View Single Post
Old 25-04-2008, 08:53   #40
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Quote:
Nie spodziewam sie tez żadnych konstruktywnych i jednocześnie wspólnych wniosków w tym temacie. Czy jestem skrajną pesymistką ?


Quote:
A tak na szybko - po pobieżnym przeglądzie nowych postów , wydaje się , że w dyskusji zatoczyliśmy koło. Nihil novi sub sole. Nadal stoimy na moście...


Quote:
Quote:
Macie rację mówiąc, że znów stoimy na moście i mamy zatoczone kółeczko,


A nie mówiłam?
Słuchajcie, to naprawdę się NIE UDA. Zawsze próba krytyki oceny innego psa będzie odebrana jako przytyk do tego,, danego psa. Czynnik czysto ludzki- potrzeba akceptacji, jest tu tak silny, że uniemożliwia racjonalne oceny. Nie jest to przestępstwo, więc ciężko winić kogoś za eksponowanie tej potrzeby . Warto jednak zdać sobie sprawę z faktu, że to o czym tu klepiemy w kółko, jest nierealne a przyczyną tego jesteśmy my sami.
I możemy sobie składać deklaracje obiektywizmu, ale będą one aktualne tylko do momentu, kiedy to nasz pies (lub/i potomstwo naszego psa) nie trafi na tę "gorszą" listę .
Ja nie rozumiem, dlaczego ktoś, kto ośmieli się wprost powiedzieć o "moim" psie, że nooo..... "nie jest w jego typie", staje się natychmiast wrogiem nr 1 a informacja o tym obiega całe środowisko, podręcznikowo spełniając zasadę "głuchego telefonu"...
Ale wszyscy wiemy, że tak to właśnie funkcjonuje, skąd więc oczekiwania racjonalnej wymiany argumentów tu, na forum???

Quote:
To może warto ten temat pociągnąć i odpowiedzieć na pytanie co jeszcze sprawia, że dany pies pomimo braku osiągnięć, czy doskonałej bonitacji kryje? Czy to unikalna krew, sympatia do psa, charakter, sympatyczni właściciele, układy, zależności, bycie pod ręką i wygoda??? Niektórych dziwi, że w np. Czechach niekoniecznie najlepsze psy, niekoniecznie z najlepszą bonitacją, z czystymi stawami kryją i to dużo.
Pewnie najlepiej aby wszystko było jednocześnie? Ale pewnie tak nie jest
Mnie nie dziwi system kryć w Czechach, tam rządzą inne zasady, od zawsze. Nie ma "wolnego wyboru". A wystarczy popatrzeć na mioty i ich historie, żeby zobaczyć, że :"prace hodowlane" nie zakończyły sie w SG .
Natomiast powody wyboru psów do hodowli u nas... cóż, to juz całkiem inna historia....
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote