Marchencki, bardzo dziękuję za pomoc, Kalinka była baaardzo zadowolona

Wystawa faktycznie była udana, zaczęłyśmy dorosły championat

Wczoraj K-lee miała do czynienia z owcami na zawodach pasterskich i chyba będzie pasącym wilczakiem, a na pewno... pracującym, ale zobaczycie jak wstawię zdjęcia - bez owiec, ale psów pracujących

Zakończyłyśmy ten weekend wczoraj po 20 i obie jesteśmy wykończone, ale było wspaniale, fajnie było Was znowu zobaczyć
Mila szkoda, że nie dotarliście, bo na Freyę czekała nagroda (w katalogu fundator fundował nagrodę dla Najlepszego szczeniaka w rasie CzW)
Aneta, Wasza nagroda narazie się nie znalazła, ale w razie czego zrobimy nową i postaram się ją Wam jak najszybciej dostarczyć
Mila, do Warszawy jednak nie dotrzemy... 11 lipca idziemy na wesele.