Quote:
Originally Posted by Grin
Hehe, ja znam nawet takie (a przynajmniej jednego takiego,  który nie siedzi i nie żebrze, ale się cholera częstuje sam, jeśli mu się tylko uda. 
A co ciekawsze - NIGDY nie był przy stole podkarmiany...
Faktem jest jednak, że wygląda na to, że stół stołowi nierówny. 
|
Ja mam w domu cztery zupelnie inne egzemplarze:
1 - nie zebrze, chyba, ze jest moj tata (zawsze cos przemyca pod stolem)
2 - udaje, ze nie zebrze
3 - zebrze bezwstydnie
4 - sam sie czestuje
Zastanawiam sie jaki bedzie nastepny