Thread: Napady glupawki
View Single Post
Old 07-01-2005, 17:37   #15
Agnieszka
Distinguished Member
 
Agnieszka's Avatar
 
Join Date: Jan 2004
Location: Supraśl/Poznań
Posts: 2,513
Default

Co do głupawki to ja jeszcze dodam bieg na pańcia z kilkudziesieciu metrów (uszy położone przez wiatr, gęba w szerokim, głupkowatym usmiechu) i mocne uderzenie w nogi, czy tez cały tułów pańcia tak, żeby go wywalić, lub chociaz zachwiać jego równowagę... Bieg taki powtarza się na jednym spacerze minimum pięć razy, a gdy Wilczak jest jeszcze otoczony wodą, radość jest tymbardziej wielka, że uderza się w pancia mokrym cielksiem... Protest właściciela - zabroniony, wzięcie psa na smycz - zabronione, uciekanie - wskazane, wydawanie wysokich dźwięków - wskazane. Czasami tego typu bieg łaczy sie tez z wychamowaniem tuż pod nogami właśiciela i łapaniem za łydkę/rękę.

A na koniec psu smutno, że nikt nie chce się z nim bawić...



edti/
Klara, świetny kot
Agnieszka jest offline   Reply With Quote