View Single Post
Old 04-10-2007, 12:51   #13
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

OK Mario, skoro ma byc dyskusja to niech bedzie... Ale prawde mowiac jeszcze jeden post pelen jadu zamiast ARGUMENTOW i ja dalsza wymiane postow calkiem sobie daruje... Bez wzgledu na ladne fotki...

Quote:
Originally Posted by Ori View Post
Mozesz sobie podarowac ten ton rodem z teleturnieju
zajrzyj na nasza stronke www.jantarowa.wataha.wolfdog.org, bawimy sie dobrze, psy sa dla mnie zrodlem nieustajacej radosci
Ela, wiem ze brzmi to dla Ciebie jak "teleturniej". A to wlasnie dlatego, ze od naszego 'polskiego swiatka' jestes obecnie tak bardzo oderwana... Od czasu, gdy nas opuscilas wiele rzeczy sie zmienilo - przestalismy byc jedyna aktywna hodowla i wyszlo to na dobre, bo teraz wiecej osob stara sie, aby do grona wilczakowcow dolaczyli fajni ludzie... I mozesz sie szydzic z tego co pisze, ale nie dam rady opisac Tobie jak bylo na wystawie w Czechach czy Lodzi, obozie w Slowacji, spotkaniu w Otwocku, Sulejowie, Poznej czy Krakowie... To fajna zabawa, z grupa fajnych ludzi i fajnych psow bez obaw, ze sa wsrod nas papparazi, ktorzy potem zjada nas na jakims forum... Krotko mowiac - mila atmosfera i pelen luz...
Ale to trzeba SAMEMU przezyc... Moze wtedy pisalabys innym tonem....

Quote:
Originally Posted by Ori View Post
co ciekawe , kontakty mamy nie tylko z wygrywajacymi ostatnio na wystawach (rozgoryczonymi tym ponizajacym faktem) Wilkami z Polskiego Dworu
Co do wygrywania... Lubujesz sie w mowach propagandowych... Ja wole co innego - FAKTY Chetnym polecam spis i wyniki polskich wystaw:
Spis wszystkich wystaw
Kazdy moze sobie wyrobic zdanie sam...

Quote:
Originally Posted by Ori View Post
ale i z ludzmi z calej Europy
siedzac w zascianku i jezdzac na wystawy zawsze w te same miejsca nie widzisz jak wiele sie dzieje na swiecie
my mamy szerokie zaiteresowania i Europe na wyciagniecie reki
szkoda ze nie bylas na Championacie Francji w Montlucon...
szkoda ze nie dotarlas na duzy szol do Luksemburga...
przed nami Klubowka w Holandii i Europejska w Belgii
Elu, to ponownie pokazuje, ze jednak malo masz kontaktu z tymi ludzmi..

Szol w Luksemburgu? Ale zo to zwyczajna miedzynarodowka. Nawet jesli ladnie wykonana. 18 zgloszonych CzW? To zaczyna byc w Polsce standard. Minely czasy, gdy na wystawie pojawial sie tu jeden jedyny CzW...

Europejska w Belgii? O czym mowisz? Europejska Wystawa Psow jest jedynie RAZ W ROKU. Tegoroczna wystawa europejska byla w Zagrzebiu (BYLISMY). W przyszlym roku europejska jest w Budapeszcie (BEDZIEMY). W Belgii w najblizszym czasie zadnej nie bedzie. Chyba, ze tak dumna nazwe dopisujesz do kolejnej ZWYKLEJ miedzynarodowki... Wiem, ze ladnie brzmi, ale to wprowadzanie czytelnikow w blad...

Klubowka w Holandii. Mielismy jechac, ale odpuscimy. Odradzaja sami wlasiciciele z Holandii. Wystawa ma watpliwa otoczke ze wzgledu na dzialalnosc jednej z tamtejszych hodowczyn, ktora zaprosila sedziego "pod siebie". Powinnas wiedziec o czym mowa...

Championat Francji w Montlucon? Oczywiscie, ze duze show - byli tam wszyscy nasi francuscy znajomi, ale bez obaw - nie trzeba jechac do Francji, zeby sie z nimi spotkac. Zwykle spotykamy sie w Niemczech czy Slowacji (bardzo sobie te "zasciankowe" klubowki cenia). Czasem wpadna w odwiedziny bezposrednio do nas...

Dlaczego liczacy sie hodowcy psow tej rasy zamiast szalec po EUROPIE wola jechac do takiego zascianku jakim sa Czechy, czy Slowacja. Wiesz dlaczego? Nie tylko, ze to kraje pochodzenia rasy. Ale ze wzgledu na SEDZIOWANIE. I POZIOM konkurencji...
We Francji, Holandii, Belgii, czy nawet Niemczech wystawy wygladaja tak jak czasem i u nas: DOSKONALY pies krytykowany jest za to co jest PODSTAWA dobrego wilczaka... Doskonale zaprezentowany pies, doskonale wygladajacy z doskonalym charakterem potrafi przegrac z psem, ktory nie tyle jest fatalny, co i z powodu tragicznego charakteru prezentuje sie fatalnie... Nie tylko na polskim forum panuje czasem zamieszanie, bo wystawe wygral pies, ktore generalnie powinien dostac note "nie do oceny", ew zostac dyskwalifikacje za charakter. Moze nie zauwazylas, ale we Francji, Holandii, Niemczech czy Wloszech niektore werdykty powoduja ogromne wojny i burze... O wiele wieksze niz u nas...

Dlaczego jezdzimy zawsze w te same miejsca? To proste - zamiast wybierac wystawy, gdzie latwo zrobic championat bo konkurencja jest o wiele mniejsza niz w Polsce wolimy co roku zaliczyc najwazniejsze wystawy z najwieksza iloscia CzW - dlatego juz tradycyjnie jestesmy na specjalnych i klubowych wystawach w Slowacji (obie Nitry) i Czechach (Jevisovice i okolice). Zawsze staramy sie wystawic psy na specjalnej wystawie w Niemczech, klubowce w Polsce. Jesli tylko czas i miejsce wystawy pozwala to nie odpuszczamy rowniez wystawy swiatowej (w tym roku odpadla, bo do Meksyku jest "troche" daleko) i europejskiej. To taka podstawa naszego planu... I dopiero jesli zostaje nam czas to dzielimy go glownie miedzy Polske (obecnie wiecej, bo to dobra okazja do spotkan), Czechy i Slowacje...
Dlaczego odwiedzam glownie kraje pochodzenia rasy? Bo jestem troche wygodnicka... Moze nie zdobywa sie tam tak latwo tytulow, bo konkurencja duza, ale dobry opis od sedziego od rasy cenie o wiele wiecej niz BOBa od sedziego, ktory widac, ze nie wie o co chodzi i co to za rase ma w ringu... Wystawy w innych krajach niz wymienione sa jak rosyjska ruletka. Czasem ma sie szczescie. A czasem trafi sie na sedziego, ktory wilczaka widzi pierwszy raz w zyciu, a wzorca nie czytal. I czlowiek psuje sobie nerwy
A jadac do dobrego sedziego mam luz psychiczny - nie mam pewnosci, ze wygram. Ale mam pewnosc, ze przegram z psem, ktory ani nie wglada jak wilczak, ani nie zachowuje sie jak wilczak... Czesc osob z tego forum doskonale wie o czym mowe... Dlatego kazdemu zalamanemu fatalnym sedziowanem na jakiejs wystawie powtarzam - jedz do DOBREGO sedziego (najlatwiej zerknac na Slowacje i Czechy). Daleko, wystawy drogie, stawki spore, ale WARTO....

Wiec to co krytykujesz i nazywasz jezdzeniem w te same miejsce jest dzialaniem przemyslanym: pozwala mi to zobaczyc nie tylko maksymalna ilosc CzW, ale wszystkie znane psy tej rasy. To pozwala miec osobisty kontakt ze wszystkimi hodowcami, ktorzy licza sie w tej rasie... Informacji uzyskanych w ten sposob nie da sie porownac z ogladaniem fotek w galerii, czy samych wynikow wystaw, czy osiagniec hodowlanych innych. Dopiero jak mam wolny weekend i ochote to patrze, czy nie ma jakiejs innej wystawy w jakims innym kraju... Bo przejechac 2000km, zeby zobaczyc jakies 2-3 CzW to dla mnie bez sensu, nawet jesli daje to szanse na latwe tytuly...
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote