View Single Post
Old 08-01-2010, 15:26   #135
Karina
wilczakowa mamuśka ;)
 
Karina's Avatar
 
Join Date: Dec 2009
Location: Łódź
Posts: 497
Send a message via Skype™ to Karina
Default

Quote:
Originally Posted by Kasia&Cora View Post
Corze nie minęło. Trzeba to utrwalać, kiedy pies odbiegnie za daleko i o nas zapomni, uciec - po każdym takim przeżyciu, kiedy to zwierz zostanie sam i się spłoszy tym faktem, później będzie coraz lepiej sie pilnować. A i coś oczywistego - wiadomo, że przede wszystkim psu musi na nas zależeć, musi czuć silną więź z właścicielem. Wszakże to podstawa
zauważyłam, że jak biegam z Radochną po podwórku lub po prostu spaceruję i zaczynam się oddalać to maluszka momentalnie biegnie za mną dzisiaj była sytuacja że mnie ganiała i schowałam się za samochodem. bidulka nie wiedziała gdzie jestem i słyszałam jak zaczęła drapać do drzwi i piszczeć. wtedy zaczęłam ją wołać, nie przychodziła więc się jej pokazałam to od razu przybiegła rzucając się na mnie (chyba mnie lubi ) i bardzo już chciała wracać do domu, po czym była bardzo grzeczna aż zasnęła. aczkolwiek nie wiem czy nie za szybko się jej pokazałam... w niedziele od rana wyskoczymy z Radochną w teren, także... prosimy o kciuki poza tym na wycieczkę wybieramy się także z jej miłością - dwuletnim haskim, także myślę że to jego będzie się przede wszystkim pilnować
__________________
Munia - Munia z rodu Potworas
Karina jest offline   Reply With Quote