dotyczące wilków, darujcie sobie -Żartownisie :lol: -podrzucanie mi prac o owczarach czechosłowackich w kontekście wilków. Żadna praca konsultowana przez hodowcę vlčiak-ów /= wilczarzy/ (*) nie będzie dla mnie miała rangi naukowej. :twisted: ... (*) -no bo co on w końcu hoduje? ....się już pogubiłam....:lol::lol::lol: ......... Tak sobie myślę jeszcze.. gdyby tak za iw wziął się Grześ....kto wie, jak by rasie "pomógł"...8)... a, skądinąd wiem, że konszachty międzyrasowe już zaistniały... |
Ok, na wiki pomalu nanosza porawki... 8)
Jest i zostanie wilczak czechoslowacki.. Nie ma tez linkow do "Wzorca FCI (by) Grzes". |
Quote:
|
Quote:
Pozostaje tez jeszcze do poprawki temat "Zdrowie i pielęgnacja", gdzie przez polowe punktu dowiadujemy sie od Grzesia jak pozbywac sie kupy z siersci wilczaka... :banghead |
Tutti gli orari sono GMT +2. Attualmente sono le 08:05 AM. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
Traduzione italiana Team: vBulletin-italia.it
(c) Wolfdog.org