Chodź Unka jest młodziutka, to już w tym młodym wieku nie straszne jej są strzały i kolorowe ognie, bo u mnie już od ok. tygodnia ludzie strzelają - nie powiem żebym była z tego zadowolona, bo przedwczoraj miałam "gwiazdy" zaledwie kilka mtrów nad głową
U nas w domu zwierzęta nie boją się wybuchów, ani też burzy i mam nadzieję, że podczas wieczornej kumulacji HUKU, Uni udzieli się spokojne zachowanie reszty. Zobaczymy......
NA NADCHODZĄCY NOWY ROK - ŻYCZĘ POGODY DUCHA I WIELU SUKCESÓW