Współczuje wam :-/ Mieszkać w okolicy z tyloma debilami.
Całe szczęście że w 'mojej' części Tychów są normalni ludzie. Jasne, też są idioci atakujący 'czemu ten pies nie ma kagańca' (tyskie przepisy mówią że pies ma mieć kaganiec lub smycz), ale ich się szybko gasi tekstem 'jak na razie to pani się należy za głupie szczekanie'. Ale takich jest mało, a i tak udało się ich wytresować.
A większość jest naprawdę super - porozmawia, da się powąchać, pogłaszcze, nikt nie zabiera nerwowo dziecka na drugą stronę tylko jak widzę że maluch chce zobaczyć taaakiego dużego pieska to Ciri siada a mały może jej dać parę smaczków (co zwykle kończy się mokrym buziakiem dawanym przez Ciri).
Konflikty z psami wiadomo, są - ale jak na razie właściciele doskonale zdają sobie z tego sprawę że nie wszystkie psy się lubią i jest normalnie.
__________________
CIRI Wilk z Polskiego Dworu [']
|