Quote:
Originally Posted by Ynk
Prawde mówiąc to ten szacowny futrzak patrzy sie wg mnie bardzo przyjacielsko-konsumpcyjnie na tego gołąbka pokoju 
|
i do tego"z taką pewną ciekawością"...

Gołębiowi z chorą łapką udało się przeżyć - odleciał przez dyplomatycznie otwarte okno, między całkowitym wydobrzeniem, a pożarciem przez Tinę