Troszkę się tu zrobiło nie miło…. Ale, to akurat nie było moim celem.
Każdy na forum ma prawo pytać i nikt nie powinien do niego dzwonić z prośbą o wykasowanie posta nawet jak jest, to na stopie koleżeńskiej itd. (to już stało się prywatą)
Moim zdaniem skoro już Grzesiek sponsoruje takie spotkanko (swoje spotkanko) to niech będzie jak on sobie to zaplanował, bo skoro widzimy jakieś pynkty dyskusyjne, znaczy to, że ustalił sobie przebieg rozmów. Ok. niech hodowcy nauczą się ze sobą rozmawiać normalnie przy stole.
Dobrą jest też sugestią rozwiązanie nurtujących nas pytań przy okazji Galicyjskiego.
Już dajmy tematowi luzzzzzzzzzzz.
Ale niech powstanie nowy temat z pytaniami i chodzącymi nam po głowie pomysłami.
W temacie tym – tu czuwajka Admina – powinien być zakaz cytowania poprzednich postów pod rygorem np. blokady forumowej. Posty powinny zostać wydrukowane na to spotkanie i jedna osoba niech czyta kolejno – i wtedy też będzie odpowiednia dyskusja. Dlaczego taka forma?
A no dlatego, że nie wszyscy na spotkaniu będą, a jest jeszcze dużo czasu do niego i każdy zdąży coś wpisać w poście.
Co wy na to? To demokratyczne podejście