Wolfdog.org forum

Wolfdog.org forum (http://www.wolfdog.org/forum/index.php)
-   Spotkania i podróże (http://www.wolfdog.org/forum/forumdisplay.php?f=31)
-   -   Turystyka 2005 z Onkiem (http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=1507)

A.J.G 11-12-2004 14:08

Turystyka 2005 z Onkiem
 
:D Witam i pozdrawiam! Proponuję podjąć dyskusję o spędzaniu urlopu 2005 z czworonożnym Przyjacielem. Dla przykładu Litwa, którą reprezentuję . Proponuję Morze - dzika plaża i dużo miejsca dla czworonoga.
Pozdrawiam wraz z Daxem

Narvana 11-12-2004 15:51

Ja proponuje jakies "dzikie" jeziora na Mazurach, gory w Karpatach najlepiej (wilki :wink: ) no i morze Baltyk to podstawa Oczywiscie najlepiej poszukac dzikich plaz tak jak na Litwie :wink:
A duzo tych dzikich plaz macie na tej Litwie? Moze bym sie kiedys wybrala :roll:

Agnieszka 11-12-2004 19:09

Nie wiem czemu, ale jakoś tak strasznie ciągnie mnie nad morze z psem właśnie. W góry jakoś nie, ale nad morze... mmm. Zresztą, Varguś i tak pewnie będzie z nami jeździł, bo cuż biedny ma zrobić 8)

leśniczyna 12-12-2004 00:34

ze względów sentymentalnych i estetycznych ;) polecam Puszczę Białowieską ;) :mrgreen:

leśniczyna 12-12-2004 16:57

zaprzęgi, jazda przy koniu itd. :) tylko właśnie w lesie wszędzie ze względu bezpieczeństwa psa, musi być na uwięzi. ALe może na b. długiej:) ale Białowieża, wszystkie łąki, rzeki i kąpieliska jak chcemy:) a nad puszczańskimi stawami, np. w Topile, można jak sięchce :) tylko piesek musi słuchać.

Sebastian 12-12-2004 20:59

Sluchaj leśnikowa a ta Białowieża to blisko Hajnówki bo mi się nie chce teraz na mapę patrzeć? Znajoma mojej mamy zaprasza nas juz od kilku lat i jakoś nie mozemy trafić i tak sie zastanawiam....

z Peronówki 19-12-2004 12:47

Morze - Dziwnow. Polecam tez Mazury ... na na wycieczki rowerowe z wilczakami. Gora sa klopotliwe, ale juz w parkach polozonych "nizej" nie jest tak zle i z psem da sie wejsc....

Canis_lupus_husky 24-01-2005 20:26

Quote:

Originally Posted by Agnieszka
Nie wiem czemu, ale jakoś tak strasznie ciągnie mnie nad morze z psem właśnie. W góry jakoś nie, ale nad morze...

ja tez w tym roku jadę z psem nad morze na 95% tylko jeszcze nie wiem dokladnie gdzie ;) nom, ale i w gory bym chciala pojechać (oczywiście z psem) bo nigdy nie bylam. Ale i morze ładne, psiak się moze na plaży wybiegać, w morzu wykąpać... ;)

Narvana 24-01-2005 20:34

Quote:

Originally Posted by Canis_lupus_husky
Ale i morze ładne, psiak się moze na plaży wybiegać, w morzu wykąpać... ;)

Ja wam sie nie dziwie ze chcecie nad morze zwlaszcza z psem :)
Ja jedze co rok nad morze i odkad mam bura to jezdze z nia i jest.. super!
Moja na poczatku sie bala wody ale w tym roku (tzn w 2004 8) ) wchodzila nawet jak byly fale za mewami! :shock: :mrgreen:
I z tego sie ciesze :D
Super jest obserwowac psa nad morzem no a CzW w gorach kiedy sie super ustawi na jakies skale i wyglada jak wilk.. ech :)

Canis_lupus_husky 24-01-2005 20:56

Ja też co roku jeżdze nad morze, anwet kilka razy w lato bo mam w koncu blisko :D tylko ze ja ajdę głownie do Sopotu i plaże chyba znam na pamięć... Tylko ze wtedy jeszcze Arthasa nie miałam, a jeszcze danwiej jeździłam z psem mojej babci... Ale w tym roku mam zamair z mamą pojechac do domku letniskowego.


Quote:

Super jest obserwowac psa nad morzem no a CzW w gorach kiedy sie super ustawi na jakies skale i wyglada jak wilk.. ech
A CzW nad morzem biegnący po piasku też wygląda jak wilk 8) Piękne psy te wilczaki, no po prostu wspaniałe...

Narvana 24-01-2005 21:01

Quote:

Originally Posted by Canis_lupus_husky
Ja też co roku jeżdze nad morze, anwet kilka razy w lato bo mam w koncu blisko :D tylko ze ja ajdę głownie do Sopotu i plaże chyba znam na pamięć...

To tak samo jak ja pklaze w Ustce :) Ale Sopot to nie morze :( to zatoka i tez tam jest inaczej
Quote:

Quote:

Super jest obserwowac psa nad morzem no a CzW w gorach kiedy sie super ustawi na jakies skale i wyglada jak wilk.. ech
A CzW nad morzem biegnący po piasku też wygląda jak wilk 8)
Czy ja wiem No troche ale w gorach i tak lepiej bo gory i lasy to naturalne srodowisko wilkow wiec jakby nie patrzec jest lepiej :)
Wilczaki zreszta wszedzie pasuja :D

Agnieszka 24-01-2005 21:16

Quote:

Originally Posted by Canis_lupus_husky
Piękne psy te wilczaki, no po prostu wspaniałe...

Bardzo urokliwe jednym słowiem.... :mrgreen:

Canis_lupus_husky 25-01-2005 10:08

Quote:

Originally Posted by Narvana
Wilczaki zreszta wszedzie pasuja

no racja :D


Quote:

Originally Posted by Narvana
To tak samo jak ja pklaze w Ustce Ale Sopot to nie morze to zatoka i tez tam jest inaczej

No, w Ustce to ja już nawet nie pamiętam keidy bylam, chyba jeszcze nastu lat nie mialam... :roll: a szkoda bo rzeczywiście zatoka w Sopocie to nie to samo, ale tam mam najbliżej... Chociaż może mi się uda uprosić panią matkę zeby pojechala ze mną gdzieś dalej 8) w każdym razie ważne żde psiak się po plaży wybiega i w morzu pochlapie :mrgreen:


Quote:

Originally Posted by Agnieszka
Bardzo urokliwe jednym słowiem....

No właśnie-psy jak marzenie :D mam nadzieję że w przyszlości (oby niedalekiej) będę mogla sama mieć wilczaka...

leśniczyna 25-01-2005 11:42

a pro po to Białowieża 20 km od Hajnówki heh jeśli przyjedziesz, to po całej Białowiezy może luzem chodzić, ale jak się zbliżasz do otuliny to trzeba mieć sięna baczności - setki zapachów zwierzyny, moze straż graniczna..

Aga 25-01-2005 18:20

Quote:

Nie wiem czemu, ale jakoś tak strasznie ciągnie mnie nad morze z psem właśnie
Właśnie w ten łikend byliśmy z Oskarem nad Bałtyckim na bursztyny. Było naprawdę super: spanie grupowe w samochodzie, chodzenie godzinami po plaży gdzie jest tryliard patyków do wyboru, taplanie się w zimnej wodzie, znalezienie zdechłej ryby, ujadanie na całą jadaczkę aby zagłuszyć ten okropny szum, oczywiście picie słonej wody pomimo zakazów i choroba morska, która ujawniła się w Gdańsku na starówce. W następnym dniu od samego rana wszystko od nowa az do upadłego.

Agnieszka 25-01-2005 18:24

Quote:

Originally Posted by Aga
Właśnie w ten łikend byliśmy z Oskarem nad Bałtyckim na bursztyny. Było naprawdę super: spanie grupowe w samochodzie, chodzenie godzinami po plaży gdzie jest tryliard patyków do wyboru, taplanie się w zimnej wodzie, znalezienie zdechłej ryby, ujadanie na całą jadaczkę aby zagłuszyć ten okropny szum, oczywiście picie słonej wody pomimo zakazów i choroba morska, która ujawniła się w Gdańsku na starówce. W następnym dniu od samego rana wszystko od nowa az do upadłego.

Zazdroszcze! My planujemy, że w tym roku na wakacje pies pojedzie na pewno z nami, może gdzieś nad ciepłe morze, a może nad Bałtyk, tylko zeby był :-) Oczywiście do wakacji jeszcze kupa czasu, więc... Ale i tak MUSI! :twisted:

Narvana 25-01-2005 19:21

Quote:

Originally Posted by Agnieszka
Zazdroszcze! My planujemy, że w tym roku na wakacje pies pojedzie na pewno z nami, może gdzieś nad ciepłe morze, a może nad Bałtyk, tylko zeby był :-) Oczywiście do wakacji jeszcze kupa czasu, więc... Ale i tak MUSI! :twisted:

Aga to ty nigdzie jeszcze na wakacjach z psem nie bylas?

Agnieszka 25-01-2005 19:31

Z Vargiem? Jedynie nad jeziorem na jakieś hmm dwa tygodnie, no i w pare miejsc takich bliższych do naszego miasteczka, a tak to nie bardzo w końcu jest z nami dopiero rok... A jeśli chodzi o Bingo - z nim trudno gdzieś daleko jechać, też bywał z nami zawyczaj w okolicach Augustowa, gdzie ammy działkę.

Ori 26-01-2005 01:22

Quote:

Originally Posted by Aga
Właśnie w ten łikend byliśmy z Oskarem nad Bałtyckim na bursztyny.

Juz to widze... czarny oskar i lancuch zlotych bursztynow na szyji sie mieni :cheesy: piekny widok :wink:

A.J.G 26-01-2005 13:32

Myślę, że czas pomyśleć o wyprawach z Naszymi Przyjacielami -czworonożnymi! :D


All times are GMT +2. The time now is 23:38.

Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org