Quote:
Originally Posted by Rona
Trzeba też uważać, żeby szczeniak nie ślizgał się w domu - dobre są stare wykładziny dywanowe (ew. tzw. przemysłowe, bardzo tanie), albo co rano specjalny, antypoślizgowy balsam na łapki (który przydaje się też w zimie na posypywane solą ulice) i naturalnie, zero pastowania podłóg.
|
???

A ja nie mam żadnych dywanów właśnie ze względu na psa. Ten balsam na łapki ma jakaś fachową nazwę?
Szkoda, bo fajnie się uczy aportowania siedząc przed telewizorem

. Ale fakt, że walka o równowagę - zwłaszcza na zakrętach -bywa ciężka, i szczenior może się nieźle zwichnąć

.