View Single Post
Old 28-09-2007, 19:55   #20
Hexeann
Junior Member
 
Hexeann's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: Kampinos
Posts: 97
Default

No pięknie! Turlałam się ze śmiechu!
(Ale pewnie nie będę się turlać jak moje wilczysko zje mi samochód)
Na razie jeśli chodzi o zniszczenia to Mentallek ma ogromny pociąg do ogrodnictwa - poszły w diabełki rośliny doniczkowe: 2 draceny, 1 yuka, palma, bluszcz oraz pelargonie w ogrodzie i część róż (drań wsuwa płatki). Nici też w tym roku z wina (a taki nam wychodził pyszny Tokaj) bo kochaneczek zeżarł wszystkie winogrona (na zdrowie), borówka amerykańska też była pyszna. Natomiast zjedzone skarpetki powinnam już liczyć na kopy - kolega łapą otwiera sobie drzwi do garderoby i z kosza na brudy wyłuskuje po kolei po jednej skarpetce. Niestety nie dobiera ich w pary - chodzimy więc jak klauni np. w jednej zielonej i drugiej pomarańczowej. Straciłam też ulubioną bieliznę Triumpha - wyjął sobie komplet z szuflady otwierając ją najpierw nosem. Nie pojmuję jak się poznał bo obok leżała bawełniana. Najwyraźniej po metce.
Fetyszysta?
Hexeann jest offline   Reply With Quote