View Single Post
Old 18-04-2009, 22:40   #17
Witek
Plessowy wilczak
 
Witek's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
Default

Dziękujemy wszystkim za ciepłe przyjęcie
Astarte jest już w domu i od razu widać, że to diabełek w ciałku aniołka
Zero stresu, że obce miejsce, obcy kot tylko wielkie ganianie i zwiedzanie (ku niezadowoleniu kota).
Mam jedno pytanko (jak na razie, bo pewnie z czasem pojawi się ich więcej i mam nadzieję, że mogę na Was liczyć).
Jak długo i czy w ogóle powinniśmy znosić Astarte ze schodów, żeby z jej bioderkami było wszytko w porządku?
Witek jest offline   Reply With Quote