Moj ciagnie... coraz wieksze opony
ma prawdziwe szelki do ciagniecia - jednak nie probowalam (nie wiem tez jak) puszczac go duzo do przodu
zgadzam sie z Manu, problem by byl, na pewno
juz lepiej jak pisala kilkakrotnie Margo sporty typu canicross (czlowiek plus pies) albo wogole ciagniecie w pojedynke
ale tak prawde mowiac to.... po co???
Po kie licho wilczaka dawac do zaprzegu z husky?
wilczaki maja inne zadania, tylko do "podziwiania" to nie sa,
nauczcie sie tropic a bedziesz mistrzem na zawodach