Tak Gaga masz rację - ale zawsze cień nadzieji można mieć...

A ja czytając, to faktycznie wyciągam wnioski często poparte "wiedzą tajemną"

o tych jak to wspomniałaś "owocach" - no bo nawet człowiek nie z kręgu hodowców, może domyśleć się dlaczego wspaniały pod względem wyglądu pies nie nadaje się na wystawy... - niektórych naprawdę szkoda

Myślę też, że nie jest głupim pomysł jaki wcześniej padł odnośnie komisji sprawdzającej stan hodowli.

Ale to chyba mógłby być kolejny punkt działania jak to kiedyś planowaliście Klubu CZW w Polsce.
Ponieważ nie jestem hodowczynią, a tylko właścicielką, to mogę oceniać,
tylko to co faktycznie jeden hodowca mówi o drugim, a zdanie (trochę zachwiane) też o niektórych hodowlach mam, choćby jak kiedyś pisałam z punktu widzenia osoby chcącej kupić wilczaczka. Było minęło....
Wolna wola każdego jaką wybierze opcję hodowli... tylko wszystko z umiarem i rozsądkiem. Czyli idealna hodowla to taka, gdzie:
- psy mają czystą wodę, codzienne posiłki, żyją w czystych warunkach, stały kontakt nie tylko z właścicielem, ale z całą rodziną, są pielęgnowane, nie rozmnażane bez kontroli, gdzie jest odpowiednia selekcja-dobór (przeanalizowany) pary hodowlanej, gdzie sięga się po reproduktora nie "sprawdzonego", bo daje duże mioty, ale takiego którego linii jest najmniej i nie ważna jest odległość, którą trzeba pokonać aby "zdobyć" jego geny

; gdzie zwierzęta mają wykonane badania; gdzie jest prawidłowa socjalizacja maluszków. Gdzie właścicielowi można bez wstydu zadawać "trudne" pytania mając od niego maluszka i oczekiwać od niego rady. Czy coś jeszcze? Bo wydaje mi się, że wypisałam najważniejsze rzeczy....
Zgadzam się z tym co napisała Z Peronówki, i dla mnie w Polsce, mimo tego "co tam" sobie wiem, to jest to hodowla nr 1., bo całkowicie spełnia w/w.
P.S. Ale jakbym była hodowczynią, to pewnie opcja "domowa", bo moje zwierzęta mają ogród, ale dom jest najważniejszy