Biedna..ciekawe jak to zrobiła z tą łapką

Cora u przedniej lewej łapy ma naderwany pazur, dosyć poważnie i musi mieć smarowany lekiem parę razy dziennie

Sama nie wiem jak go naderwała i czekam tylko jak wyzdrowieję, bo nie może biegać(weterynarz tak powiedział), żeby go nie wyrwała całkowicie
No cóż..za Zmorę mogę tylko trzymać kciuki, że niedługo łapka się zagoi