Quote:
Originally Posted by Margo
Wybacz Ela, ale albo ja mam problemy z logika, albo twoje posty pisza dwie rozne osoby...
Trzy wypowiedzi i wszystkie o Pinki... 
|
Dotycza dwoch roznych spraw.
Jedna rzecz to suka, druga rzecz to Twoje wpisy w bazie.
Co do SPOKOJNYCH postow - ja tu wogole nie chce pisac!
Pare dni temu zobaczylam ze w temacie o CzW z oficjalnie zdanymi egzaminami sa az dwa posty do mnie i to jakie!
Jak zwykle tutaj klamliwe
Zwrocono nam slusznie uwage, ze Beti nie ma testu psa terapeutycznego, ale wstepny test dla szczeniat,
Beti oczywiscie nie ma zadnego TESTU, ma EGZAMIN.
Miala testy PAT i inne, jako szczeniak na kursie i przed praca.
I obrazliwe
Ty i hodowczyni twojej suczki probujecie nas znusic do wpisania egzaminow, ktore te psy najwyczyjnie NIE POSIADAJA.
Mam wiec nadzieje, ze sie myle i wkrotce je dostane; ze nie bylo tu proby dopisania sobie testow, ktorych sie NIE MA i nie chodzilo o to, zeby ponownie wprowadzic innych w blad?
Co za sens pisac do mnie na forum na ktorym ja nie pisze?
Tym bardziej ze rownoczenie wysylalam maile (bez odp) z pytaniami o brak egzaminu?
I dlaczego mam byc mila po takich Twoich wypowiedziach?
Mowisz, ze poswiecam Ambera? Nie, nie poswiecam i nie poswiece, bo to tez MOJ pies. Bo to JA bylam z nim od jego pierwszego dnia zycia. I NIC tego nie zmieni...
Slowa, slowa, fakty sa jednak inne. I nie wiem jak Ty to robisz zeby tak nie miec do niego serca.
Nie badzmy tez megalomanami - polska populacja CzW jest malutka. To jedynie kropelka w morzu CzW. A mnie interesuje ogol, a nie 'gnebienie' jednej hodowli... To by bylo bez sensu - zwyczajna strata czasu...
Nieprawda. Wiele wypowiedzi na tym forum, i czasem wydaje sie ze nawet wiele dzialan, jest przeciwko jednej malej hodowli. No teraz juz nie jednej. Ale glownie.
Nawet fakty ktore normalnie ciesza - zdanie egzaminu, fajnie zaliczona wystawa - robi sie "przeciwko".
Jest to az zenujace jak sie czyta
"Przykład powinien iść z góry i jeśli hodowcy chcą cieszyć się osiągnięciami swoich wychowanków to sami najpierw muszą pokazać czego ""szczeniaki" zdawały egzaminy a sami nie mieli nic
Ale spokojnie.. tu takiej sytuacji nie mamy, my biedne żuczki ze swoimi "speronówkami" własnych korzeni wstydzić się nie musimy
,"
"Skoro zarzuca sie nam masowe hodowanie i masowe wygrywanie wystaw to postanowilismy dolaczyc do tego nie tylko masowe badania na dysplazje, ale i masowe zaliczanie egzaminow NA RAZ
..."
zamiast normalnej radosci
Musze to napisac, bo nie wytrzymam
Dzis o godzinie 21, po wczesniej odbytym zwiazkowym egzaminie, dostalismy oficjalny dyplom potwierdzajacy zdanie przez xxxxx PT!!!!
Kazda wystawa, egzamin musi byc - zeby im pokazac.
Moze tego nie widzisz ale ja patrze z boku - Wasze zycie podporzadkowane jest temu zeby innym dowalic. I nie tylko na polskim rynku.
Nie umiecie juz cieszyc sie tym co macie.