Quote:
Mozna podawac ser bialy wymieszany z innymi skladnikami, ale trzeba tez
> uwazac, poniewaz niektore szczeniaki moga miec problem z przyswajaniem mleka krowiego i takie karmienie moze powodowac u nich rozwolnienie...
|
Mleko krowie w karmieniu psow to jeden z tematow dyskusyjnych : ) Oto moje
wiadomosci zgromadzone z podrecznikow zywienia psow i kotow i z
doswiadczenia : )
1. Z mleka psy b.dobrze trawia (przyswajaja) bialko, witaminy, zw.
mineralne. Stad jesli juz podawac to takie najtlustsze i bez gotowania
(dlatego , ze tluszcz jest tu nosnikiem witamin, a gotowanie zmniejsza
przyswajalnosc bialka nawet do 20%).
2. psy nie trawia zawartej w mleku laktozy ( cukier mlekowy ), zdolnosc te
traca wkrotce po odstawieniu od matki. Dokladnie traca enzym zwany
beta-galaktozyda (laktaza) (podobnie jak ludzie , po zaprzestaniu spozycia
prod. mlecznych, w odroznieniu jednak od czworonogow nasz organiz odtwarza
enzym jesli trzeba po ok. dwoch tygodniach ). Przy jego braku przyjmowanie
laktozy w pokarmie powoduje zatrzymanie wody w jelitach , a to sprzyja
rozwojowi bytujacych tamze bakterii. To znow moze byc przyczyna biegunki.
(surowe mleko bedzie natomiast dobre na zaparcia)
W skrocie mozna by to wiec nazwac "uczuleniem na mleko" - wilczakom jednak
celiaklia nie grozi.
Dla pocieszenia mlekolubnych stworow ( np.Fany : )) male ilosci laktozy (max
4g/100gpokarmu albo 50g/10kg wagi pro dzien) ulatwiaja wykorzystanie przez
psa zw. mineralnych (np. wiazanie wapnia i fosforu) poprawiaja trawienie
bialka i tluszczu.
Najlepszym rozwiazaniem jest podawanie prod. "ukwaszonych" jogurtow, serkow
homo. itp.(w nich laktoze rozpracowuja bakterie ; ))
Jak wiec reklamuje "pies" Bogus "pij mleko" ale z psim umiarem
Pozdrawiam
Kamila i Fany ( ktora za serek stanie nawet na uszach : ))