Quote:
Originally Posted by Gia
Ja woziłam w komunikacji miejskiej ze sobą opakowanie, bo przepisy nie precyzują jaki ma być kaganiec. Na opakowaniu było napisane, "kaganiec uzdowy". Na kanara zadziałało.
|
Genialny pomysł!!! Bardzo się przyda jako argument dla kilku
nadgorliwych strażników miejskich!

Dziś uderzam do zaprzyjaźnionego sklepu i jeśli pozwolisz, podaruję ten pomysł współspacerowiczom!
Ostatnio zrzucaliśmy się na mandat dla pewnej emerytki, której małemu pieskowi (NB uratowanemu z azylu!) w zabawie zsunął się z pyska kantarek!