no proszę i jak się fajnie rozmawia

argumenty, przemyślenia, dyskusja
winę na kogoś zrzucić przecież trzeba...najlepiej zrobić petycyjkę i za ograniczenie wolności w postaci puszczania psów luzem w lesie obarczyć myśliwych, tak najłatwiej...bo zabijają zwierzęta, a na konkretne argumenty na forum odpowiedzieć ironią, zajadając się kanapką z wielkim plastrem szynki z supermarketu...
a nie dalej jak przedwczoraj moja znajoma wyszła z wózkiem i kilkumiesięcznym dzieckiem w środku na spacer do lasu, tam zaatakowała ją łajka i było dosyć nieprzyjemnie...po kilku minutach opędzania się od...pieska

zza zakrętu wyszły dwie panie, były również na spacerze, przeszły obok bez słowa...piesek poleciał straszyć następnych ludzi...to jest spoko, nie....?
...ludzie są różni, niektórzy są odpowiedzialni i pilnują swoich psów, sporo zachowuje się jak te spacerujące panie, ale bardzo dużo ludzi jest skrajnie nieodpowiedzialnych i zupełnie nie zajmujących się swoimi psami, którzy zostawiają je, wyrzucają...stąd wzią się problem psów w lesie i strzelania do nich i właśnie przez dotarcie do tych ludzi trzeba zacząć problem naprawiać, a nie przez dokopanie myśliwym.
Jeżeli ktoś tego nie potrafi zrozumieć to sorry...