Quote:
Originally Posted by anetawron
Ach dziękuje ci bardzo!!!
Właśnie zabrałaś mi nadzieję...
U mnie wygląda to teraz tak jak napisałaś - wie, ze i tak wsiąść musi ale robi to tak wolno jakby się do asfaltu przykleił, ale w przeciwieństwie do Twojego w środku milczy jak grób i gapi się w szybę. Może poważnie potraktował to co mu kiedyś obiecałam - że będzie do haka przyczepiony pomykał za samochodem 20km/h piechotką - i woli nie podskakiwać. 
|
Nadzieja umiera ostatnia... a ja naprawdę nie chciałam Ci jej zabrać.
shaluka
Ale jak cos.. to moze juz wowczas fundusz bedzie dzialal ibedzie gdzie sie zglosic
W tej sprawie trzeba by zagaić Skarbnika, zwłaszcza o to jaka jest wstępna wysokość składki i do kiedy trzeba ją uiścić

,
Oczywiście na początek uwzgledniającej zapłatę za Rosomaczka - bardzo,ale to bardzo mi się spodobał
i już się nie mogę doczekać kiedy będzie naszym nowym pojazdem terenowym