W takim razie na klubowej jest zgłoszone mniej wilczaków, jak było na Miedzynarodową w Krakowie. Może nie każdy akurat wybrał tą wystawę.
Uważam, ze ilosć zgłaszanych psów na wystawy nie jest wyznacznikiem czegokolwiek. Dużo ludzi nie jedzie bo już np. nie musi lub im sie nie chce albo jeszcze z innego powodu.
Dziś odbyła się wystawa w Świerklańcu gdzie wilczaki odniosły swój sukces. Dawno nie mieliśmy tylu zwycięzców na tak małą ilosć psów. Jest sie czym pochwalić.
|