
Hej!
No tak Cheyowsie dziecię zasłużyło sobie - dzielny chłopak. Gratki były
P.S. Dobre było to jak sędzina patrząc na Unkę, wzywała ją do porównania

, a potem dostała oświecenia, że przecież Unka dostała bdb, boć za lekka w ruchu i ma miękkie nadgarstki, które zresztą widać na zdjęciach btd (dzięki za wstawkę)

Najbardziej mi było żal ludzi, którzy naprawdę muszą pielęgnować swoje psy do wystawki - tyle zachodu - a boroczki podostawały też bdb - ciekawe dlaczego, skoro na tyle wystaw dotąd zawsze dostawały złotko, albo wysokie noty, a tu nagle ciach

Z drugiej strony, to ciekawe, że najwięcej psów było z jednej hodwli i to ściągnęły do Będzina tylko dla tej sędziny - dobra udajemy dalej, że nie wiemy
