![]() |
Jak wyglada szczesliwy wilczak?
|
O matko!... czyja to kość....? :shock: :lol:
|
tiaaaa szczesliwy, jasne! Dali mu kosc do zdjecia a zaraz potem przyszla pewnie jakas podla suka i zabrala dla siebie...poprosze zdjecia po zabraniu kosci! Bo to jest perfidna manipulacja ( juz nie powiem czym pod czym :twisted: )
|
to kosc z dinozaura czy co ? :PPP margo masz moze kolo siebie jakies wykopalisko ;]?
|
Witam,
to nie kość dinozaura, ale ostatniej samicy łosia z pod granicy niemieckiej :mrgreen: Pozdrawiam |
Quote:
|
Quote:
. . . . . . . . ....tym razem nie... :mrgreen: Kosc dostal (zdobyl :ehmmm ) Juzio.... Potem odebral mu ja czlonek Gangu Zarlocznych (czyt. Camio). Ten po niedlugim czasie oberwal od Ali, za brak wychowania (zapomnial sie chlopak zapytac matki, czy nie jest czasem glodna). Jak juz niewiele zostalo to kosc wpadla w lapy Belki, ktora uznala, ze nic nie powinno sie marnowac. I wreszcie ogryzek dostal Bolton, czyli Alfa stada, ktory wedlug Bardzo Madrych Zasad podobno zawsze jada pierwszy. Wiec zakonczenie historii z koscia wyglada tak: http://www.zperonowki.com/pics/galle...3/DSCF0002.JPG |
OK, no to aby rozwiac wszelkie watpliwosci zapytalam Balroga, skad ma kosc. Najpierw krecil, ze niby znalazl, potem, ze dostal od jakiegos nieznajomego w prezencie, a potem burknal cos o "dorodnym byczku"... :wink:
|
Gdzie można kupić taką kość? u rzeźnika? W sklepie mięsnym nie sprzedają.
|
Ja zawsze dostaję takie wołowe w Intermarche
|
Quote:
|
U nas można za darmo takie giganty dostać w hurtowni z mięsem, czasem dorzucą gratis kilka kg ochłapów...
|
Quote:
|
Sebastianie
Jak przeprowadzimy się w maju na te wejherowskie peryferia to pokażesz mi gdzie ten InterMarche jest kole Ciebie w centrum Twego grodu. Mając na uwadze fakt że nasze stadko niedługo powiększy Łyżew, a potem jeszcze jeden facet /czytaj FACET DEMOLI/ maści dzikiej to dostęp do takich kości będzie zdecydowanie i strategicznie ważny :D |
Oj to wtedy chyba specjalnie bedziemy zamawiac dla całego stada wejherowskiego :roll:
|
Ynk, dla takiej gromady to proponuje od razu do ubojni startować , nie rozdrabniać sie po marketach :wink:
|
W naszym powiecie nie ma ubojni zajmującej sie mówiąc brzydko mordowaniem wołowinki.
|
przecież krówek na mięsko :shock: nie będziemy hodować - dla przyjemności przytulenia się do takiego nosa jak najbardziej :wink:
|
Wilczak szczęśliwy, choć trochę pogięty:)
http://eury.zperonowki.com/galeria/d...2/IMG_4748.JPG Ulubiona pozycja Eurego "przy stole":roll: http://eury.zperonowki.com/galeria/d...2/IMG_4726.JPG http://eury.zperonowki.com/galeria/d...1/IMG_4715.JPG http://eury.zperonowki.com/galeria/d...1/IMG_4721.JPG http://eury.zperonowki.com/galeria/d...1/IMG_4727.JPG http://eury.zperonowki.com/galeria/d...2/IMG_4728.JPG http://eury.zperonowki.com/galeria/d...2/IMG_4741.JPG http://eury.zperonowki.com/galeria/d...1/IMG_4742.JPG |
Najbardziej lubiej takie obrazki jak pies w dziwny sposob zagina nochal
|
|
Najlepiej pokazac Jotunowi ze kostka teraz jest moja....
|
co za wredna suka :twisted:
|
Quote:
Dora, moje wyrazy uznania:). Ja jeszcze nie dojrzałam do tego, aby dać Eurysiowi "pozwoleństwo" na konsumpcję żywności nieprzetworzonej na fotelu, kanapie tudzież w łożku. Eury dostaje gnata do garści i - ku mojemu zadowoleniu - znika na całe pół godziny w krzaczkach. Najpierw kostki pilnuje, potem wylizuje , wreszcie zakopuje na czarną godzinę i.... przychodzi z nieszczęśliwą miną, dając do zrozumienia: "jaki ja jestem głodny, wrzuć coś do miski";-). |
Quote:
Krzywy nochal może być jeszcze w wersji : " nie zejdę z kanapy - tu mi dobrze":lol: http://eury.zperonowki.com/galeria/d.../IMG_8554z.JPG |
Konrad-ta kostka jest Jotunowa wiec Tajgula demonstracyjnie sie obnosi ze zdobycza a na fotelu zawsze wyzej i pewniej :lol:
|
To tez jest szczesliwy wilczak
|
Quote:
|
Ech, mówię Wam; nie ma to jak kładąc się spać, wygrzebać spod poduszki obgryzioną kostyrę, którą piesio sobie wcześniej tam schował na cięższe czasy... :D
|
Quote:
|
A Aszczur jako biedny piesek ma zakaz zakopywania. I jak jej coś dam i widzę, że chce kopać i mówię nie, to potem biedna chodzi po mieszkaniu z kością lub uchem w pysku i piszczy... Ostatecznie kładzie "skarb" gdzieś pod stołem i konsumuje w późniejszym okresie :)
|
Jotunski schowal sobie kosc na poczatku zimy i po paru tygodniach kosc wygladala tak.
|
Ostatnio jak dawalam sikorkom słoninke Jotun i Tajgula tez dostaly po kawalku tylko pozniej jakims cudem znalazlam kawalek sloninki w moim bucie:lol:
|
Quote:
Mi to przypomina raczej zombie w wersji "Braiiiinzzzzzz... Braaaiiiinnzzz..." :D:D:D |
1 Attachment(s)
A to małe szczęsliwe wilcze...
|
Quote:
Słodki, całuśny maluch |
Quote:
|
Zgadzam się z Lupuskami, Tajgula tańcząca z bąbelkami jest the BEST:cool3:cool3:cool3:cool3:cool3
|
Dziekuje za mile slowa:oops:
|
Siostra wymiotłaś wszystkich!!!!!:twisted:
Ale Kalina ma jak Aszczur, nigdy nie znalazłam kości czy smakołyków w łóżku, całe moje szczęście. Jak dostanie a nie zje, to łazi, jęczy i koniec końców upycha gdzieś w kącie mieszkania :rock_3 |
Quote:
|
Ale ja rozumiem ;) Kali też nie było wolno, więc przestała to robić choć bardzo by chciała 8)
|
Quote:
|
Anula, tylko my nie mamy ogrodów ;)
To przywilej tych, którzy nie mieszkają w blokach ;) |
Quote:
Chociaż - kiedyś znalazłam wędzony gnat zakopany w moich ubraniach, uśmiałam się po pachy:p |
Jak jedziemy do rodziców, to suka oczywiście zawsze przeora cały ogród, dla samej frajdy kopania :twisted:
Ale tylko raz zauważyłam jak zakopuje kurczaka, chyba ją głodziłam, bo wszystko zjadała od razu :rock_3 |
Szczęśliwy Wilczak w wykonaniu Liszkama
http://img36.imageshack.us/img36/1894/nnf012.jpg No bo po co kości jeść ? Kości się zakopuje. |
A ja mam takie pytanie: Czy Wasze wilczaki też posiadają umiejętność szczekania z kością w pysku?
Asta generalnie nie szczeka, ale ostatnio dostała sporą kość i zadzwonił dzwonek do drzwi. Bura się poderwała razem z kością i szczeka :twisted: A kość całkiem spora była :) |
Garuda tez tak ma :)
|
Quote:
|
Quote:
|
Quote:
|
U nas Liszkam tak samo pozbywa się kości, a efekt tego taki że mamy juz o jedna płytkę podłogową mniej:evil:
|
komentarz chyba jest zbędny :p
http://img10.imageshack.us/img10/9410/szczp.jpg |
Quote:
Boskie, a skąd taką dużą kość można wziąć :) ? |
Kości kupuję na giełdzie rolnej, kupuje cielęce ale niestety dziś już były wysprzedane więc Pan dał gratis wołową kosteczkę na pocieszenie dla pieska.
|
Cudna mina i ta łapa "moje" :D
|
Widzę, ze Liskamm potrafi się nawet dumnie uśmiechnąć do zdjęcia :-) Wygląda na bardzo szczęśliwego! :-)))
|
Quote:
|
Alicjo Liszkam jest szkolony na fotomodela, i komendę ''hollywoodzki uśmiech'' ma perfekcyjnie opanowaną 8)
|
Bez towarzystwa mięsnego dodatku, ale też wygląda na szczęśliwego. :p
http://img189.imageshack.us/img189/1751/bieglowca13.jpg |
Grin piękna fota, te kolory... taki psi i ludzki raj ;)
|
Łowcuś samotrzeć :)
|
Quote:
|
|
Quote:
|
1 Attachment(s)
wystarczy że coś da się pogonić... fota z dzisiejszego poranka.
|
raj na ziemi :roll:
http://www.youtube.com/watch?v=liUrPMbYGDw |
1 Attachment(s)
|
Ha ha ha no to mamy drugiego świnio-wilczaka
|
"wilczak by się uśmiał"
http://www.wolfdog.org/pics2/2008/6/...37-1914695.jpg (jedna z sióstr Wonderki i Witty) |
Foty są boskie! Czy nikt z autorów nie jest czasem profesjonalistą??? :rock_3
Postaram sie o zdjęcie Everetta na wystawie... Leży obok mojej mamy i uśmiecha sie prosto do obiektywu :lol: Wiadomo nie to oświetlenie i ja tez nie profesjonalistką, ale uśmiech jest 8) |
Quote:
to Welcoming? |
1 Attachment(s)
Zdjęcie uśmiechniętego Everetta... Może nie z wystawy, ale za to ze świątecznymi życzeniami od Everetta zdrowia, szczęścia, pogody ducha i cierpliwości dla wilczaków ;-)
|
świetne! widać, ze wilczaki w wielu sytuacjach potrafią być szczęśliwe.
|
|
wyglada na to ze Urciowego bardzo cieszy odkurzanie, na poczatku zachwyt jest umiarkowany:
http://www.wolfdog.org/temp/1328015272-6629675.jpg ale chwile potem cieszy sie mu pycho :p http://www.wolfdog.org/temp/1328015272-2927834.jpg |
A to mój szczęśliwy Wilczak :lol:
http://www.wolfdog.org/temp/1329732848-3173615.jpg aż mu oczy świecą ;-) |
Aż miło patrzeć na to zdjęcie, jaki uśmiechnięty pies!
|
a wg.mnie to wtedy jak wytarza się ......... w lesie w gównie lub znajdzie jakieś flaki.wtedy buch i perfumeria gotowa :lol:. tylko my wtedy nie jesteśmy szczęśliwi :twisted: ale tych fotek nie mam http://www.wolfdog.org/temp/1329078776-2423807.jpg
|
|
All times are GMT +2. The time now is 13:45. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org