View Single Post
Old 21-11-2004, 13:50   #10
Ynk
"Tata" Demolki :-)
 
Ynk's Avatar
 
Join Date: Sep 2004
Location: Wejherowo
Posts: 335
Default

Quote:
Originally Posted by leśniczyna
..po co właściwie szukałeś takich ogłoszeń.... chyba i tak nie możemy nic poradzić na polowanie na wilki.. czy możemy??
Pytasz czemu?
A co ogladasz w telewizji?
Bo ja juz nawet nie wiem co tam puszczają.
Tak mnie mdliło od oglądania TV i czytania gazet że odciąłem sie od tego.
TV mam tylko do oglądania DVD i filmów z kaset wideo.
Resztę czasu spędzam na czytaniu książek, zapychaniu w domu przy dziecku i ogólnie. Pozostałą część czasu /a jest tego b. niewiele/ zamiast się wyspać choć trochę to siedzę na necie i dokształcam się. Są tu sprawy tak straszne i paskudne od których siwieję w moment i piękne i wzruszające że twarz kryć musze by dziecko me nie widziało że płaczę.
Przy okazji poznaje świat którego w TV nie pokazują, który często jest zupełnie inny niz ten z TV /przerażająco inny/.
Wolę umrzeć świadomy tego co mnie otacza, mimo tego że wolałbym chyba ten świat z telewizora.
Któregoś lata mój Ojciec był w RPA. Był to czas nagonki na apardheid.
Mam tam rodzine. Aby nie rozpisywać się zanadto powiem tylko że po powrocie Ojca z tego pięknego i bogatego kraju trafił w ręce mego Taty pewien bardzo poczytny tygodnik zagraniczny. Wszyscy znamy "Time".
Na pierszej stronie było szokujące zdjęcie szeregiem poukładanych na trawniku ofiar terroru z RPA - murzynów z pozakrywanymi twarzami przez gazety.
Takie "najnowsze zdjęcie z pola walki w Johanesburgu".
Z ust mego Taty wyrwał sie tylko krótki niecenzuralny zwrot którego tu nie przytoczę. Tak się składało że przez fach mego Ojca i przypadek był on tam w czasie robienia tego zdjęcia, więcej, rozmawiał z tym który robił tą fotkę.
Gazeta pluła strasznie na rasizm w RPA itp. O ofiarach pisała jak o męczennikach za wolność i demokrację w tym koszmarnym kraju.
A prawda była taka że było południe, a tam afrykańska męska część ludności ma zwyczaj kłaść się wtedy gdzie popadnie bo gorąco nie do zniesienia sie robi, i nakrywa twarz gazetą bo za bardzo w "pysk" świeci upalne słoneczko.
Mam nadzieję że to jest odpowiedź dlaczego szukałem informacji na takich stronach.
Nie spotkałem jeszcze nigdy w swym życiu normalnie myslącego leśnika -mysliwego. Wszyscy chrzanią o potrzebie regulacji ilości zwierzyny itp.
A z doswiadczenia, rozsadku i mimo wszystko niemałej wiedzy wiem że to delikatnie mówiąc bardzo ograniczone spojrzenie na temat, a mówiacy mi takie głupoty nie maja wprost elementarnej wiedzy w temacie, nie mówiac juz o wyobraźni.
Mimo ze boli mnie poznawanie prawdy w różnych tematach, wole zejść kiedyś z tego świata świadomy w jakich realiach zyłem.
Tata nauczył mnie jeszcze jednego:
"doceniaj i obserwuj wroga, musisz byc inteligentniejszy od niego, musisz wiedzieć więcej niż on. Tylko wtedy masz niewielkie szanse na przeżycie. Bo spotka Cie i tak wiele innych spraw na które i tak nie bedziesz przygotowany."
Kocham mego Ojca bardzo - bo to mądry człowiek.
A ja, po wielu latach juz wiem, że rodziców lepiej słuchać.
Przeżyli wiecej, a to nasi najwieksi przyjaciele /przynajmniej w mym przypadku/

Ynk
__________________
Lepsze o północy jest wycie niż kocyk
Ynk jest offline   Reply With Quote