Quote:
> Zaproszono nas na spotkanie w Poznanskim Starym
> Zoo ,by zaprezentowac wilczaka jako "rase malo
> znana" 7 lipca - zapraszamy do przyjazdu do
> Poznania. A ze bedzie to niedziela to i zwiedzajacych
> wiecej , mila okazja do prezentacji naszych psiakow i
> obalania mitow...
|
My niestety nie dotrzemy. Ale czy moglabym prosic o kilka fotek i (chocby
male) sprawozdanie na strone?
Quote:
> Opiszcie psy ktore znacie - to zawsze najciekawsze historie.
|
Pustka, pusta....ale ciagle mysle.....choc slaby ze mnie pisarz.
Quote:
> Przyklad do dyskusji - Encyklopedia psow - autor
> podwaza sens krzyzowek z wilkiem jako uwstecznianie
> prosecu udomowienia, wytyka odziedziczona tendencje
> do ucieczki w chwili zagrozenia itd, itp.
> Kamila & Fany
|
Skad to znamy

)) Jest dwoch powaznych wrogow tej rasy, dzieki ktorym takie
bajeczki nadal kraza:
- ludzie od owczarkow niemieckich (na szczescie, coraz wiecej jest tych
cywilizowanych). Ale oni sa nie tylko przeciwko CzW, a wszystkim rasom,
ktore moglyby 'zagrozic' ONom....
- osoby niedouczone, ktore wilczaka moze widzialy raz w zyciu, ale zajmuja
sie opisywaniem tej rasy. I potem wychodzi z tego bajka o Czerwonym
Kapturku. Ladnym przykladem jest spec (i nie mowie tego szyderczo) od wilkow
Erik Zimen. Duzo sie wypowiada na temat tego, ze wilczaki mecza sie zyjac z
ludzmi i ze on o tym dobrze wie, bo utrzymywal dobre kontakty z ludzmi ze
strazy granicznej zajmujacymi sie selekcja CzW i wie, ze to rasa strachliwa
i zle sie czuje wsrod cywilizacji. Najgorsze jest to, ze czesto pisze dla
jednej z najwiekszych niemieckich gazet "Hunde Revue", wiec podobne
dziwactwa sa ciagle powielane. Nasmieszniejsze jest to, ze opisywane przez
niego kontakty siegaja poczatku lat 70 kiedy rasa rzeczywiscie nie byla zbyt
"udomowiona". Obecnie nie widzialam, zeby pojawil sie na jakims spotkaniu
wlascicieli CzW....
Jesli chodzi o ucieczki w przypadku dobrze zsocjalizowanych psow, to sami
znacie (nie)prawde tego stwierdzenia

)))
Pozdrawiam,
Margo