Gdy podczas bijatyki powiem nagle naszemu psu jakąs komendę, np. "siad" i on usiądzie, to tak na mnie patrzy... To spojrzenie jest pewłne zabawy, a jednocześnie jakby hmmm poszanowania?

Z jednej strony chce dalej zacząć się bawić, z drugiej się powstrzymuje. I tak siedzi i wierci się, i patrzy, i czeka