Wolfdog.org forum

Wolfdog.org forum (http://www.wolfdog.org/forum/index.php)
-   Żywienie i zdrowie (http://www.wolfdog.org/forum/forumdisplay.php?f=28)
-   -   Badanie przeciwcial... (http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=2749)

z Peronówki 17-10-2005 15:26

Badanie przeciwcial...
 
Mam w reku ksiazeczke Camio - ma on robione badanie na obecnosc przeciwcial, ktore pozwala m.in. na wjazd bez kwarantanny do Anglii... Ale to nic. Ciekawsze jest cos innego - okazuje sie, ze za ten test Peter zalacil w Danii mniej niz kosztuje on u nas w Polsce..... :shock:
A potem tacy hodowcy zza granicy mowia, ze oni sprzedaja szczeniaki 2 razy drozej, bo u nich wszystko jest drozsze.... :twisted: :wink:

Joanna 17-10-2005 15:43

Margo, wyjaśniej, proszę, niekumatej, co to za przeciwciała?

z Peronówki 17-10-2005 16:10

Quote:

Originally Posted by Joanna
Margo, wyjaśniej, proszę, niekumatej, co to za przeciwciała?

Tzn tak - kraj-kolebka choroby wscieklych krow, zrodlo wielu zaraz i chorob 8) (czytaj UK) nie posiada u siebie nic, co zyloby w warunkach naturalnych (poza myszami). Dawno temu wybito wszystkie drapiezniki i nawet lisy boja sie wychodzic z nory z obawy przed nagonkami i slynnymi zabawami w rozrywanie przez beagle.... Tak wiec majac mase chorob nie ma u nich jednak wscieklizny. Z tego powodu skazywali dotad wszystkie psy na 6 miesieczna kwarantane przed wjazdem. Niedawno laskawie zlagodzili przepisy i zgodzili sie, ze zamiast kwarantanny mozna zrobic (na 6 miesiecy przezd wjazdem) specjalne badanie na poziom przeciwcial przeciwko wsciekliznie. Krotko mowiac - chca wiedziec, czy szczepionka zadzialala...
W sumie to taka kosztowna bzdura - pobierasz od psa krew, wysylasz u nas do Pulaw, placisz 230ZL (wazne przez pol roku). W super drogiej Danii koszt tego badania to 160ZL...

Joanna 18-10-2005 08:28

Quote:

Originally Posted by Margo
Quote:

Originally Posted by Joanna
Margo, wyjaśniej, proszę, niekumatej, co to za przeciwciała?

Tzn tak - kraj-kolebka choroby wscieklych krow, zrodlo wielu zaraz i chorob 8) (czytaj UK) nie posiada u siebie nic, co zyloby w warunkach naturalnych (poza myszami). Dawno temu wybito wszystkie drapiezniki i nawet lisy boja sie wychodzic z nory z obawy przed nagonkami i slynnymi zabawami w rozrywanie przez beagle.... Tak wiec majac mase chorob nie ma u nich jednak wscieklizny. Z tego powodu skazywali dotad wszystkie psy na 6 miesieczna kwarantane przed wjazdem. Niedawno laskawie zlagodzili przepisy i zgodzili sie, ze zamiast kwarantanny mozna zrobic (na 6 miesiecy przezd wjazdem) specjalne badanie na poziom przeciwcial przeciwko wsciekliznie. Krotko mowiac - chca wiedziec, czy szczepionka zadzialala...
W sumie to taka kosztowna bzdura - pobierasz od psa krew, wysylasz u nas do Pulaw, placisz 230ZL (wazne przez pol roku). W super drogiej Danii koszt tego badania to 160ZL...

Już wiem, dlaczego nie lubię UK. Syf na ulicach i durne przepisy! No i Big Ben :wink:

z Peronówki 20-10-2005 16:53

;) Ale Unia tez nie ma sie czym chwalic.... Swojego czasu wprowadzila kwarantane dla psow z Rosji (bo to przeciez zrodlo wszystki chorob), a w tym samy czasie pozwolila na wjazd bez ograniczen dla psow z USA (to pragne osobiscie podziekowac za influence i 500 innych chorob 8) ).
Ale jest tez w czym my jestesmy nr. jeden pod wzgledem glupoty... ;) Chodzi oczywiscie o miedzynarodowe ksiazeczki zdrowia - to jedyne ksiazeczki uznawane w Unii. Ale u nas wpadli na pomysl, ze moga je dostawac jedynie psy szczepione przeciwko wsciekliznie... Tak wiec wszedzie kazdy szanujacy sie hodowca sprzedaje szczeniaki wlasnie z taka ksiazeczka, a w Polsce...? Trzeba by trzymac szczeniaki do 3 miesiaca, aby weci laskawie je wystawili...

I tak sie zastanawiam, czy tlumaczenie przepisow obowiazujacych w Unii w Glownym Inspektoracie Weterynarii nie wyglada w ten sposob:
- Ty, znasz to slowo....?
- Nie...
- Ja tez nie...
- Ty, nie sadzisz, ze to pewnie znaczy "wymagane szczepienie"?
- Pewnie tak, zreszta kogo to obchodzi...
- Ok, no to tak pisze...

Oczywiscie takze z paszportami ceny sa jak z badaniem krwi - paszport europejski kosztuje u nas tyle samo co w Niemczech (dziwne, ze Czesi i Slowacy mogli jakos ustalic normalna cene). Jak GIW to wylicza? Skad biora ceny za te swiadczenia? Mam wrazenie, ze zamiast cos policzyc, zwyczajnie rzucaja kostka... :twisted:

Ori 20-10-2005 18:38

W Poznaniu mozna dostac paszport dla szczeniaka bez szczepienia przeciw wsciekliznie. Nie spotkalam sie z takim ograniczeniem.

z Peronówki 20-10-2005 19:19

Quote:

Originally Posted by Ori
Nie spotkalam sie z takim ograniczeniem.

To oficjalny przepis GIWu.... :?

ewamirekbednarscy 21-10-2005 00:04

Cuda, cudeńka, w Warszawce można dostać paszport bez szczepienia przeciw wściekliźnie, ale pies musi być czipowany??? ta dowolność interpretacji mnie osłabia :frown: . Dlatego miot B wyjdzie z książeczkami zdrowia.... bez paszportów ( a takie mialam ambitne plany...) :mrgreen:

z Peronówki 21-10-2005 11:08

Quote:

Originally Posted by ewamirekbednarscy
Cuda, cudeńka, w Warszawce można dostać paszport bez szczepienia przeciw wściekliźnie,

Tzn u nas tez mamy jednego weta, ktory uznaje, ze ten przepis to glupota i daje.... ;) Ale w kilku innych gabinetach nie ma na to szansy, bo trzymaja sie przepisow...

Quote:

Originally Posted by ewamirekbednarscy
ale pies musi być czipowany??? ta dowolność interpretacji mnie osłabia :frown:

Rzeczywiscie...kazdy cos innego. U nas wymaga jedynie oznaczenia psa. Nie musi byc to chip - wet zadowala sie tatuazem...


All times are GMT +2. The time now is 22:53.

Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org